2010

Protokół z wspólnego posiedzenia Komisji Budżetu i Rozwoju Miasta orazKomisji Spraw Społecznych z dnia 16 kwietnia 2010 r.

 
Protokół z wspólnego posiedzenia
 
 
 
Komisji Budżetu i Rozwoju Miasta
 
 
oraz
 
 
Komisji Spraw Społecznych,
 
 
 
które miało miejsce 16 kwietnia 2010 r.
 
 
 
na sali sesyjnej w Bibliotece Miejskiej,
 
 
 
 
ul. Wysoka 1, I piętro, sala nr 4.
 
RM – 0063-5/01/10
Godz. rozpoczęcia: 17.30
Godz. zakończenia: 19.30
 
Listy obecności radnych i gości stanowią załącznik do niniejszego protokołu. Brudnopis protokołu
 
 
sporządzony podczas posiedzenia stanowi załącznik do niniejszego protokołu
 
.
 
Protokolant: Katarzyna Szykulska
 
 
Temat posiedzenia:
 
Dyskusja nad projektem stałej organizacji ruchu dla miasta Puszczykowa
 
Przewodniczący Komisji Budżetu i Rozwoju Miasta Maciej Schneider wraz z Przewodniczącą Komisji Spraw Społecznych Urszulą Rudzińską, rozpoczęli wspólne posiedzenie komisji.
Głos zabrała Burmistrz Małgorzata Ornoch-Tabędzka, która wyjaśniła, że projekt stałej organizacji ruchu dla miasta Puszczykowa, ma poprawić możliwości poruszania się po mieście, ponadto przewidziane jest wprowadzanie go w etapach i w miarę uzyskiwania doświadczeń, wprowadzanie zmian i aktualizacji.
Przewodnicząca Komisji Spraw Społecznych Urszula Rudzińska dodała, że sprawa projektu była wywoływana już dwa lata wcześniej przez członków Komisji, powodem były m. in. wątpliwości co do średnicy rond, czy spełniają warunki do wjeżdżania samochodów ciężarowych, ponadto złożono wniosek o inwentaryzację znaków drogowych.
Pan Wojciech Kowalewski, który jest jednym z projektantów, rozpoczął omawianie projektu, wyjaśnił, że propozycja projektu stałej organizacji ruchu wymaga dyskusji i uwag, aby spełnić oczekiwania mieszkańców. Następnie Pan Wojciech Kowalewski wyjaśnił, że ruch w mieście należy podzielić na tranzyt i ruch lokalny, wprowadzenie ograniczenia prędkości do 40 km/h plus reguły „prawej ręki” miałaby obowiązywać na drogach dojazdowych do głównych; natomiast na drogach zbiorczych, jak np. ul. Poznańska, obowiązywałaby prędkość 50km/h. Ponadto Pan Kowalewski dodał, że konstrukcja rond jest zgodna z przepisami, z wytycznymi i zgodnie z teorią zestawy typu ciągnik z naczepą mogą wjechać na rondo, jednak pojazd taki niszczy drogę na poziomie odpowiadającym przejazdowi 1000 samochodów osobowych.
Pan Wojciech Kowalewski wyjaśnił także, że miasto może wprowadzić ograniczenia do poruszania się samochodów ciężarowych w zależności od ich masy, jednak wiąże się to dodatkową pracą administracyjną (wydawanie zezwoleń na przejazd przez miasto).
Pan Piotr Pokryszka z sekcji ruchu drogowego Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu dodał, że ogólnie panuje zasada, nie powinno się wpuszczać do miejscowości pojazdów ważących powyżej 16 t, ponadto na poszczególnych ulicach również można ograniczyć wjazd ciężkich pojazdów, jednak nie można zakazać pracy osobom, które np. otrzymały wcześniej od miasta zgodę na prowadzenie działalności gospodarczej. Pan Piotr Pokryszka dodał, że to miasto określa szczegółowe przepisy i może określić warunki poruszania się po mieście pojazdów np. powyżej 5 t.
Radny Janusz Szafarkiewicz zapytał, czy została przeprowadzona inwentaryzacja istniejącego oznakowania, czy projekt jest całkowity i czy jest to cały dokument wykonywany w ramach umowy. Ponadto zwrócił uwagę, że brak mu analizy a także informacji o dotychczasowej liczbie wypadków w poszczególnych miejscach miasta. Radny dodał też, że nie przekonuje go ograniczenie prędkości do 30 km/h na terenie całego miasta, ponieważ przepis taki będzie nagminnie łamany
Pan Wojciech Kowalewski wyjaśnił, że zastanawiano się nad wprowadzeniem ruchu jednokierunkowego - głównym zadaniem jest ograniczenie prędkości, jednak tylko na małych ulicach, główne ciągi komunikacyjne muszą rozprowadzać ruch i tam proponuje się dopuszczalną prędkość 50km/h.
Przewodniczący Komisji Budżetu i Rozwoju Miasta Maciej Schneider zwrócił uwagę, że ograniczenie prędkości do 30 km/h np. na ul. Studziennej, jako bocznej, jest nieporozumieniem.
Burmistrz Małgorzata Ornoch-Tabędzka wyjaśniła, że na skutek dyskusji i opinii mieszkańców, wycofano się z propozycji wprowadzenia ograniczenia do 30 km/h uznając ograniczenie prędkości do 40 km/h za wystarczające. Ponadto zmiany zostałyby wprowadzone w małym obszarze testowym, co pozwoli wyrobić pogląd o takim rozwiązaniu.
Radny Janusz Szafarkiewicz zauważył, że mieszkańcy powinni mieć duży udział w tworzeniu projektu, ponieważ znają specyfikę ruchu w Puszczykowie, dodał, że jego zdaniem, na niektórych odcinkach ul. Poznańskiej, jak np. w sąsiedztwie piekarni, ograniczenie prędkości do 30 km/h jest zasadnie.
Przewodniczący Komisji Budżetu i Rozwoju Miasta Maciej Schneider, poprosił o przedstawienie zestawienia liczby wypadków na terenie miasta.
Zestawienie przedstawił pan Remigiusz Motycki (zestawienie stanowi załącznik do nin. Protokołu).
Radny Janusz Szafarkiewicz zwrócił uwagę, że w zestawieniu brak analizy prędkości przy wypadkach, dodał, że jego zdaniem na ul. Dworcowej powinien być foto-radar, natomiast ograniczenie prędkości do 30 km/h jest niezasadne.
Pan Wojciech Kowalewski wyjaśnił, że na głównych ulicach dochodziło do wypadków ponieważ zbierają ruch, boczne ulice są dojazdowe; dodał też, że przy ograniczeniu prędkości, jeśli choć część kierowców będzie się do niego stosować, to i tak zwiększy to bezpieczeństwo, dlatego proponuje zostawić ograniczenie do 50 km/h na głównych ciągach, a w jednym obszarze wprowadzić ograniczenie do 30 km/h i, jeśli będzie to dobrze funkcjonować, to można wprowadzić w kolejnych miejscach, lub skorygować.
Komendant Straży Miejskiej Dariusz Borowski poinformował, ze na terenie miasta jest siedem masztów foto-radarowym, ponadto na prośbę mieszkańców, prowadzone są kontrole z przenośnego urządzenia.
Radny Janusz Szafarkiewicz opowiedział się za urealnieniem przepisów i nie zaniżaniem dopuszczalnej prędkości.
Pan Piotr Pokryszka dodał, że przedstawiany projekt jest już trochę zmieniony, w strefie ograniczonej prędkości do 30 km/h znajdują się obszary, gdzie ruch odbywa się tylko do posesji, dodał też, że aby zlikwidować progi zwalniające, proponuje się wprowadzenie skrzyżowań równorzędnych, na których obowiązuje zasada „prawej ręki”.
Radny Janusz Szafarkiewicz zapytał, czy taka sama zasada może działać w momencie skrzyżowania drogi utwardzonej z nieutwardzoną?
Pan Piotr Pokryszka wyjaśnił, że o skrzyżowaniu równorzędnym jest mowa tylko w momencie przecięcia się dróg utwardzonych.
Pan Wojciech Kowalewski dodał, że jeśli będą wątpliwości co do interpretacji oznakowania, to przy prędkości 30 km/h może dojść tylko do uszkodzenia pojazdu, a przy 60 km/h szkody są już o wiele poważniejsze, wobec czego ograniczenie prędkości w obszarach wątpliwych, daje większą szansę osobom pieszym, rowerzystom.
Przewodniczący Komisji Budżetu i Rozwoju Miasta Maciej Schneider powiedział, że jego zdaniem, wystarczające jest ograniczenie prędkości do 40 km/h, poprosił też, o określenie terminu, do którego można zgłaszać uwagi do projektu.
Pan Piotr Pokryszka wyjaśnił, że projektant może nanieść zgłoszone uwagi, jednak zajmie to trochę czasu, dodał też, że celem spotkania była właśnie dyskusja i wnoszenie uwag.
Radny Władysław Hetman zapytał, czy konieczne jest wprowadzanie ograniczenie prędkości, gdy funkcjonuje zasada „prawej ręki”.
Pan Piotr Pokryszka wyjaśnił, że jeśli kierowca ma w takim terenie konieczność zatrzymywania się przed skrzyżowaniem co chwila, to lepiej gdy utrzymuje stała prędkość np. 30 km/h, nie dochodzi wtedy do gwałtownego przyspieszania i hamowania.
Radna Danuta Panek-Janc zauważyła, że specyfika Puszczykowa odbiega od osiedli w Poznaniu, tu od np. ul. Poznańskiej odchodzą ulice dłuższe i krótsze, dodała, że na tych ulicach nie jeździ się szybko a ograniczenie do 30 km/h sprowokuje łamanie przepisów.
Pan Piotr Pokryszka wyjaśnił, że osiedla w Suchym Lesie wyglądają podobnie, dodał, że chce pomóc i doradzić, jednak to radni muszą ocenić, które ulice się do tego nadają.
Radny Andrzej Balcerek dodał, że w Suchym Lesie ulice są dużo szersze, są tam chodniki, a w Puszczykowie ulice są wąski.
Pan Piotr Pokryszka zwrócił uwagę, że tym bardziej powinno się ograniczyć prędkość.
Pan Remigiusz Motycki wyjaśnił, że w okolicy ul. Poznańskiej można wprowadzić zmiany pilotażowo, np. od ul. Lipowej po ul. Działkową, miałoby to formę edukacyjną, a mieszkańcy przenosiliby stosowanie zasad na inne obszary miasta; drugi rejon mógłby powstać w okolicy muzeum Arkadego Fiedlera i te dwa obszary można potraktować testowo.
Radny Janusz Szafarkiewicz zauważył, że według przedstawionych danych, liczba wypadków i kolizji zmalała i to pomimo większego ruchu, dodał też, że wprowadzanie strefy będzie niebezpieczne dla mieszkańców jeżdżących na pamięć.
Pan Piotr Pokryszka wyjaśnił, że każda zmiana musi być poprzedzona informacją od kiedy i na czym polega, często na żółtych znakach itp.
Pan Wojciech Kowalewski dodał, że oznakowanie będzie wprowadzone odpowiednimi znakami, zmiany będą wyróżnione.
Głos zabrała pani. Elżbieta Mazurowska, mieszkająca przy ul. C. Ratajskiego, która powiedziała, że na tej ulicy znajduje się niebezpieczny zakręt, samochody wpadają tam w poślizg i wypadają z drogi niszcząc ogrodzenia posesji. Pani Mazurowska wyjaśniła, że mieszkańcy często nie zgłaszają szkód i sami naprawiają ogrodzenia, dodała też, że w tym wypadku edukacja mieszkańców nic nie da, ponieważ ulicą porusza się dużo przejezdnych z innych miejscowości.
Pan Piotr Pokryszka powiedział, że rozwiązaniem byłoby np. założenie barier sprężystych, uszkodzony zostanie wtedy pojazd a nie posesja, a zwiększyłoby to bezpieczeństwo. Ponadto kierujący zwalniają w takich miejscach i warto złożyć w tej sprawie wniosek do Urzędu.
Radny Janusz Szafarkiewicz zauważył, że w omawianym miejscu jest bardzo wąsko i powinno się tam poszerzyć drogę, jednak ze względu na zabytkowe zabudowania może być z tym problem.
Pani Elżbieta Mazurowska potwierdziła, że posesje wpisane są do rejestru zabytków i nie ma możliwości poszerzenia drogi.
Radny Maciej Stelmachowski zapytał, jakie byłyby koszty wprowadzenia projektu w życie?
.
Radny Andrzej Balcerek wyraził opinię, że najpierw powinny być zrobione drogi a później organizacja ruchu.
Pan Wojciech Kowalewski poinformował, że jeżeli przyjąć malowanie oznakowania poziomego, to koszt wyniósłby około 40 tys. zł, postawienie znaków to około 80 tys. zł, jednak wprowadzenie eksperymentalnych obszarów to około 5 tys. zł, a daje możliwość sprawdzenia, czy projekt działa.
Radny Janusz Szafarkiewicz zaapelował, aby każdy z radnych skontrolował pod kątem projektu swój okręg i przekazał uwagi do Urzędu.
Pan Remigiusz Motycki dodał, że co roku, oznakowanie poziome jest odnawiane i jest to koszt około 40 tys. zł, tym samym wprowadzenie zmian nie wiązałoby się z generowaniem dodatkowych kosztów.
Burmistrz Małgorzata Ornoch-Tabędzka, zwróciła uwagę, że trzeba patrzeć w przyszłość, ponieważ koszt zrobienia szykan na każdej drodze, która jest teraz utwardzana to jednorazowo około 8-12 tys. zł. Burmistrz wyjaśniła też, że przekonując mieszkańców do testowego wprowadzenia projektu i być może stałych zmian, można odjąć te koszty.
O godz. 19.30 przewodniczący Komisji Budżetu i Rozwoju Miasta Maciej Schneider zakończył wspólne posiedzenie Komisji Budżetu i Rozwoju Miasta oraz Komisji Spraw Społecznych.