Protokół nr 1/2017 wspólnego posiedzenia Komisji Spraw Społecznych i Komisji Budżetu i Rozwoju Miasta które odbyło się w dniu 3 lipca 2017 r. w Szkole Podstawowej nr 1 w Puszczykowie, ul. Wy

 
OB.0012.8.1.17
 
Godz. rozpoczęcia:     17:00
Godz. zakończenia:    20.00
 
Tematy:
  1. Przedstawienie przez Mieszkańców Puszczykowa projektu „STOP dla TRANZYTU w PUSZCZYKOWIE".
  2. Sprawy bieżące.
  3. Wolne głosy i wnioski.
 
Prowadząca spotkanie przewodnicząca Komisji Spraw Społecznych Elżbieta Bijaczewska powitała zgromadzonych gości i radnych (w posiedzeniu uczestniczyli wszyscy członkowie Komisji Spraw Społecznych oraz Komisji Budżetu i Rozwoju Miasta).
Listy obecności radnych i gości stanowią załączniki do niniejszego protokołu.
 
Ad 1. Przedstawienie przez Mieszkańców Puszczykowa projektu „STOP dla TRANZYTU w PUSZCZYKOWIE".
Przedstawiciele Stowarzyszenia Nasze Puszczykowo: Joanna Drążkiewicz (prezes), Katarzyna Jusypenko oraz Mariusz Kamola za pomocą prezentacji multimedialnej przedstawili informacje na temat akcji „STOP dla TRANZYTU w PUSZCZYKOWIE" (ww. prezentacja stanowi załącznik do protokołu).
 
Wicestarosta Poznański Tomasz Łubiński podziękował za przedstawioną prezentację oraz za złożone przez prelegentów deklaracje współpracy. Wicestarosta poinformował, że:
- burmistrz jest zarządcą dróg powiatowych, leżących na terenie Puszczykowa (część środków na utrzymanie dróg powiatowych przekazuje starostwo),
- dla terenu miasta Puszczykowa opracowywany jest projekt stałej organizacji ruchu, który musi być zgody z przepisami,
- obecnie nie ma możliwości uzyskania (wydawanych przez ministerstwo) tzw. odstępstw od przepisów, ale spośród przedstawionych sposobów należy znaleźć takie rozwiązania, które mogą być dostosowane do dróg powiatowych,
- powiat poznański liczy ponad 400 tys. mieszkańców, ma 366 tys. zarejestrowanych pojazdów i 750 km dróg,
- sukcesywnie uspokajany jest ruch na wszystkich drogach, ale ten proces wymaga dużych nakładów finansowych,
- w 2015 roku przeprowadzano badanie natężenia ruchu w Puszczykowie na tzw. ciągu tranzytowym (od DW431 do DW430), które wykazało niecałe 5000 pojazdów na dobę,
- Puszczykowo ma ponad 9 tys. mieszkańców i 9 tys. zarejestrowanych pojazdów samochodowych,
- w Puszczykowie konieczna jest ochrona karetek pogotowania (dojeżdżających do szpitala) oraz komunikacji autobusowej, co powoduje, że niektóre rozwiązania techniczne nie mogą być zastosowane,
-  na omawianej trasie można zastosować np. tzw. azyle bezpieczeństwa (przewężenia), które spowalniają ruch, sygnalizację świetlną reagującą na nadmierną prędkość, specjalne oświetlenie przejścia dla pieszych, na których widoczna jest osoba ubrana na czarno.
 
Wicestarosta Tomasz Łubiński powiedział, że cieszy go wyrażona wola współpracy, ponieważ w przypadku niemożności zastosowanie niektórych rozwiązań, konieczne będzie poszukiwanie innych. Uzgodniony i zgodny z przepisami projekt organizacji ruchu będzie stanowić podstawę do dalszych działań. Wicestarosta wyjaśnił, że zgodnie z przepisami starosta każdorazowo zatwierdza projekt organizacji ruchu (jeśli zatwierdzi projekt niezgodny z przepisami ponosi odpowiedzialność karną). Należy zebrać wnioski mieszkańców i na podstawie przepisów stworzyć logiczną całość. Starosto nie chce dopuścić do sytuacji, żeby łagodząc konflikt w jednym miejscu, wywoływać go w innym. Wicestarosta poinformował, że nadmierna prędkość jest głównym powodem wypadków. Wicestarosta Tomasz Łubiński w imieniu swoim oraz dyrektorów Zarządu Dróg Powiatowych zadeklarował pełną wolę współpracy oraz zaproponował, żeby na pewnych etapach pracy nad projektem stałej organizacji ruchu kontaktować się z Wydziałem Dróg i Gospodarki Przestrzennej Starostwa Powiatowego w Poznaniu. Wicestarosta poprosił o wyznaczenie przedstawicieli Stowarzyszenia Nasze Puszczykowo oraz przedstawicieli policji, którzy będą współpracować w ramach prac nad projektem organizacji ruchu.
Pan Łukasz Niezgódzki z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu powiedział, że dostrzeżony został problem nadmiernej prędkości na wspomnianym ciągu ulic (co potwierdzają również dane z aplikacji pn. Krajowa Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwa). Pan Łukasz Niezgódzki wskazał na konieczność podjęcia wspólnych działań infrastrukturalnych, a także prewencyjnych (rozwiązanie polegające na wzmożonych patrolach policyjnych nie rozwiąże problemu) oraz dodał, że drastyczne rozwiązania mogą spowodować przeniesienie problemu w inne miejsce. Przedstawiciel policji zapewnił, że temat nie jest zbagatelizowany.
 
Wicestarosta Tomasz Łubiński poinformował, że Wydział Dróg i Gospodarki Przestrzennej Starostwa Powiatowego w Poznaniu, kierowany przez dyr. Macieja Andraszyka przeprowadził kontrolę oznakowania na terenie całego Puszczykowa oraz zapowiedział, że oznakowanie będzie niebawem uzupełniane i wzmacniane.
 
Burmistrz Gminy Mosina Jerzy Ryś powiedział, że polscy kierowcy po przekroczeniu zachodniej granicy diametralnie zmieniają zachowanie i jeżdżą zgodnie z obowiązującymi przepisami, pomimo że nie występują tam żadne szczególne (ani inne) uwarunkowania.
W Polsce posiadamy: system organizacji ruchu; służby niezbędne do organizacji ruchu oraz służby policyjne, które łącznie generują trzy grupy kosztów, ale zachodzi konieczność wprowadzenia ograniczeń technicznych, które powodują kolejne koszty.
Burmistrz Jerzy Ryś stwierdził, że stacjonarne radary były dość skuteczne i wprowadzały pewien porządek, a następnie stwierdził, że na cały system związany z organizacją ruchu wydaje się w Polce ogromne środki, ale brakuje egzekucyjności przepisów.
 
Burmistrz Andrzej Balcerek powiedział, że problem nadmiernej prędkości na omawianym ciągu ulic istnieje już dawna, choć w okresie działania stacjonarnych fotoradarów problem był nieco mniej odczuwalny. Burmistrz powiedział, że zwrócono się do Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu z prośbą o częstsze kontrole drogowe. Ponadto na temat bezpieczeństwa w mieście trwają rozmowy również ze starostwem i komendantem Komisariatu Policji w Puszczykowie. Burmistrz Andrzej Balcerek podziękował przedstawicielom Stowarzyszenia Nasze Puszczykowa za udział w posiedzeniach komisji oraz zgłoszone uwagi, zapewniając że na pewno uda się wykorzystać któreś spośród zaproponowanych rozwiązań. Burmistrz powiedział, że w prasie ogólnopolskiej pojawiły się informacje o możliwości ponownego stosowania fotoradarów stacjonarnych. Burmistrz poinformował, że obecnie opracowywany jest projekt stałej organizacji ruchu w Puszczykowie.
 
Przewodnicząca Elżbieta Bijaczewska powiedziała, że przede wszystkim powinniśmy więcej wymagać od siebie, tzn. sami mieszkańcy powinni jeździć wolniej oraz wskazała na konieczność wzmożonej edukacji w tym zakresie.
 
Radna Dorota Łuczak-Dydowicz podziękowała przedstawicielom Stowarzyszenia Nasze Puszczykowo za przygotowane materiały i prezentację. Radna powiedziała, że przygotowała  się do spotkania na podstawie trzech dokumentów, tj. materiałów stowarzyszenia oraz Planu Zrównoważonej Mobilności Miejskiej dla Miasta Puszczykowa, który wskazuje na możliwość tych samych rozwiązań, co stowarzyszenie. Radna zwróciła uwagę, że niektóre rozwiązania są już stosowane w Puszczykowie jak np. wyniesione skrzyżowania (ul. Grunwaldzka/Pomorska), ograniczenie prędkości do 40 km/h (na grobli do 30 km/h), zakaz wjazdu dla samochodów ciężarowych. 
Radna Dorota Łuczak-Dydowicz powiedziała, że bez zmiany mentalności mieszkańców, Polaków nie będzie szybkich efektów. W planie Zrównoważonej Mobilności Miejskiej dla Miasta Puszczykowa wskazuje się na rozwiązania kosztowne i do realizacji w dalszej perspektywie, ale również na rozwiązania bezkosztowe i możliwe do zastosowania obecnie (ruch rowerowy, tzw. eko-driving, czyli korzystanie z roweru, jeśli do pokonania jest trasa do 4 km).
 
Radny Łukasz Grzonka zwrócił uwagę, że rowerzyści często poruszają się po jezdni, zamiast po ścieżce rowerowej (np. na ul. Wczasowej). Odnosząc się do klasyfikacji ruchu i zaprezentowanego opracowania, radny powiedział, że zostało ono sporządzone na podstawie  wyników zebranych z GPS, które najczęściej są włączane w samochodach przedsiębiorstw (flot), natomiast mieszkańcy Puszczykowa oraz sąsiednich miejscowości nie używają urządzeń GPS.
 
Autor opracowania pan Mariusz Kamola powiedział, że zdaje sobie sprawę, że może wystąpić pewien błąd systematyczny, który w największym stopniu dotyczy przejazdów na krótkich trasach. Niemniej jednak pojazdy flotowe mają ciągle włączone urządzenia GPS. Pan Mariusz Kamola powiedział, że w znaczeniu proporcji między ruchem na jednej czy drugiej drodze albo wartości maksymalnych a nie średnich, przedstawione dane są dużo bardziej wiarygodne, rejestrując ekstremalne wartości oraz proporcje w przepływie pojazdów.
 
W dalszej części spotkania udział w dyskusji wzięli mieszkańcy Puszczykowa, którzy wskazywali na najbardziej niebezpieczne fragmenty miasta oraz podawali przykłady wypadków drogowych i niebezpiecznych zachowań kierowców. Mieszkańcy podkreślali konieczność podjęcia działań, które spowodują, że kierowcy nie będą przekraczać dozwolonych prędkości oraz będą jeździć w sposób bezpieczny.
 
Pan Piotr Szymański wskazał, że niebezpiecznym miejscem jest przejście dla pieszych na ul. Ratajskiego przy parkingu dla autokarów, gdzie w sezonie oraz w weekendy przechodzą setki turystów, podczas gdy kierowcy przejeżdżają tamtędy przekraczając dozwoloną prędkość. Pan Piotr Szymański powiedział, że jest gotów przekazać część swojej nieruchomości po to, aby przy ul. Mickiewicza mogło powstać przejście dla pieszych.
Pani Elżbieta Mazurowska przytoczyła fragment uchwały ws. Gminnego Programu Opieki nad Zabytkami dla Miasta Puszczykowo: Zurbanizowany teren Puszczykowa, zgodnie z ustawą o ochronie przyrody z dnia 16 kwietnia 2004 roku, to teren objęty ochroną, wyróżniający się szczególnymi walorami przyrodniczymi, naukowymi, społecznymi, kulturowymi i edukacyjnymi, na którym ochronie podlega cała przyroda oraz walory krajobrazowe. (...) Zmusza to do właściwego i zrównoważonego gospodarowania istniejącą przestrzenią miejską. Następnie pani Elżbieta Mazurowska powiedziała, że obowiązkiem Rady Miasta oraz burmistrza jest dbałość o miasto, aby nie utraciło swojego charakteru.
 
Pan Wojciech Masłowski powiedział, że gdy fotoradar przy ul. Nadwarciańskiej/Słowiczej był zwrócony w stronę Mosiny wówczas kierowcy zwalniali. Obecnie bezpieczeństwo na przejściu dla pieszych jest zagrożone.
 
Pan Leszek Pobojewski zapytał:
- o pomysł przejścia/przejazdu podziemnego w miejscu zlikwidowanego przejazdu kolejowego na ul. 3 Maja,
- czy tworzony projekt stałej organizacji ruchu uwzględnia budowę ww. tunelu,
- kiedy projekt stałej organizacji ruchu zostanie zatwierdzony.
 
Pan Waldemar Łój powiedział, że przystąpił do stowarzyszenia, aby poprzeć inicjatywę mieszkańców w zakresie uspokojenia ruchu. Mieszkaniec zwrócił uwagę, że:
- stojąc rano przy ul. Nadwarciańskiej (przy wjeździe z ul. Mocka) można zaobserwować samochody z tablicami rejestracyjnymi: PKS (powiat kościański), PGS (powiat gostyński), PSE (powiat śremski), a nawet PWR (powiat wrzesiński),
- na ul. Nadwarciańskiej na odcinku od ul. Mocka do ul. Kraszewskiego zarejestrowano pojazd poruszający się z prędkością 167 km/h, a auta jadące z prędkością 142 km/h są codziennością,
- w dniu dzisiejszym przy ul. Nadwarciańskiej (obok przejścia dla pieszych przy ul. Słowiczej) mieszkańcy ustawili aparat fotograficzny (z funkcją nagrywania) na stojaku, który zarejestrował, że auta poruszają się z nadmierną prędkością, ale też spowodował, że kierowcy informowali się wzajemnie o stojącym urządzeniu i zwalniali (podobnie jak w przypadku patroli policyjnych).
Pan Waldemar Łój zwrócił uwagę, że na ciągu ulic: Nadwarciańskiej, Ratajskiego i Wczasowej jest niewiele przejść dla pieszych (ich liczba jest niewystarczająca), np. nie ma przejść, pozwalających dostać się na zakole Warty (jest jedno na wysokości ul. Dworcowej, a później dopiero na wysokości ul. Niwka Stara).
 
Pani Iwona Janicka z Fundacji Aktywności Lokalnej zaapelowała o projektowanie miast dla mieszkańców, tzn. dla osób w wieku od 8 do 80 lat, organizując je w taki sposób, aby każdy czuł się bezpiecznie. W sezonie do każdej szkoły przyjeżdża ok. 100 rowerów i należy podjąć działania, aby dzieci mogły się bezpiecznie poruszać. Pani Iwona Janicka zaproponowała, żeby np. na dwa tygodnie zamknąć ul. Ratajskiego dla ruchu kołowego (jako wyraz protestu).   
Pani Iwona Janicka zapytała, jak mieszkańcy nowo powstających osiedli w Mosinie będą docierać do Poznania, Kórnika, Śremu.
 
Wiceburmistrz gminy Mosina Przemysław Mieloch powiedział, że mieszkańcy Mieczewa jeżdżą przez Kórnik, natomiast mieszkańcy Dymaczewa i Bolesławca będą jeździć obwodnicą zachodnią (po jej ukończeniu). Wiceburmistrz gminy Mosina Przemysław Mieloch zwrócił uwagę, że pozostali mieszkańcy Mosiny będą jeździć najkrótszą drogą do Poznania, czyli przez Puszczykowo (ul. Wysoką lub Nadwarciańską).
Wicestarosta Tomasz Łubiński przypomniał, że najwięcej środków w ramach Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych przeznacza się na budowę węzłów przesiadkowych. Żadne analizy ruchu drogowego nie gwarantują, że ruch będzie płynny, sprawny i bezpieczny, dlatego należy zrobić wszystko, żeby mieszkańcy chcieli przesiąść się na kolej. Wicestarosta dodał, że 40 proc. badanych mieszkańców wypowiedziało się, że i tak nie zamierza zrezygnować z samochodu. Wicestarosta powiedział, że należy wspierać tworzenie węzłów przesiadkowych.
 
Wiceburmistrz gminy Mosina Przemysław Mieloch powiedział, że Mosina razem ze starostwem realizuje parkingi przy trzech dworcach kolejowych. Ponadto mieszkańcy są dowożeni do dworców komunikacją miejską, która od przyszłego roku najprawdopodobniej będzie bezpłatna.
                
Pan Mariusz Kamola zwrócił uwagę, że pociągi kursują za rzadko.
 
Wicestarosta Tomasz Łubiński powiedział, że docelowo w tzw. godzinach szczytu pociągi będą kursować co pół godziny.
 
Odpowiadając na pytanie mieszkańca, wiceburmistrz gminy Mosina Przemysław Mieloch poinformował, że trwają rozmowy włodarzy Puszczykowa i Mosiny na temat zorganizowania wspólnej komunikacji lokalnej.
 
Radna Dorota Łuczak-Dydowicz powiedziała, że obowiązkiem zarówno mieszkańców, jak i władz Miasta jest zapewnienie bezpieczeństwa na drogach, ale również dbałość o budynki zabytkowe (np. budynki przy ul. Ratajskiego).
 
Pan Wojciech Masłowski zapytał, czy w ramach złożonych (lub planowanych) wniosków do Miejskiego Obszaru Funkcjonalnego w ramach ZIT Poznań, zatwierdzone jest poszerzenie drogi 430 lub ul. Nadwarciańskiej.
 
Wicestarosta Tomasz Łubiński powiedział, że w ramach ZIT-u nie ma takich możliwości. W ramach ZIT-u można jedynie pozyskać środki na drogi, które bezpośrednio łączą się z trasami szybkiego ruchu. Zarządzanie drogami wojewódzkimi leży w kompetencjach Zarządu Dróg Wojewódzkich, a nie starostwa.
Odpowiadając na pytanie mieszkańca, wicestarosta Tomasz Łubiński powiedział, że będzie budowany nowy most w Rogalinku (stary most będzie funkcjonował do czasu wybudowania nowego).
 
Burmistrz gminy Mosina Jerzy Ryś poinformował, że planuje się połączenie drogi 430 z drogą 431 na wysokości Krosinka, żeby już na wcześniejszym odcinku odprowadzić część ruchu. Ponadto rozważana jest koncepcja obwodnicy południowo-wschodniej, co mogłoby się przyczynić do zmniejszenia ruchu na ul. Mocka i Nadwarciańskiej. Burmistrz gminy Mosina Jerzy Ryś powiedział, że należy podejmować działania na rzecz wykorzystania dróg kolejowych do transportu.
Wiceburmistrz Puszczykowa Władysław Ślisiński odpowiedział na pytania zadane wcześniej przez pana Leszka Pobojewskiego:
- prace dot. ewentualnej budowy przejścia/przejazdu podziemnego na ul. 3 Maja zostały zakończone na etapie koncepcji, którą przekazano do PKP PLK Ostrów Wielkopolski (który zawiaduje gruntami kolejowymi na terenie Puszczykowa). Po uzyskaniu akceptacji konieczne będą rozmowy z PKP PLK Warszawa na temat możliwości finansowania przedsięwzięcia. Dopiero później będzie można przedstawić koncepcję Radzie Miasta;
- od marca trwają prace nad projektem stałej organizacji ruchu w Puszczykowie, które powinny zostać ukończone do końca sierpnia/września (łącznie z konsultacjami społecznymi).
 
Pani Gabriela Ozorowska zapytała, czy przewidywana jest modernizacja grobli wzdłuż ul. Poznańskiej.
Wicestarosta Tomasz Łubiński powiedział, że dzisiaj Puszczykowo (dla którego powiat jest partnerem) złożyło wniosek dotyczący m.in. modernizacji grobli. W ramach składanego wniosku, starostwo przygotowało program funkcjonalno-użytkowy. Dopiero po opracowaniu  dokumentacji będzie wiadomo, ile drzew będzie musiało zostać usuniętych. Wicestarosta wyjaśnił, że konieczność wycięcia niektórych drzew wynika z konieczności zachowania określonych przepisami szerokości ścieżki i drogi (odstępstwa są możliwe jedynie po uzyskaniu zgody ministerstwa). Wicestarosta powiedział, że naprawa ścieżki rowerowej na grobli musi zostać wykonana, ponieważ grozi jej zapadnięcie. Projekt budowalny zostanie przedstawiony i poddany opinii społecznej.
 
Pani Iwona Janicka powiedziała, że każda inwestycja (również inwestycje w ramach ZIT), powinna być skonsultowana z mieszkańcami.
Wicestarosta Tomasz Łubiński zapewnił, że inwestycje w ramach ZIT nie muszą być poddawane konsultacjom społecznym.
 
Podsumowując spotkanie, wicestarosta Tomasz Łubiński powtórzył, że projekt stałej organizacji ruchu będzie konsultowany z przedstawicielami ZDP, starostwa, władz Miasta Puszczykowa oraz Stowarzyszenia Nasze Puszczykowo.
 
 
O godz. 20.00 przewodnicząca Elżbieta Bijaczewska zamknęła wspólne posiedzenie komisji.
 
Protokołowała:
Agnieszka Głowacka-Bartkowiak