Protokoły z sesji Rady Miasta

Protokół Nr 21/04/IV z sesji Rady Miasta z dnia 06.07.2004r (część I)

Protokół Nr 21
z sesji Rady Miasta Puszczykowa
w dniu 06 lipca 2004 r.
 
Godzina rozpoczęcia sesji: 16.00
Lista obecności stanowi załącznik do protokołu.
 
I.    Otwarcie sesji
-    Przewodniczący Rady Miasta M.Thiel  powitał gości zaproszonych na dzisiejszą sesję, radnych oraz wszystkich obecnych na sali. Stwierdził quorum radnych na sali i oświadczył, że Rada władna jest do podejmowania uchwał.
II.    Przyjęcie porządku obrad:
-    Radna I. Jankowska zwróciła uwagę, że na ostatniej sesji zostało zgłoszone stanowisko w sprawie Aquanetu , które miało być uwzględnione  w porządku dzisiejszych obrad, jednak się w nim nie znalazło, a jego treść powinna być rozstrzygnięta w danym punkcie.
-    Radna Ornoch-Tabędzka poprosiła o zdjęcie z porządku obrad sprawy statutu, z uwagi na liczne niedopracowania w jego treści i potrzebę naniesienia poprawek.
Wniosek  radnej I. Jankowskiej, potraktowany jako  zmiana porządku obrad został oddalony, wobec nieuzyskania kwalifikowanej większości (5 głosów "za", 3 "przeciw" i 6 "wstrzymujących się").
 
Wniosek  radnej M.Ornoch Tabędzkiej , potraktowany również jako zmiana do porządku obrad został oddalony w głosowaniu ( 5 za, 9 przeciw, 0 wstrzym).
 
-    Przewodniczący Rady M.Thiel poinformował, że przewiduje dyskusję nad zmianami do Statutu i wszystkie zgłoszone wnioski zostaną rozpatrzone.
-    Wiceprzewodniczący Rady J.Szafarkiewicz  zwrócił uwagę, że termin składania uwag do statutu dawno już minął.
W wyniku głosowania (9za, 2 przeciw, 3 wstrzym) porządek obrad został przyjęty.
 
III.    Przyjęcie protokołów:
-Przewodniczący Rady Miasta M.Thiel informuje, że nie wpłynęły uwagi do protokołów.
W wyniku głosowania  protokołów::
-    z sesji RM w dniu  18.05.04  ( 14 za) jednogłośnie protokół został przyjęty.
-    z sesji RM w dniu 01.06.04 - ( 13 za, 1 wstrzym. ) protokół został przyjęty
 
IV.    Temat wiodący sesji : Bezpieczeństwo i ochrona środowiska.
-  Przewodniczący Komisji Bezpieczeństwa i Ochrony Środowiska W.Kociemba-  poinformował, że do udziału w sesji zaproszeni zostali Komendadt Komisariatu w Puszczykowie p. Sławomir Kaczmarek oraz Strażnik Miejski p. Robert Raczyński. Podkreślił, że po dyskusjach na posiedzeniach, komisja wnioskuje o zwiększenie zatrudnienia Straży miejskiej , instalację kamer monitorujących przy szkołach. Informuje również, że komisja opiniowała projekty uchwał w zakresie  ochrony środowiska. Do opracowania komisji pozostał regulamin porządku i czystości w mieście.
W tym miejscu na salę przybył radny Marcin Rzepczyński.
 
-  Komendant Komisariatu w Puszczykowie Pan Sławomir Kaczmarek -
 
nakreślił on sytuację stanu bezpieczeństwa na terenie miasta, przedstawiając najważniejsze wskaźniki charakteryzujące pracę Policji. Wyniki tej pracy Pan komendant przedstawił w formie porównania pierwszego półrocza 2004 r. do pierwszego półrocza 2003 r. których stan ocenił jako porównywalny. Nie ma drastycznych spadków jeśli chodzi o wykrywalność i nie ma drastycznych wzrostów jeśli chodzi o ilość zaistniałych zdarzeń - tych najbardziej newralgicznych, np. kradzieże, włamania, kradzieże samochodów.Wykrywalność w pierwszym półroczu tego roku wynosi 67% i jest zaledwie o 0,1% niższa w stosunku do pierwszego półrocza roku ubiegłego. Obniżenie wykrywalności obserwuje się w takiej kategorii przestępstw jak kradzież mienia - spadła o 4,5%. Wzrost wykrywalności dotyczy kradzieży z włamaniem-  1,2%.  Wskaźnik wykrywalności odnosi do się czynów wykrytych, udowodnionych sprawcom przestępstw, skierowanych z aktem oskarżenia do Sadu Rejonowego w Poznaniu.Odnośnie pracy dochodzeniowo-śledczej, w pierwszym półroczu 2003r. wszczęto 83 postępowania przygotowawcze. Jest to o 25 mniej niż w pierwszym półroczu ubiegłego roku . Stwierdzono ogółem 92 czyny przestępcze (spadek o 50 przypadków). Ściganiem karnym objęto 65 osób (16 osób więcej niż w ubiegłym roku). W stan oskarżenia postawiono 62 osoby, z których dwie aresztowano ( w 2003 r. analogicznie - 45 osób, w tym aresztowano 5 osób). Zatem jeśli chodzi o areszty - jest spadek, a w przypadku aktów oskarżenia - jest wzrost. Wykrywalność kradzieży mienia jest średnia i wynosi 33,3%, jednak ambicją Policji jest osiągnięcie poziomu 50%. W wykrywalności we włamaniach, osiągnięto wzrost do 20%. Tutejsi policjanci wykonują też czynności poza procesowe, tzw. operacyjne. W zakresie prewencji  siły patrolowo-interwencyjne wykonały w ciągu pierwszego półrocza b.r. 511 służb ośmiogodzinnych, natomiast służba dzielnicowego wykonała 83 służby. Największy nacisk położono na 3 zmianę, gdzie ¾ czasu służby lokowane jest w godz. 2200-600  . Na gorącym uczynku służby prewencyjne zatrzymały 15 osób (o 4 osoby więcej niż w roku 2003). Policjanci nasi nałożyli ogółem 88 mandatów karnych, na łączną sumę 13240 zł (o 31 mniej niż w 2003r.). Spadki te wynikają z wakatów w pierwszym kwartale 2004r. 83 mandaty zostały nałożone za wykroczenia drogowe (kwota 12990 zł), natomiast z ustawy o ochronie przyrody został nałożony 1 mandat, za wykroczenia przeciwko innym przepisom - 4 mandaty na sumę 200 zł. Policjanci komisariatu wykonali w pierwszym półroczu 2004 r. 428 interwencji (więcej niż w analogicznym okresie roku ubiegłego). Były to interwencje domowe, w miejscach publicznych. Komisariat Policji w Puszczykowie zajmuje się szeroko pojętą prewencją kryminalną, jak również problematyką związaną z nieletnimi. Powstał nieetatowy zespół ds. nieletnich, w skład którego wchodzi dzielnicowy, kierownik ogniwa prewencji jako koordynator, a także przedstawiciel zespołu kryminalnego, który zajmuje się przygotowaniem postępowań przygotowawczych i przekazywaniem  tych materiałów dla sadu rodzinnego i sądu dla nieletnich. Zespół ds. nieletnich odbył w pierwszym półroczu 2004r. 3 spotkania z pedagogami szkół, 11 spotkań z nieletnimi na terenie szkół, 2 spotkania z rodzicami, 2 spotkania z podmiotami, działającymi na rzecz bezpieczeństwa dzieci i młodzieży. Przeprowadzono z nieletnimi 2 rozmowy profilaktyczne. W zakresie prewencji kryminalnej Komisariat w Puszczykowie realizuje programy ogólnokrajowe. W ramach programu "bezpieczne miasto" propaguje się stosowne zachowania na łamach lokalnej prasy, rozprowadza odpowiednie ulotki w miejscach szczególnie zagrożonych. W ramach programu "bezpieczna szkoła" przeprowadzono w pierwszym półroczu 2004r. w szkołach podstawowych oraz gimnazjach pogadanki na temat odpowiedzialności karnej nieletnich, za niektóre przestępstwa i wykroczenia. Chodziło o wskazanie, że nieletni nie jest osobą całkowicie bezkarną, po ukończeniu 13-go roku życia. W klasach I-III przeprowadzono pogadanki na temat bezpiecznej drogi do szkoły, bezpiecznej zabawy, a także w ramach programu "uwaga zagrożenia" wykorzystano psa do wykrywania narkotyków, który spenetrował siedem klas, gdzie przebywali uczniowie. Celem tego przedsięwzięcia było wskazanie uczniom, że istnieją sposoby na ujawnianie środków odurzających, narkotycznych. Całe szczęście, nie udało się tego dnia ujawnić żadnych narkotyków, niemniej istnieje sygnał dla młodzieży, że takie działanie może być podejmowane i będzie sukcesywnie powtarzane. Funkcjonariusze Komisariatu Policji w Puszczykowie nie mają uprawnień do używania prędkościomierza w formie radaru. Ściąga się służby ruchu drogowego, ale jest to działanie utrudnione. Ten problem nasi policjanci będą musieli rozwiązać sami Jeśli chodzi o bezpieczeństwo w ruchu drogowym Komisariat Policji w Puszczykowie obsługuje drobne kolizje, które nie noszą cech wypadku drogowego - takiego w którym rany odnoszą ludzie. Drobne kolizje załatwiane są na miejscu, co umożliwia zaoszczędzenie czasu dla mieszkańców Puszczykowa. Takich kolizji w pierwszej połowie 2004 r. odnotowano 33. Ustalenie winnego i postępowania mandatowe takiej kolizji ustalane jest na miejscu. W pierwszym półroczu ubiegłego roku takich kolizji było 16. W czasie trwania roku szkolnego duży nacisk kładzie się na kontrolę, prowadzone obserwacje w rejonach przejść dla pieszych szczególnie uczęszczanych przez dzieci. Przed zajęciami rodzice dowożący do szkoły dzieci zatrzymują się na pasach powodując zagrożenie dla osób przechodzących w tym czasie po pasach i dla innych uczestników ruchu drogowego. Przy szkole na ul. Wysokiej jest dogodny parking z którego rodzice nie korzystają. Policja poucza, nakłada mandaty i jest to forma mało represyjna, ale jeśli sytuacja się nie zmieni w roku szkolnym 2004/2005 będzie trzeba podjąć bardziej stanowcze kroki. Przeprowadzano pogadanki dziećmi odnośnie drogi ze szkoły i do szkoły. Priorytetową sprawa było eliminowania eliminowanie nietrzeźwych uczestników ruchu drogowego. W pierwszym półroczu 2004 roku było nietrzeźwych kierowców 9.Pocieszające jest to, że jest to jedna osoba mniej, niż w pierwszym półroczu ubiegłego roku. Niemniej sama ta ilość nie jest pocieszająca bowiem doskonale zdajemy jakie zagrożenia, niebezpieczeństwa niosą za sobą takie zachowania kierowców będących pod wpływem alkoholu na drodze. Omówię może w skrócie sytuację kadrową, dyscyplinę w tutejszym Komisariacie. Sytuacja kadrowa w pierwszym półroczu i to myślę, że najważniejsze, ponieważ jest to wskaźnik tego, ile możemy zrobić, ile chcielibyśmy zrobić, ile staramy się robić. W Pierwszym półroczu ta sytuacja przedstawiała się następująco. W pierwszym kwartale w ogniwie prewencji, a więc w tym ogniwie, które odpowiada za zabezpieczenie zewnętrzne, a więc te patrole, które widzimy w nocy, widzimy po południu. W tym ogniwie prewencji istniały trzy wakaty, co stanowiło ponad 20% stanu całego komisariatu. Dodatkowo z dniem 1 stycznia 2004r.jedna z funkcjonariuszek - dzielnicowa udała się na urlop wychowawczy planowany na okres 3 lat, co spowodowało, że te wakaty znowu ilościowo wzrastają. Od dnia 1 marca, a więc już mamy w pierwszym kwartale cztery wakaty. Od 1 marca jeden z funkcjonariuszy na własną prośbę decyzją Komendanta Miejskiego Policji w Poznaniu został przeniesiony do innej jednostki i  wakaty wzrastają do 5 sztuk- to już jest prawie 27% całego stanu. To jest moment, w którym wydolność komisariatu została poważnie osłabiona. Ale mam też dobre wieści, ponieważ z początkiem drugiego kwartału zostały przyjęte 3 nowe osoby, które aktualnie znajdują się na szkoleniu resortowym podstawowym. Ukończą to szkolenie z końcem roku 2004. I myślę, że na początku roku 2005 będziemy mieli tych ludzi do dyspozycji, a więc będziemy mogli wykorzystać i zapełnić istniejące wakaty. Z dniem 1 sierpnia udało mi się pozyskać kolejnego funkcjonariusza z oddziałów prewencji Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu, także na dzień 1 sierpnia wakatów brak. Faktycznie jednak w służbie, jeśli chodzi o zespół dzielnicowych- pracuje jeden dzielnicowy, w zespole kryminalnym 3 osoby, w ogniwie prewencji 4 osoby. Jeżeli chodzi o dyscyplinę, muszę Państwu, że żaden z funkcjonariuszy pełniących służbę w komisariacie policji w Puszczykowie nie został ukarany karą dyscyplinarną za jakiekolwiek wykroczenie dyscyplinarne. Jest to dobry sygnał, chociaż nie obyło się od rozmów profilaktycznych, dyscyplinujących w stosunku co, do niektórych. Jeżeli chodzi o skargi, które wpływają do komisariatu w drodze kpa, muszę powiedzieć, że nie odnotowano żadnej, takiej skargi bezpośrednio do komisariatu. Są skargi na czynności policjantów, na ich zachowanie, które wpływają do Komendy Miejskiej i załatwiane są przez tamtejszą komórkę. Jeszcze może powiem krótko o finansach, które spędzają, nie tylko Państwu, sen z oczu, ale także i policji. Przyznany mieliśmy limit kilometrów na trzy radiowozy- 4500 km na 3 radiowozy miesięcznie. W pierwszym półroczu nie przekroczyliśmy tych limitów. Udało nam się tak lokować służbę i korzystać ze środków transportowych, by nie przekroczyć tych 4, 5 tys. Nie doszło zatem do naruszenia dyscypliny budżetowej przez jednostkę. W pierwszym półroczu nie korzystaliśmy z funduszy przekazanych przez Urząd z funduszy na paliwo, ponieważ były pewne zawirowania legislacyjne dotyczące opodatkowania części przekazanych środków na środek specjalny Komendy Wojewódzkiej. W związku z tym ten temat był do półrocza wstrzymany. Regionalna Izba Obrachunkowa zmieniła swoje stanowisko co do darowizn przekazywanych na rzecz policji z końcem bodajże czerwca i tak, od 1 lipca możemy korzystać z dziesięciotysięcznej darowizny na paliwo, tak to jest tu określone w umowie darowizny na paliwo do radiowozów. To w sposób wydatny pomoże nam w patrolowaniu miasta. Tak samo w pierwszym półroczu frontowa elewacja Komisariatu  została odmalowana. Z puli pieniędzy Komendy Wojewódzkiej zostały też odnowione schody, które urągały wszelkim zasadom bezpieczeństwa. Teraz te schody są bezpieczne dla osób, które przychodzą do komisariatu. Niestety w pierwszym półroczu 2004r. nie udało się nadal podłączyć komisariatu do policyjnej sieci informacyjnej, która za pomocą komputera pomaga w dokonywaniu sprawdzeń, analizowanie zdarzeń, chociaż już pewne kroki zostały poczynione. Rozkłada się to w czasie. Inwestorem jest tutaj, że się tak wyrażę, Komenda Wojewódzka. Prowadzono także, co było przedmiotem dyskusji na jednym z posiedzeń Komisji Bezpieczeństwa i Ochrony Środowiska, wspólne patrole ze Strażnikiem Miejskim. Były to służby typowo kontrolujące porządek. Odbyło ich się od tamtego momentu 6. w tym czasie szczególny nacisk położono na kontrolę sklepów, które prowadzą sprzedaż alkoholi, kontrolę rejonów przy tych sklepach, zgodnie z sygnałami, które docierały od społeczeństwa do nas. A więc trzeba powiedzieć wprost, że chodziło o ulicę Libelta i ten zakamarek. Proszę Państwa tam przeprowadziliśmy 36 kontroli. Wśród tych 36 kontroli zostały 4 osoby ukarane mandatem karnym w wysokości 50 zł każdy. Jeden ze sprzedawców został ukarany mandatem karnym 100 zł za nie wywiązywanie się z przepisów ust. o wychowywaniu w trzeźwości, polegających na wywieszeniu zawieszek, które informują o zakazie sprzedaży nieletnim, nietrzeźwym itd. Skontrolowano 6 sklepów, właśnie w tym jednym taka nieprawidłowość została wychwycona. Właściciel został ukarany mandatem. Dwadzieścia osiem razy kontrowaliśmy ul. Nowe Osiedle, boisko, gdzie takie sygnały dochodziły do nas odnośnie spożywania alkoholu na wolnym powietrzu. To jak gdyby było zagadnienie, którym policjant i strażnik zajmował się na jednej służbie. Na drugiej służbie zajmowali się w wyszczególnionych sektorach, wytypowanych, kontrolą prawidłowości oznakowania posesji. Numeracja posesji jest bardzo ważna i nie zwalnia właściciela danej posesji od wyartykułowania jaki to jest numer posesji. Dlaczego to jest takie ważne. Ważne jest to nie tylko dla służb policyjnych, ale przede wszystkim dla służb ratowniczych i innych, które muszą dotrzeć do konkretnego adresu. Na razie poprzestaliśmy na pouczeniach, będziemy również ze strażnikiem cyklicznie powracać do tych miejsc, gdzie były zastosowane pouczenia, czy te pouczenia przynoszą skutek. Na innej służbie z kolei policjant wraz ze strażnikiem miejskim przeprowadzali kontrolę jeśli chodzi o sposób parkowania na ul. Dworcowej. Oczywiście to dokonywane było na jednej służbie. Prawidłowość parkowania i wszelkie sytuacje, które są niezgodne z przepisami ruchu drogowego. Był sygnał na ostatniej także chyba Komisji Bezpieczeństwa o "brzydkim" samochodzie, który był z reklamą- trabant, który stał okno w okno z komisariatem. Póki samochód był sprawny, był zarejestrowany, posiadał tablice, jego wygląd zewnętrzny nie nosił znamion jakiegoś poważnego uszkodzenia dyskwalifikującego go w ruchu drogowym, tutaj nie mogliśmy w tym zakresie nic zrobić. Ale w momencie, kiedy jedna tablica została zdjęta,  zniknął kierunkowskaz, pojazd taki poleciłem usunąć i aktualnie go nie ma.
-    Przewodniczący Rady- M.  Thiel- Strażnik Miejski legitymuje się zwolnieniem lekarskim w związku z tym przystępujemy do dyskusji. Czy są pytania do pana Komendanta?
-    Radny M. Rzepczyński- Jestem mieszkańcem ulicy Dworcowej i do mnie jako do współmieszkańca i do radnego docierają sygnały od moich sąsiadów na temat ruchu samochodów ciężarowych na ul. Dworcowej. Mianowicie tam jest zakaz wjazdu samochodom ciężarowym o masie dopuszczalnej powyżej 3,5 tony, dziennie przyjeżdża od kilku do kilkunastu samochodów o masie całkowitej myślę około 40 ton. Są to po prostu regularne TIR-y, które przyjeżdżają do produkcji wód mineralnych na ul. Dworcowej. Czy w jakiś sposób policja rozwiązuje ten problem, ponieważ tak naprawdę z tego co wiem tylko dwie ciężarówki mają upoważnienie do wjazdu ulicą Dworcową. Reszta ciężarówek według mojej wiedzy porusza się tak naprawdę bezprawnie, bo na pewno maja masę całkowitą powyżej 3,5 tony.
-    Komendant Policji Pan Sławomir Kaczmarek- interweniowaliśmy w tej sprawie nie raz. Jest to problem na pewno dość złożony. Dotyka mieszkańców, a jest żywotny również dla przedsiębiorcy. Reagujemy na te zdarzenia za każdym razem. Jeżeli jest to możliwe przyjeżdżamy i rozpatrujemy to na miejscu. Niemniej jednak tam jest problem troszeczkę inny, bo ja się też w to zagłębiałem. Chodziło o to, że firma spedycyjna wysyła te pojazdy na raz jak gdyby, stąd one kumulują się w jednym miejscu. Jeden z moich policjantów rozmawiał z przedstawicielem tejże firmy produkującej napoje i consensus był taki, żeby te pojazdy cyklicznie wjeżdżały na teren m. Puszczykowa w ten rejon tylko w momencie załadunku. A więc żeby nie tworzyły kolejek. Mają one czekać na rogatkach. Jeżeli chodzi o pojazdy, które fizycznie posiadają zezwolenie tu trudno mi się do tego odnieść. Nie wiem, które to są pojazdy. Wystąpię do Urzędu, aby taką informację mi udzielono, jakie numery rejestracyjne tych pojazdów są.
-    Wiceprzewodniczący Rady J. Szafarkiewicz- co dalej z Komisariatem w Puszczykowie, ponieważ krążą różne teorie i tez nie było wiadomo na ostatnim spotkaniu z Panem Komendantem, jakie będą dalsze jego losy? Czy nas gdzieś przydzielą, czy tu zostanie tylko mały komisariat, czy będziemy podlegali pod Mosine, czy pod Luboń,  czy wiadomo coś na ten temat?
-     Komendant Policji Pan Sławomir Kaczmarek- Proszę Państwa ten temat był poruszany faktycznie nie raz. W pewnym momencie było bardzo duże zagrożenie. W roku 1999 władze samorządowe spowodowały, że ten komisariat został wzmocniony o kolejne etaty i został utrzymany jako komisariat z służbą, którą można pełnić całodobowo, wprawdzie bez dyżurnych, ale całodobowo, ale ten problem nie został załatwiony do końca, ponieważ jedno z zarządzeń komendanta głównego określa limit etatów w liczbie 25, które upoważniają dana jednostkę do nazywania się, bycia komisariatem działającym w pełnym wymiarze z pełnym wachlarzem. Brakuje nam do tych etatów dziesięć sztuk. Oczywiście ten akt prawny komendanta głównego został odłożony w czasie, jego ważność jest z roku na rok przesuwana. Także właściwie nie ma jednoznacznej decyzji co do losów komisariatów, które mają poniżej 25 etatów. Nie ma też jednoznacznej decyzji jak ta sprawa zostanie załatwiona. W takiej sytuacji jak komisariat w Puszczykowie jest m.in. komisariat w Buku, w Komornikach, a więc nie jest to tylko problem Puszczykowa, chociaż Puszczykowo terytorialnie i liczebnie jest gminą najmniejszą z tych wszystkich.
-    Radny P. Bekas- Mam takie pytanie,  wspomniał Pan w swoim wystąpieniu, że wróci Pan do sprawy prędkościomierzy. Sądzę, że dla wielu mieszkańców jest to problem, jest to jedna z większych bolączek jeżdżące bardzo szybko samochody i motocykle. W związku z tym, jakby Pan wrócił, czy jest szansa w ramach Puszczykowa uruchomić. I drugie pytanie. Pamiętam, nie wiem rok, dwa lata temu, miasta podarowało policji rowery. Czy one są wykorzystywane, bo powiem szczerze nie widzę tego. Jak to wygląda w kontekście tych 1,5 tys. na samochód?
-    Komendant Policji Pan Sławomir Kaczmarek- Proszę Państwa w myśl par. 17 rozp. MSWiA m.in. strażnicy miejscy otrzymali upoważnienie do badania, odmierzania prędkości przy pomocy urządzeń samoczynnie rejestrujących przekroczenie dozwolonej prędkości, a więc tzw. fotoradar. Mandaty nakładane przez policjantów są mandatami, które trafiają do Urzędów Wojewódzkich. Inwestycja Urzędu w zakup fotoradaru zaręczam Państwu, przy takim nasileniu ruchu i takiej pladze przekraczania prędkości zwraca się w ciągu pół roku. Fotoradar jest to oczywiście duży wydatek, ale myślę, że byłby to dobry krok. Oczywiście nie jest to zakup na dziś, na jutro, ale sadzę, że należy ten problem potraktować poważnie i przyszłościowo. My, jako komisariat nie jesteśmy służbą typową ruchu drogowego, ale sądzę, że przy wykorzystaniu takiego rozwiązania, przy sprzężeniu pracy policjanta i strażnika miejskiego wpływy z mandatów nałożone przez strażnika miejskiego sądzę, że pokryłyby bardzo szybko zakup tego sprzętu, mielibyśmy rozwiązanie naprawdę na lata. Jest to sprzęt, który nie wymaga specjalistycznych umiejętności, oczywiście odpowiedni, w odpowiednim miejscu zakupiony, z odpowiednimi certyfikatami i wówczas można by eliminować kierowców, którzy notorycznie przekraczają prędkość. Taki fotoradar rejestruje do kilka tys. zdjęć dziennie, także nie byłoby problemu z tym przedsięwzięciem. Jeśli chodzi o rowery, temat był prężnie realizowany w momencie kiedy je otrzymaliśmy. Potem nastąpiły krachy jeśli chodzi o ludzi. Tam zostało zakupione umundurowanie. Sądzę, że wśród tych ludzi, którzy przyjdą, będą tacy, którzy będą z tych rowerów korzystali. Nie są wykorzystywane z uwagi na to, że umundurowania były kupowana na konkretnych ludzi, gabarytowo po prostu. Największą przeszkodą jest, że w tym momencie jest zbyt mało policjantów, żeby puszczać ich na rowerze, pozostawiając inne czynności. Myślę, że do tego tematu wrócimy.   
-    Burmistrz Janusz Napierała- Panie komendancie kwestia fotoradaru to nie jest kwestia pieniędzy,  jest to kwestia regulacji prawnych. Bo nie ma na razie takich przepisów, które umożliwiałyby strażom miejskim dostęp do tworzonej w tej chwili centralnej ewidencji pojazdów i kierowców. W  związku z tym, jak ta kwestia nie będzie uregulowana, to praktycznie zakup fotoradarów jest bezskuteczny, czy w ogóle wręcz nierentowny, nieefektywny. Dlatego też wiele się o tym mówi i niektóre gminy już rozważały taką opcje kilka lat wcześniej nawet, natomiast na jednym ze spotkań z komendantem policji, które się  kilka miesięcy temu odbyło,  to właśnie była sugestia, żeby było lobbowanie na rzecz zmiany przepisów prawa, które pozwolą samorządom, a szczególnie straży miejskiej korzystanie z tych baz danych, które są w tej chwili dla nas zastrzeżone.
-    Komendant Policji Pan Sławomir Kaczmarek- Rozumiem, stąd tez była moja sugestia, żeby może w początkowej  fazie byłyby to patrole mieszane, gdzie po prostu my moglibyśmy pomóc.
-    Radna M. Ornoch Tabędzka- dziękuje za podniesienie tej sprawy fotoradarów, ponieważ na komisji ochrony środowiska w momencie tym kiedy rzeczywiście zmieniły się przepisy i wyszedł przepis o możliwości łączenia patroli policyjnych i strażnika miejskiego, postulowaliśmy wykorzystanie radaru i wyegzekwowanie pieniędzy z mandatów, które na pewno będą, ponieważ wszyscy jeżdżą szybko, łącznie z moja własną osobą i myślę, że jeśli policja jest gotowa jakoś współuczestniczyć to może będzie to rzeczywiście możliwe do zrealizowania.
-    Radna U.Rudzińska - Mam szczęście lub nie mieszkać przy cmentarzu naprzeciwko siłowni i myślę, że tam jak nie 12 to 15 samochodów dziennie spokojnie jest do ukarania. Obok mają miejsce, gdzie zaparkować mogą spokojnie. Ja wjadę, ale piesi na cmentarz muszą te samochody omijać. I to już jest temat, który ja wałkuję tak długo jak jest siłownia i musze przyznać, że ja tam Państwa kolegów, czy tam współpracowników może widziałam dwa razy. A samochody, ja prosiłam i zgłaszałam, po godzinie 19 stoją bez przerwy do 22. Ja już nie będę narażała siebie i grzecznie tych Panów prosiła, bo wysłuchuję obelgi i różne przykre zdania. Także ja po raz kolejny zwracam się do Pana w tej chwili naprawdę o zwrócenie, tym bardziej, że ci Panowie jak jadą samochodem służbowym to przejeżdżają i widać jak na dłoni, czy jest zastawiony, czy nie. W zasadzie jest wręcz utrudniony przejazd samochodów, bo z dwóch stron jest zaparkowane mimo znaków zakazu. I na Dworcowej podobnie, gdzie w święta w niedzielę ludzie spacerują i omijają samochody blokujące całkowicie przejścia chodnikowe.
-    Radna I. Jankowska- Chciałabym jeszcze do tych fotoradarów wrócić. Tutaj moja prośba do komisji bezpieczeństwa. Gdy będą już legislacje, bo wszystko wskazuje na to, że rzeczywiście wszystko wskazuje na to, ze sprawa zostanie przekazana gminom, żeby szybko temat podjęła i w jakiś sposób rozważyła możliwości finansowe, jakby mógł Pan Burmistrz wskazać. Druga sprawa to temat narkotyków w szkole. Pan poruszył, że wykorzystano psa. Chciałabym się dowiedzieć, czy jakieś pogadanki w tym kierunku są robione i, czy przede wszystkim pies coś wykrył, czy Państwo może też z rozmów z rodzicami i nauczycielami wnioskuję, że taki problem może się pojawiać. Może nie tyle w szkole, ale dziesięć metrów za szkołą. Tu generalnie też o to chodzi, dzieci się mogą w szkole ukrywać. Trzecią sprawę, którą mam korzystając też z obecności Pana Dyrektora Parku. Jak gdyby dwie rzeczy chciałam połączyć tj. jazda samochodów już na terenach leśnych podlegających pośrednio Parkowi. Nie wiem kto zajmuje się egzekwowaniem wjeżdżania samochodów na teren Parku, często z nadmierna prędkością. Albo motory, które tutaj przy wylocie ulicy Lipowej jest dalszy taki ciąg, zdarzy się, że tam motorami ludzie skracają sobie drogę, bądź sobie robią przejazdy. Nie wiem, czy to już podlega dyrekcji Parku, czy Państwu policji, to już raczej moja nieznajomość przepisów, ale zwracam też uwagę na ten problem.
-    Komendant Policji Pan Sławomir Kaczmarek- Udzielę odpowiedzi na drugie pytanie. Jeśli chodzi o psa przeszkolonego do wykrywania środków narkotycznych, podczas całodniowej akcji nie znalazł w klasach żadnych środków narkotycznych. Wizyta przewodnika z psem połączona była z pogadanką. Natomiast muszę Państwa zapewnić, że mamy sygnały i prowadzimy postępowania karne przygotowawcze. Narkotyki są w Puszczykowie i nie można mówić, że ich nie ma. Przykładem jest postępowanie, które prowadzimy myślę, że troszeczkę szerszy krąg zatoczy. Generalnie, co jest bardzo przykre- kwestia udzielania narkotyków osobom nieletnim, młodocianym. Prowadzimy takie postępowanie, prawdopodobnie będziemy prowadzić następne, wszystko zależy od informacji, które napływają do nas. Jeżeli chodzi o poruszanie się po Wielkopolskim Parku Narodowym egzekwujemy, bardzo często też sprawdzamy rejony leśne, bo wiemy w niektórych złodzieje samochodowi utworzyli sobie miejsca do demontowania pojazdów, zostawiając jakieś części, które uniemożliwiają potem identyfikację. Jeżeli nie jest to w obrębie miasta, jest to Park Narodowy to my egzekwujemy wykroczenia, które są naruszeniem ustawy.
-    Radny A. Balcerek - Wspomniał Pan, że wspólnie ze strażnikiem kontrolowaliście obiekty. Zaczniemy od boiska sportowego  przy ul. Niepodległości. Jak wszyscy wiemy mamy nowy obiekt, który powstał przy szkole podstawowej nr 1 i gimnazjum. Słuchy są naprawdę nieciekawe, które dochodzą nie tylko do nas jako komisji sportu, ale również do mieszkańców, że wieczorami na tym boisku nie tylko gra się w gry sportowe, czy uczestniczy w jakiś zawodach, ale jest tam sytuacja dewastowania w szczególności śmietników i ogrodzenia. A chciałbym zwrócić uwagę na to, że jest to obiekt najbliżej położony komisariatu i proszę  by Pan Komendant miał na uwadze monitorowanie również tego boiska.
-    Komendant Policji Pan Sławomir Kaczmarek-. Myślę, że jest to najprostsza rzecz do skontrolowania, bo można to wręcz zrobić z okien komisariatu. Będziemy sukcesywnie to sprawdzać. Jeżeli będą jakieś sygnały i możliwe, doraźne nas zawiadomienie to bardzo prosimy, wówczas wylegitymujemy osoby, które się tam znajdują. Jeżeli dojdzie do jakiejś dewastacji to będziemy wiedzieć kto za to odpowiada.
-    Radna M. Ornoch Tabędzka- Ponieważ mieszkańcy tutaj, którzy są tu obecni na sali też mają pytania i w związku z tym jest pytanie do Pana Przewodniczącego, czy jest taka możliwość, żeby mieszkańcy również zadali pytanie Panu komendantowi?
-    Przewodniczący Rady Pan Thiel- W tej chwili możliwości statutowych nie ma. Jedynie można zrobić przerwę by przekazali pytania radnemu..
-    Dziękuje Panu Komendantowi. Jeśli będzie taka potrzeba mieszkańców i radnych to z PanemKomendantem zrobimy sobie spotkanie na komisji i wtedy mieszkańcy mogą przyjść i zadawać pytania w wolnych głosach, nie ma problemu.
-    Radna M. Ornoch Tabędzka - Mieszkaniec zgłasza taką sytuację, że przy przejeździe kolejowym w Puszczykówku przy ul. Dworcowej dwukrotnie widział radiowóz z pełną obsługą komisariatu policji puszczykowskiego, który zupełnie nie zareagował na to, że samochody parkowały w sposób niewłaściwy na poboczach drogi, dlaczego ?
-    Komendant Policji Pan Sławomir Kaczmarek- Dziękuję za sygnał, dlaczego? Postaram się to sprawdzić, jeśli przybliży mi Pani może termin, żebym mógł wiedzieć kogo rozliczyć indywidualnie.
-    Przewodniczący Rady M. Thiel- pozwolę sobie serdecznie podziękować Panu Komendantowi za wyczerpujące informacje i odpowiedzi na pytania. Życzę jak największych sukcesów w ramach ochrony bezpieczeństwa naszych mieszkańców i żeby kłopoty finansowe i  personalne jak najszybciej się skończyły.
V.    Podjęcie uchwał:
1) projekt uchwały w sprawie nadania imienia Gimnazjum Nr 1
-    Przewodniczący Rady M.Thiel - Dyrektor Gimnazjum zwrócił się na moje ręce zgodnie z przepisami ustawy o nadanie Gimnazjum nr 1 imienia Alberta Einsteina. Sprawa  była dyskutowana na forum szkoły Lista osób, które wchodziły w rachubę jako patroni Gimnazjum to: Maria Teresa z Kalkuty, Maria Skłodowska- Curie, Juliusz Cezar, Jan Paweł II, Napoleon Bonaparte, polscy sportowcy, Adam Wodziczko, Arkady Fiedler, Albert Einstein, Ks. Jan Twardowski. Pozwolę sobie poprosić Pana Dyrektora, żeby zreferował nam, jak przebiegała procedura towarzysząca temu projektowi.  
-    Dyrektor Gimnazjum Nr 1 T.Żak -  W planie tegorocznym pracy placówki był punkt zatwierdzony na Radzie Pedagogicznej w dniu 28.08.2003r. dotyczący wyboru patrona gimnazjum nr 1. Zdając sobie sprawę z wagi wydarzenia oraz z sytuacji tej, iż patron szkoły ma wywierać znaczący wpływ na wartości, które będą przekazywane uczniom podjąłem decyzję, aby wyboru dokonał samorząd uczniowski wraz z opiekunami, ponieważ uczniowie stanowią w szkole generalnie najważniejszy czynnik opiniotwórczy i czynnik, który pozwala na pełną demokratyzację pracy w szkole. Prace były podzielone na system dwuetapowy. W pierwszym okresie roku szkolnego były podawane kandydatury przez wszystkich zainteresowanych. Kandydatury mogli zgłaszać zarówno uczniowie, jak i rodzice, jak i nauczyciele. Spośród 59 kandydatur, które zostały zgłoszone komisja wyłoniła dziesięć, które przed chwilą Pan Przewodniczący był uprzejmy przeczytać. Jakie kryterium było brane przy wyborze tych dziesięciu nazwisk, które miały być ostatecznie weryfikowane. Przede wszystkim chodziło nam o to, żeby wyłoniona osoba cechowała się wybitnymi walorami umysłowymi, szeroką wyobraźnią, twórczym niepokojem poszukiwania wiedzy, prawdy, aby była postacią żywą tzn. taką, która stwarza możliwości pełniejszego rozwoju pracy dydaktyczno-wychowawczej placówki, jak również nie stanowi pewnej bariery w sensie powiedzmy białych plam w życiorysie, bo z tym jest też tutaj różnie. Mieliśmy również na uwadze to, aby kształtować bardzo ważną postawę uważam ja jako dyrektor, jak i również nauczyciele w mojej szkole, iż najważniejszą dzisiaj kwestią dotyczącą wychowania młodzieży jest zasada tolerancji. Z tej tolerancji, z której byliśmy dumni w wieku XVI nie zostało w zasadzie już nic i uważaliśmy, że każda z tych postaci ma, czy powinna spełniać taką zasadę. W dniach 22 i 23 kwietnia korzystając z okazji, że było zebranie rodziców związane z tzw. wywiadówką śródsemestralną przeprowadzono referendum. Referendum przeprowadzono wśród uczniów, wśród nauczycieli i wśród rodziców i wyniki referendum przedstawiały się następująco: wśród uczniów zdecydowaną większością głosów zdobył uznanie Albert Einstein, wśród nauczycieli podobnie Albert Einstein, natomiast rodzice w większości głosowali za propozycją Arkadego Fiedlera. W związku z tym, że zaistniała sytuacja, iż zostało wyłonionych dwóch kandydatów spośród trzech podmiotów , które stanowią w zasadzie organ decyzyjny w szkole skierowałem pismo do Rady rodziców w dniu 26.4.2004r., w którym poinformowałem, ze w wyniku referendum dotyczącego wyboru patrona szkoły wyniki przedstawiły się tak, jak przed chwilą je przedstawiłem, prosząc jednocześnie o wyrażenie opinii i zaakceptowanie jednej z powyższych osób. Na moje ręce wpłynęło pismo od rady Rodziców przy Gimnazjum nr 1 w Puszczykowie w dniu 28.04. o treści następującej: W odpowiedzi na Pana prośbę Rada Rodziców przychyla  się do wniosku uczniów i nauczycieli i wyraża akceptację nadania szkole imienia Alberta Einsteina. Na tej zasadzie procedura dotycząca wyboru osoby w szkole się skończyła i skierowałem wobec tego pismo do Przewodniczącego Rady Miasta Puszczykowa Pana Michała Thiela z prośbą o nadanie placówce imienia Alberta Einsteina. Zdaję sobie sprawę, że mało jest szkół, które noszą imię patronów, powiedzmy sobie obcokrajowców. Ale pytanie brzmi w tej chwili, tak mi się wydaje, wydaje się uczniom i nauczycielom, czy ważna jest postać, czy ważne jest nazwisko. Dla nas nie ukrywam Albert Einstein odpowiada charakterologicznie charakterystyce Gimnazjum, określa to, co jest w życiu najważniejsze- poszukiwanie, wyobraźnia, nie klasyfikowanie się w jednych, zamkniętych, ciasnych ramach, duży rozdźwięk między tym, kim człowiek jest, a za kogo go biorą, no i podstawową rzecz, jaką jest to, że stwarza olbrzymią możliwość wychowawczej roli wśród młodzieży
-    Przewodniczący Rady M. Thiel- W tej sprawie zajmowała się komisja edukacji, jakie są wnioski komisji edukacji?
-    Przewodniczący Komisji K. Jopek- Komisja omawiała sprawę nadania imienia Gimnazjum nr 1 w Puszczykowie. Dyskusja toczyła się w kierunku, dlaczego akurat nie kandydatura  , ale w konkluzji cała komisja stwierdziła, że skoro procedura odbywała się w sposób demokratyczny, skoro opinia uczniów, nauczycieli i później opinia Rady Rodziców skłaniała się ku temu patronowi, to komisja opiniowała ten wniosek pozytywnie.
-    Przewodniczący Rady M. Thiel- jeżeli chodzi o stronę formalną to projekt jest umotywowany zgodnie ze statutem publicznych szkół i będzie w par.1 ust. 3 podaje się, że Szkole Podstawowej nadaję imię organ prowadzący na wniosek rady szkoły lub wspólny wniosek rady pedagogicznej, rady rodziców i samorządu uczniowskiego. Komisja statutowa co do projektu zastrzeżeń nie wnosiła.
-    Radna I. Jankowska- Cieszę się z opisu Pana Einsteina, nie mniej jednak pomyślałam, że znajdzie się on w jakiś sposób w uzasadnieniu z tego względu, iż każdy z nas zdaje sobie sprawę kim był Albert Einstein, jednak moim zdaniem spłycenie tej postaci do słów wybitne walory umysłowe, szeroka wyobraźnia i twórczy niepokój są w moim odczuciu niewystarczające na to, co Pan Einstein osiągnął. Jeśli taka jest wola Rady, ja nie mam tu nic do dodania. Natomiast mam jeszcze pytanie do szkoły, do Pana Dyrektora, jak Państwo sobie wyobrażają podtrzymywanie tejże osoby, informowanie o niej, o jego dokonaniach, czy może w szkole jest planowana pracownia fizyczna, czy może specjalne koło, które by się czymś takim zajmowało, czy może mottem szkoły będzie jedno ze znanych powiedzeń Einsteina jego zapisów, czy coś w tym stylu. Chodzi mi o dalszą kontynuację, żeby to nie był patron, który jest sobie na pieczątce, tylko co dalej z tym związane. 
-    Wiceprzewodniczący Rady J.Szafarkiewicz -. Ja myślę, że trzeba najpierw głosować nad tą nazwą, bo Pani założyła już, że ta nazwa zostanie przyjęta, a ja mam np. przeciwne zdanie.
-    Radny P. Bekas- Ja rozumiem, że było referendum w szkole, a czy mógłby Pan przedstawić jaki procent uczniów głosowało za tym, jak to wygląda w liczbach.
-    Dyrektor T.Żak -  Odpowiem na pytanie pierwsze Pani radnej Jankowskiej. Zastanawialiśmy się nad kwestią, jak dalej pracować z tą postacią. Wydaje mi się po pierwsze, że nie spłyciliśmy osiągnięć Einsteina, bo wszystko to co osiągnął, osiągnął właśnie walorom umysłowym i dzięki temu, że bardziej cenił sobie wyobraźnie może, niż pewną wiedzę szkolną. Jednym takim, które w szkole dość mocno się zakorzeniło właśnie to, że wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy. Ja bym powiedział że wyobraźnia połączona z wiedzą daje olbrzymie rezultaty. Jedną rzeczą podstawową i wydaje mi się niezaprzeczalną jest fakt, że ta sylwetka ze wszystkimi swoimi ułomnościami wieku wczesnego, właśnie szkolnymi ułomnościami pokazuje jeden dobitny walor, że u każdego człowieka można znaleźć coś, co nazywamy talentem i naszą rolą dorosłych, pedagogów aby w każdym z uczniów szukać tego, co można nazwać u niego talentem, czy zdolnością. Einstein całym swoim życiem temu właśnie dowodził. Mając problemy dyslektyczne, mając problemy ze zdaną maturą osiągnął to o czym Pani radna mówiła i dla uczniów był to czynnik ja uważam bardzo znaczący. Zresztą życiorysy, kwestie dotyczące przygotowawczych procedur były szeroko dyskutowane w szkole, przedstawione. Myślę, że ten czynnik zaważył. Szukanie wśród uczniów dobrych stron, dobrych rzeczy, które można później niczym diament oszlifować. A ta sylwetka bardzo wyraźnie na to wskazuje. Jeżeli chodzi o pytanie drugie. Ja jestem historykiem, nie jestem matematykiem. Mam zdolności do zapamiętywania dat. Powiem więc w ten sposób, że na 189 uczniów, którzy są w szkole głosowało 178 uczniów. Z tego za Einsteinem było 48 osób, 39 polscy sportowcy, Adam Wodziczko-6, Jan Paweł II- 6, Maria Teresa z Kalkuty-24, Arkady Fiedler-18, Maria Skłodowska-Curie-3, Ks. Jan Twardowski- 0, Juliusz Cezar-6 i Napoleon Bonaparte- 5. Zdaję sobie sprawę, że niektóre nazwiska mogą wywoływać uśmiech na Państwa twarzy, ale przestrzegaliśmy procedur demokratycznych. Jeżeli taka była wola większości, zdaję sobie, że nie jest to ustrój doskonały, ale lepszego dotychczas ludzkość nie wymyśliła i nie chciałem tutaj narzucać autorytarnie pewnych rozstrzygnięć, bo taki precedens już istniał w miejscowości Grodziszcze, gdzie dyrektor nadał całkowicie anonimową nazwę szkole imieniem Unii Europejskiej, po czym wręcz zagrażał uczniom, że zostaną relegowani ze szkoły jeżeli nie podporządkowuja się temu powiedzmy patronowi. Także uważałem, że pełna demokracja, zresztą tego przestrzegam, aby w szkole ten duch panował.
-    Radny K.Jopek - Teraz już właśnie prywatnie jako rodzic, bo wiem, że rodzice w większości poparli kandydaturę Arkadego Fiedlera, czy ewentualnie mógłby Pan dyrektor przedstawić jak wyglądało głosowanie rodziców?
-    Dyrektor T.Żak - Jeżeli chodzi o rodziców największą liczbę głosów uzyskał Arkady Fiedler- 61, następnie Adam Wodziczko- 22 głosy, Jan Paweł II-  , Albert Einstein-11, Maria Skłodowska-Curie-10, Maria Teresa z Kalkuty-4, Juliusz Cezar i Napoleon Bonaparte- 0, polscy sportowcy- 2 głosy. Myślę, że tutaj głosy rodziców się przekładały ze względów regionalnych i środowiskowych co wyraźnie było widać, ale mając dwie kandydatury zwróciłem się do Rady Rodziców, jako do organu, który miał sprawę rozstrzygnąć, wybrać jedną z nich. Rada Rodziców przychyliła się do woli nauczycieli i uczniów.
-    -    Przewodniczący Rady Pan Thiel- Kto jest za przyjęciem imienia Alberta Einsteina dla Gimnazjum nr  1 w Puszczykowie?
W głosowaniu ( 7 głosów "za", 8 wstrzymujących się.) uchwała została przyjęta.
 
2) projekt uchwały w sprawie granic obwodu szkolnego i oddziału przedszkolnego w SP nr 1.
-     Radca Prawny Pani Tracz- Konieczność podjęcia takiej uchwały wynika z tego, iż zmieniła się ustawa o systemie oświaty, co zostało tutaj wyraźnie wyartykułowane w uzasadnieniu do tejże uchwały. Mianowicie w tej chwili w szkołach podstawowych tworzone są tzw. oddziały przedszkolne i trzeba określić, które dzieci będą przynależały do którego oddziału przedszkolnego. W związku z tym należało uzupełnić uchwałę o obwodach szkolnych o dołożenie także regulacji dotyczących obwodów oddziałów przedszkolnych. To wszystko, także to jest tylko wymóg formalny po to, aby rodzice wiedzieli, gdzie zapisywać swoje dzieci i które dziecko należy do, którego oddziału przedszkolnego.
-     Przewodniczący Rady Pan Thiel-  . Komisja edukacji nie ma zastrzeżeń. Wobec tego proszę o przegłosowanie projektu.
W głosowaniu ( 14 za) uchwała została przyjęta.
W głosowaniu udziału nie brała radna M.Ornoch Tabędzka, która chwilowo opuściła salę obrad.
 
3) projekt uchwały w sprawie granic obwodu szkolnego i oddziału przedszkolnego w SP nr 2
-    .Przewodniczący Rady M.Thiel - tKomisja edukacji również do tego nie ma zastrzeżeń, również i komisja statutowa. Wobec tego proszę o przegłosowanie projektu. Kto jest za przyjęciem tej uchwały?
W głosowaniu ( 15 za) uchwała została przyjęta.
 
4) projekt uchwały w sprawie  wyrażenia opinii oraz uzgodnienia projektu planu ochrony WPN
 
-    Przewodniczący Komisji Bezpieczeństwa i Ochrony Środowiska W. Kociemba- Komisja ochrony środowiska ustosunkowała się pozytywnie do tego projektu, a jeśli są jakieś pytanie ze strony Państwa to poprosiłem Pana Dyrektora, żeby Państwu wyjaśnił.
-    Radna H. Rapalska- Komisja Ładu Przestrzennego, Urbanistyki i Architektury również ocenia pozytywnie. .Ponieważ w tej chwili w zapisie dotyczącym górnego Puszczykowa, jest zapis dotyczący wielkości działek 3.tys m. zastanawialiśmy się czy nie poszerzyć tego również na dolne Puszczykowo. Przyjęliśmy jako komisja, że pozostawiamy ten zapis tylko dla Górnego Puszczykowa.
-    Przewodniczący Rady M. Thiel-  Komisja statutowa nie zgłasza zastrzeżeń.
-    Burmistrz J. Napierała - Wydaje mi się, że Państwo Radni mają tekst bez trzech właściwie wyrazów, które troszeczkę poprawiają brzmienie punktu drugiego w paragrafie 1. Jeżeli Państwo pozwolicie to chciałem po prostu te wyrazy uzupełnić. Brzmienie punktu drugiego w par. 1 powinno być następujące: Uzgadniam wymienione w punkcie pierwszym projekt Planu Ochrony WPN w ten sposób, że wyrażam zgodę na (i tu jest) "zawarte w nim ustalenia".
-    Przewodniczący Rady M. Thiel-  Czy są jakieś uwagi do tej poprawki? Nie ma. Czy Pan dyrektor zechce zabrać głos?
-    Dyrektor WPN Pan Zygfryd Kowalski- Szanowni Państwo. Z pewnością pamiętacie, że w 1999r. Zarząd Miasta opiniował już ten plan ochrony i praktycznie ten w tej chwili przedstawiony Państwu od tamtego różni się bardzo mało. A dlaczego go ponownie uchwalamy tzn. przedstawiamy do zaopiniowania i do uzgodnienia. Po prostu chodzi o to, że ust.o ochronie przyrody, która weszła w życie 1 maja tego roku tamten plan opracowany na 20 lat w jakimś sensie anulowała. Z tym, że nie stracił on aktualności, stąd też synteza w tej chwili przedstawiona Państwu mocno okrojona, jest praktycznie, jeżeli chodzi o miasto Puszczykowo, nie odbiega od tego, co już Państwo swego czasu pozytywnie zaopiniowali i po prostu formalności musi stać się za dość, Pan minister musi ponownie wydać zarządzenie o wprowadzeniu tego planu ochrony, stąd tutaj przedstawiany Państwu projekt.
-    Radny P. Bekas - Jeżeli chodzi o Puszczykowo to mamy na ostatniej stronie zachować pow. działek minimum 3 tys. m2 w Puszczykowie Starym na granicy z Parkiem. Przejąć w zarząd Parku łąki, nieużytki, grunty rolne przy drodze wojewódzkiej nr 430 na odcinku od ul. Lipowej w Puszczykowie do wsi Łęczyca celem zachowania łącznika ekologicznego Góry Puszczykowskie-Wiórek. I mam pytanie dotyczące wcześniejszego punktu jakby tego zapisu, że cele ochrony Parku itd. jest wykonać pod drogami przepusty, wybudować przejścia nad drogami przecinającymi łączniki ekologiczne umożliwiające migrację zwierząt. Mówimy o planach zagospodarowanie, jeżeli my tam cokolwiek będziemy myśleć to domyślam się, że to jest na koszt , inwestorem będzie Park Narodowy, tych przepustów i ewentualnie inwestor wykonujący drogę.
-    Dyrektor WPN Pan Zygfryd Kowalski- Tak
-    Radny P. Bekas -W tym planie jest mowa o parkingach, te parkingi na ul. Cichej nie są wyposażone w kosze na śmieci, nie jest ta sprawa w jakiś sposób uregulowana. Efekt jest taki, że turyści, którzy chodzą zostawiają śmieci jakby nie patrząc.
-    .Dyrektor WPN Pan Z. Kowalski- Rzeczywiście problem śmieci, szczególnie na górnym Puszczykowie i na terenach leśnych przylegających do tej części miasta to jest od wielu lat. I niestety w ostatnim okresie jakby się to nasilało i ponosimy spore wydatki, żeby te lasy utrzymać w jakimś tam porządku. Nie przywożą tego z pewnością mieszkańcy Poznania do tych lasów, jest to działalność mieszkańców tego miasta, co z przykrością muszę stwierdzić. Jeśli chodzi o ten parking przy ul. Cichej to wyszliśmy z założenia, że jeżeli tam postawimy kosze na śmieci to ci mieszkańcy, którzy tam mieszkają zaczną tam składować śmieci i tak to się zazwyczaj kończy. Doszliśmy do takich wniosków po doświadczeniach z innych naszych parkingów położonych przy granicach miasta. Jeżeli chodzi o tych turystów, którzy tam przyjeżdżają, zostawiają samochód i idą na spacer, czy nawet tych, którzy szlakiem się przemieszczają to jak ktoś ze sobą coś przyniesie do picia, czy jakieś opakowania to może to zabrać ze sobą do domu, tak to zakładamy, może nie zawsze słusznie, ale jeżeli tam te śmieci mimo wszystko zostaną to po prostu sprzątamy. A jest to mniejsze niebezpieczeństwo, niż stawianie tam koszy, bo wówczas mieszkańcy robią tam składowisko.
-    Radny K.Jopek- chodzi o ten łącznik ekologiczny i  łąki, grunty, użytki ekologiczne wzdłuż ul. Wysokiej, czy Lipowej. Tam jest takie sformułowanie, że przejąć w zarząd Parku. Jak Pan Dyrektor to rozumie? Czy to znaczy, że wykupić te grunty? Bo, z tego co się orientuję to są to w większości grunty prywatne.
-    Dyrektor WPN Pan Z. Kowalski- Tak, to są grunty prywatne, również i miasto ma jakąś część tych gruntów, chyba niezbyt dużą i w perspektywie to według naszych planów wstępnie już kiedyś omawianych tutaj z zarządem to chcielibyśmy te grunty zamienić na 100 ha lasów na Niwce, które są w naszym zarządzie. One są bardzo cenne przyrodniczo i oczywiście, finansowo to rozliczając, to wymiana w ogóle nie byłaby ekwiwalentna, ale jeżeli chodzi o przyrodnicze wartości tych terenów to one przewyższają znacznie te lasy na Niwce i jest ich tam w granicach Puszczykowa ponad 100 ha i myślę, że dla miasta byłaby to dobra zamiana. Z tym, że trzeba by uporządkować sprawy własnościowe bagien i tych łąk podmokłych, żeby to można doprowadzić do finału tą sprawę. Jest to na pewno sprawa dość trudna, sprawy własnościowe nie są łatwe. Nie wiadomo jak tam z tymi właścicielami to wszystko wygląda. Ale to miasto musiałoby się tym zająć i wtedy byśmy przystąpili do wymiany.
-    Przewodniczący Rady Pan Thiel-  Skoro nie ma uwag przystępujemy do głosowania. Kto jest za przyjęciem projektu uchwały z tą drobną zmianą w punkcie 2 par. 1 uzupełnionego o słowa "zawarte w nim ustalenia"?
W głosowaniu (15 za) uchwała została podjęta.
 
-    Dyrektor WPN Pan Z. Kowalski- Dziękuję Państwu za tą pozytywna decyzję i myślę, że współpraca między miastem Puszczykowem, a Parkiem nadal będzie pozytywnie się układała, tak jak dotychczas.
-    Radna H. Rapalska Kaczmarek - W Puszczykowie jest, duży problem odpadów- gałęzi, liści, szczególnie jesienią. Ponieważ wyrzucanie ich przez "EKO" na wysypiska śmieci jest zupełnie dla mnie absurdalne, a ograniczyłoby to wywożenie gdzieś tam "na dziko" do lasów itd. czy jest to możliwe by zorganizować zbiórkę, czy z Panem dyrektorem były jakieś rozmowy na ten temat prowadzone i czy w jakiś sposób byłoby to do przeprowadzenia jako porozumienie Puszczykowa i Parku?
-    Dyrektor WPN Pan Z. Kowalski- Sprawa ta jest już w zasadzie uregulowana między Parkiem i Zarządem Miasta. Pan Burmistrz Ewicz jak dobrze pamiętam się osobiście tym zajmował i uzgodnienie dotyczy większej ilości tych odpadów do naszej szkółki w Jarosławcu, no i wyjątkowo również wyraziliśmy zgodę na wynoszenie tych pozostałości z ogrodów tych mniejszych powiedzmy ilości liści, trawy na sąsiadujące tereny leśne pod jednym warunkiem, żeby tam nie było śmieci i te kupki trzeba rozrzucić trochę po lesie, bo często ktoś przyjeżdża, wysypuje worek i jest taka kupa tego i wtedy nie wiadomo co z tym zrobić i nasi ludzie muszą iść i to rozgarniać na to nie bardzo patrzymy, ale takie uzgodnienie tutaj mamy, także jeżeli EKO chciałoby większe ilości przywieźć na Jarosławiec przyjmę to w każdej ilości na pryzmy kompostowe. Nie ma żadnego problemu
 
Lista wiadomości