Protokoły z sesji Rady Miasta

Protokół Nr 27 z sesji Rady Miasta z dnia 22.03.2005r

Protokół Nr 27/05/IV
 z Sesji Rady Miasta
 z dnia 22.03.2005 roku
 
 
Godzina rozpoczęcia: 16.00
Godzina zakończenia: 21.50
 
I. Otwarcie sesji:
-      Przewodniczący Rady M. Thiel rozpoczął Sesję Rady Miejskiej i przywitał zaproszonych gości,
Stwierdził na podstawie listy obecności quorum radnych na sali i oświadczył, że   Rada może podejmować wiążące uchwały.
II. Porządek obrad
Odnośnie porządku obrad wpłynęło kilka wniosków o uzupełnienie tego porządku. Wobec tego poproszę o zajęcie stanowiska w przedmiocie tych wniosków i ewentualnego uzupełnienia naszego porządku obrad.
Po pierwsze jest wniosek w sprawie zmiany uchwały nr 151 w wyniku błędu cyfrowego jaki znalazł się w jednej z tabeli poprzedniej naszej uchwały. Tam jest tylko jeden błąd, który nie dotyczy budżetu tegorocznego tylko ma charakter statystyczny. Ten błąd został wykryty przez Regionalną Izbę Obrachunkową i zobowiązano nas jako oczywistą omyłkę do sprostowania.
Czy są jakieś uwagi? W związku z tym chciałbym poddać pod głosowanie ten wniosek o uzupełnienie porządku obrad na podstawie art. 20 ust. 1a ustawy o samorządzie terytorialnym. Przy tej uchwale obowiązuje większość bezwzględna ustawowego składu rady. W naszym przypadku musi być 8 głosów "za", żeby został porządek obrad uzupełniony. Kto jest za przyjęciem projektu?
W głosowaniu ( 12 za - jednogłośnie) przyjęto poprawkę do porządku obrad.
W tym miejscu na sesję stawiła się radna I.Jankowska.
Następna sprawa dotyczy zajęcia stanowiska przez Radę w sprawie skargi Pani A. Rutkowskiej na bezczynność Burmistrza. Ta sprawa wpłynęła już w sytuacji gdy już przekazywaliśmy sprawę do Radnych z porządkiem obrad. Zmuszony byłem w tej sprawie zwrócić się do Komisji Rewizyjnej, żeby ustosunkowała się do tej sprawy. Komisja Rewizyjna zbadała sprawę. I wobec powyższego ponieważ musimy w ciągu 30 dni ustosunkować się do tego, a następna Sesja jest dopiero 26 kwietnia wobec powyższego proponuję zgodnie z wnioskiem o zajęcie tego stanowiska na dzisiejszej Sesji. Jeżeli będziemy głosować nad tą sprawą to obowiązuje większość bezwzględna ustawowego składu Rady.
-      Radna M. Ornoch-Tabędzka- Zastanawiam się czy my jako Rada mamy prawo w ogóle zabierać tutaj głos i wyrokować w takich sprawach. Skarga Pani Rutkowskiej na bezczynność tj. sprawa nadzoru Burmistrza, mam wątpliwości- czy :Pani radca prawny mogłaby się wypowiedzieć na ten temat?
-    Radca Prawny  A. Szawelska- Skargi podlegają rozpatrzeniu według przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego i art. 229 pkt 3 mówi, że- skargi na wójta, burmistrza, prezydenta miasta rozpatruje rada gminy. Także to jest kompetencja ustawowa i rada gminy musi się tym zająć. Jeżeli by nie chciała to wówczas przysługuje takiej osobie zainteresowanej skarga na bezczynność Rady.
-      Przewodniczący Rady M.  Thiel- Po pierwsze Rada musi się tym zająć, a następnie zawiadomić Panią Rutkowską i Wojewodę co do załatwienia tej sprawy. Kto jest za wprowadzeniem do porządku obrad tego postanowienia o zajęciu stanowiska?
W głosowaniu ( 11 za, przeciw 0, wstrzyma. 0) przyjęto poprawkę do porządku obrad.
Udziału w głosowaniu nie brała, obecna na sali,  radna Iwona Jankowska.
- Przewodniczący Rady M. Thiel - Kolejna sprawa - Pani Radna M. Ornoch-Tabędzka zwróciła się do mnie w dniu wczorajszym z listem  z którego treści wynika, że  wnosi o uzupełnienie porządku obrad o debatę w sprawie zakupu "zakola Warty". Chciałbym zwrócić uwagę, że moim zdaniem debata ta jest niestety nieco przedwczesna i my nie jesteśmy w ogóle do takiej debaty przygotowani. Przewidywaliśmy, że sprawa zakola będzie omawiana przy informacjach Pana Burmistrza. Bo niestety nie znamy jeszcze w tej chwili dokładnego stanu faktycznego. Jeżeli wobec powyższego Panią by satysfakcjonowała tego rodzaju propozycja to proszę uprzejmie się ustosunkować.
-      Radna Ornoch-Tabędzka- Prosiłam o włączenie tego do porządku obrad w pierwszej części, prosiłam o możliwość przeprowadzenia debaty na ten temat, przede wszystkim z konsekwencjami ewentualnych zmian w budżecie. Nie wydaje mi się, żeby to było to możliwe w momencie kiedy będzie Pan Burmistrz swoje sprawozdanie przedstawiał.
-      Radny J. Szafarkiewicz- Nie rozumiem- to my mamy dzisiaj po tej debacie zrobić zmiany w budżecie?
-      Radna M. Ornoch-Tabędzka- Nie, ale mogą być wnioski konstruktywne, które przygotują nas do takiej zmiany.
-      Przewodniczący Rady M.  Thiel- Osobiście uważałbym, że debata w tej chwili nie była przewidywana i nie ma wszystkich momentów ważnych. Wydaje mi się, że jeżeli mamy na ten temat rozmawiać to skoro jak wynika z  Pani pisma,  wnosi Pani o tego rodzaju zajęcie się sprawą zakola to ja bym proponował, żeby Pani czy inicjatorzy wnioskujący o zakup tego zakola wystąpili z projektem uchwały. I wtedy wprowadzimy całą procedurę i będziemy mogli spokojnie tę sprawę rozważyć.
-      Radna I.Jankowska- Uważam, że rozmowa jest w każdym momencie bardzo ważna. Nie słyszałam od wnioskodawców, żeby chodziło o zakup tego terenu, to Pan Przewodniczący powiedział. W związku z tym uważam, że wniosek Pani Ornoch-Tabędzkiej w związku z dyskusją, która ma miejsce w mieście, uważam za zasadny .
-      Przewodniczący Rady M. Thiel- Doceniam wagę tej sprawy, ale mimo to pozostaję przy swoim zdaniu.
-      Radny Bekas- Jeszcze raz bo może źle zrozumiałem- z jaką datą to wpłynęło?
-      Przewodniczący Thiel- Wczoraj.
-      Radna H.. Rapalska-Kaczmarek- Temat zakola Warty nie jest tematem nowym dla Rady i myślę, że każdy z nas temat zna. Rozmawialiśmy już z Panem Burmistrzem na  zeszłej Radzie chyba, dwie Rady wstecz również. Jest to temat właściwie, który rozpoczął się przy projektowaniu budżetu na rok 2005, ponieważ taki był wniosek Radnych. I wtedy ten temat był pierwszy raz przedstawiany, czy był dyskutowany w jakiś tam sposób między radnymi. Także też popieram wniosek Pani Tabędzkiej, żeby jednak dzisiaj tą sprawę przedstawić. Tym bardziej, że unikanie tego tematu i przeciąganie może spowodować takie konsekwencje, że właściciel tego terenu nie będzie czekał aż my raczymy nad tym podyskutować za pół roku albo za rok, tylko po prostu teren może sprzedać.
-      Przewodniczący Rady M. Thiel- Jest wniosek Pani Ornoch-Tabędzkiej o wprowadzenie do porządku obrad dzisiejszej sesji sprawy debaty na temat zakupu zakola.
Proszę na zasadzie art. 20 ust.1a- głosowanie odbywa się przy zasadach tam opisanych tzn. obowiązuje bezwzględna większość ustawowego składu rady- 8 głosów. Kto jest za przyjęciem wniosku Pani Tabędzkiej?
W głosowaniu ( 5 za, 8 wstrzymujących, przeciw 0)  wniosek nie uzyskał większości.
- Przewodniczący Rady M. Thiel - Następna kwestia - wpłynęło pismo Klubu Radnych Puszczykówko-Niwka  w sprawie powołania w skład Komisji Rewizyjnej radnej H.Rapalskiej Kaczmarek.
Chciałem się zapytać przedstawicieli Klubu czy wnoszą o uzupełnienie porządku obrad o tę sprawę?
-      Radny S.  Balbierz- Wnosimy o uzupełnienie porządku obrad o dyskusję w tej sprawie i przyjęcie tego wniosku.
-      Przewodniczący Rady M. Thiel- Proszę o przegłosowanie. Przypominam, dotyczy art. 20 ust.1a ustawy o samorządzie terytorialnym wobec tego obowiązuje bezwzględna większość ustawowego składu Rady. Kto jest za przyjęciem wniosku Klubu o rozpatrzenie sprawy kandydatury Pani Kaczmarek do Komisji Rewizyjnej Rady?
W głosowaniu (6 za, 6 przeciw, 1 wstrzymujący) wniosek nie uzyskał większości.
 
III. Przyjęcie protokołu z sesji w dn. 08.02.2005
- Przewodniczący Rady M.  Thiel - Nie wpłynął żaden wniosek o uzupełnienie, względnie o poprawienie protokołu. Protokół zgodnie z przepisami Statutu został wyłożony do wglądu w ciągu 14 dni po zakończeniu. Wobec tego proszę o przegłosowanie przyjęcia. Kto jest za przyjęciem protokołu z dnia 8.02.2005?
W głosowaniu ( 11 za, 2 wstrzymujące, przeciw 0) protokół został przyjęty.
 
IV. Przyjęcie Postanowienia Rady w sprawie przyjęcia opracowania ekofizjograficznego dla m. Puszczykowa jako materiał wytyczny do stosowania w opracowaniach miejscowych planów zagospodarowania  przestrzennego.
 
- Przewodniczący Rady M.Thiel - Chcę tylko wyjaśnić, że w tym wypadku nie obowiązuje przyjęcie uchwały tylko postanowienia, nie ma podstaw prawnych, żeby można było w tej sprawie podejmować uchwałę. To są tylko pomocnicze wytyczne dla ewentualnego stosowania przy opracowaniach dotyczących planowania przestrzennego. Proszę o wprowadzenie do tego projektu. Proszę o zabranie głosu p. Stempniak.
-      Pani A. Stempniak - z końcem 2003 roku straciły ważność tzw. stare plany zagospodarowania. I w związku z niestabilną sytuacją prawną dotyczącą przepisów planowania przestrzennego i trwającymi pracami nad zmianą ustawy, w oczekiwaniu na ostateczne ukształtowanie się przepisów w 2004 roku chwilowo nie podjęto żadnych prac nad nowymi planami zagospodarowania. Nie spowodowało to wstrzymania ruchu budowlanego na terenie miasta w tym okresie ponieważ sposób zagospodarowania terenu ustalany był w drodze decyzji o warunkach zabudowy zgodnie z obowiązującymi przepisami. Jednak, żeby wykorzystać czas i środki przeznaczone na plany zagospodarowania i ułatwić w przyszłości opracowanie planów, we wrześniu ubiegłego roku zlecono wykonanie kompleksowego opracowania ekofizjograficznego dla całego miasta, który właśnie ma stanowić materiał do stosowania w przyszłych planach. Potrzeba wykonania tego opracowania uzyskała pozytywną opinię Komisji Urbanistycznej i Komisji Ładu Przestrzennego, Urbanistyki i Architektury Rady Miasta ze wskazaniem do przedstawienia Państwu tego opracowania do przyjęcia do stosowania w przyszłych planach. Opracowanie to zawiera aktualne dane o stanie środowiska przyrodniczego wykonane na podstawie analizy wszelkich warunków przyrodniczych jak ukształtowanie terenu, warunki glebowe, wodne, świat roślinny, zwierzęcy, klimat. Celem opracowania jest ocena przydatności przyrodniczej poszczególnych rejonów miasta. Opracowanie to na zlecenie miasta wykonał zespół geografów- Pani Alicja Czaban i Pan Andrzej Rybczyński. Wstępnie było już Państwu prezentowane w grudniu. Wszystkie materiały, które są załącznikami do tego opracowania są wymienione w projekcie postanowienia.
-      Pan Rybczyńsk i- projektant opracowania -  Opracowanie ekofizjograficzne sporządzane jest na potrzeby studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy, miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oraz planu zagospodarowania przestrzennego województwa charakteryzująca poszczególne elementy przyrodnicze na obszarze objętym studium lub planem i ich wzajemne powiązania. Tyle jest w zapisie w Prawie ochrony środowiska. Można byłoby do tego dodać, że jest to jeszcze dokumentacja oceniająca stan i funkcjonowanie środowiska, w tym stan ochrony zasobów przyrodniczych i walorów krajobrazowych oraz zagrożenia i zniszczenia środowiska z rozpoznaniem charakteru i intensywności zachodzących zmian i wstępną ich prognozą oraz opracowanie przedstawiające predyspozycje do kształtowania struktury funkconalno-przestrzennej. Opracowanie ekofizjograficzne jest zlecane w momencie podjęcia uchwały o przystąpieniu do planu zagospodarowania przestrzennego. To opracowanie ma charakter optymalizacji fizjograficznej tzn. analizuje elementy środowiska przyrodniczego i relacje między nimi. Natomiast nie dysponuje, albo dysponuje w bardzo ograniczonym zakresie informacjami np. na temat własności gruntów, na temat możliwości zaopatrzenia w wodę, czy możliwości odprowadzania ścieków. Jest to jedno z opracowań nad którymi później będzie pracował urbanista. Pierwszy raz mnie się zdarza i jak rozmawiałem ze znajomymi nie zdarzyło się dotąd, żeby postanowieniem Rady Miasta opracowanie takie było przyjmowane, także nie wiem jak się do tego ustosunkować. Być może będzie to pozytywne, nie sądzę, żeby to było złe. Miałem sugestie od Pani Stempniak, że są ciągle niezrozumiałe zapisy w końcowej części gdzie oceniam przydatność tych terenów inwestycyjnych wskazanych w "studium". Celowo zmieniłem nadtytuł tego całego działu pisząc, że jest to ocena przydatności przyrodniczo-funkcjonalnej wskazanych w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta terenów inwestycyjnych. Dlatego w jednym wypadku, w tekście poszczególnych ocen zapisałem- tereny wskazane w studium dla zabudowy mieszkaniowej, w mojej ocenie nieprzydatne, położone w zasięgu tzw. wody stuletniej. W jednym wypadku jest jakby podkreślenie tego co jest zapisane w studium, a co jest naszą oceną właśnie z racji tego, że jest tutaj zdecydowana rozbieżność. Wszystkie pozostałe zapisy to są właściwie drobne korekty z naszej strony.
-      Radna H.  Rapalska-Kaczmarek- W imieniu Komisji Urbanistyki, Architektury i Planowania Przestrzennego chciałabym zabrać głos. Tutaj sugestia tego ostatniego fragmentu opracowania, tam gdzie są numery, które odnoszą się do poszczególnych terenów zaznaczonych na mapie i mówią o ocenie przydatności przyrodniczo-funkcjonalnej terenów wskazanych w "studium" i ich ocenie przez wykonującego ekofizjografię projektanta. Ponieważ jest tak, że większą czcionką i bardziej czytelnie są zaznaczone zapisy w "studium", a jakby mniej czytelnie, mniejszą czcionką wskazania ekofizjograficzne, wydawało się, że jest to mniej czytelne i sugestia była taka, żeby ten zapis był czytelniejszy, żeby w każdym punkcie pojawiło się jaki był zapis w "studium" i jak jest on oceniany przez projektantów, czy przez wykonujących ekofizjografię. Wydaje się, że to pozwoliłoby na bardziej czytelny odbiór tego zapisu.
-      Pan Rybczyński- To burzy całą koncepcję tej legendy bo po to są nadtytuły dla poszczególnych rozdziałów. A poza tym o kształcie opracowania decyduję ja i w moim przekonaniu to jest do przyjęcia i jest  to całkowicie zrozumiałe.
-      Przewodniczący rady M.  Thiel- Chciałem podać, że Komisja Statutowo-Prawna co do samego sposobu wprowadzenia tej kwestii do naszych przepisów nie znajduje przeciwwskazań. I wobec tego na podstawie tych artykułów jakie zostały w tym projekcie postanowienia  zacytowane można zgodnie z przepisami takie postanowienie przyjąć.
-      Radna I. Jankowska- Jest to postanowienie czyli coś co przyjmuje się do wiadomości. W związku z tym jak mam rozumieć par. 3- wykonanie postanowienia. Rozumiem gdyby w grę wchodziła jakaś publikacja to rozumiem, że wtedy jest wykonanie postanowienia, prosiłabym tu o wyjaśnienie. Przyjęcie a wykonanie postanowienia.
-      Radca Prawny A. Szawelska- To oznacza, że należy to przyjąć do stosowania i w takim razie Pan Burmistrz będzie nadzorował, żeby to postanowienie było wykonywane. Każde postanowienie podejmowane po to, żeby nie było wykonywane właściwie mija się z celem.
-      Przewodniczący Rady M. Thiel- Kto jest za przyjęciem tego postanowienia?
W głosowaniu ( 13 za - jednogłośnie) postanowienie zostało przyjęte.
 
V. Podjęcie uchwał
W tym miejscu na salę obrad stawił się radny M. Rzepczyński.
 
1) projekt uchwały nr 152 - w sprawie przyjęcia Planu Rozwoju Lokalnego Miasta Puszczykowa na lata 2005-2014.
- Przewodniczący Rady M.Thiel - Witam Pana Prusa, który przedstawi projekt uchwały. Ponieważ jest taka sytuacja, że mamy w dzisiejszym programie Sesji temat  inwestycji i te sprawy się łączą, więc może udzieliłbym jeszcze głosu Przewodniczącemu Komisji Inwestycji Radnemu A. Balcerkowi.
-      Radny Balcerek- Komisja Inwestycji i Majątku Komunalnego na posiedzeniu w dniu 17 marca br. omówiła przedłożone przez  Kierownika Referatu  Infrastruktury Technicznej Urzędu Miasta Panią Barbarę Mulczyńską, sprawozdanie rzeczowo finansowe z prowadzonych inwestycji miejskich w roku 2004 oraz informacją dotyczącą planowanych inwestycji na rok 2005. Pani B. Mulczyńska w trakcie wyjaśnień złożonych na posiedzeniu Komisji poinformowała, że środki przeznaczone w 2004 r na budowę kanalizacji sanitarnej pochodziły w większości z Aquanet Spółka z o.o. Miasto pokrywało koszty opracowania dokumentacji i odbiorów. W trakcie obrad Komisji dyskutowano także  o możliwościach instalacji sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniu ul. Dworcowej i szosy  mosińskiej,  konieczności budowy chodnika na ul. Sobieskiego z uwagi na zapewnienie bezpieczeństwa pieszym. Ponadto Komisja przyjęła wniosek skierowany do Burmistrza Miasta by nowo budowane oraz remontowane dłuższe  odcinki chodników miały nawierzchnię z pozbruku, a nie płytek chodnikowych. I tak w roku 2004 ( część rozpoczęto w 2003 roku)  wykonano  w ramach inwestycji :
- kanalizację sanitarną  wraz z zasilaniem, sterowaniem i monitorowaniem 20.085,42 mb - wartość prac- 5.315.000,- zł
- budowę boiska ze sztucznej trawy  - wartość prac 92.444,28 zł
- modernizację ul. Niepodległości - wartość prac  96.678,44 zł
- budowy ścieżki rowerowej wzdłuż ul. Nadwarciańskiej wraz z jej oświetleniem - wartość prac - 150.526,- zł
- budowy oświetlenia odcinka szosy mosińskiej od ul. Poznańskiej do ul. Jarosławskiej - wartość prac 28.060,- zł
Komisja nie zgłosiła uwag i zastrzeżeń do przedłożonego sprawozdania, które jest  do wglądu w dokumentach Komisji Inwestycji i Majątku Komunalnego .
W trakcie posiedzenia Komisji radny S.Balbierz zarzucił Pani B.Mulczyńskiej nieprawidłowości w procedurze przetargowej na udzielenie zamówienia budowy kanalizacji sanitarnej w ul. Pszenicznej,  czemu stanowczo sprzeciwiła się Pani Mulczyńska. Komisja zapoznała się  z dokumentacją przetargową i nie stwierdziła żadnych nieprawidłowości.
Z zaplanowanych na rok 2005 inwestycji ważniejsze z nich to:
- budowa kanalizacji sanitarnej w ulicach: Kręta, Boczna,  boczna od Czarnieckiego, Chabrowa, Krótka, Wczasowa, Żwirowa, Dworcowa, boczna od Jarosławskiej oraz przejście pod ulicą Wysoką - Zalesie i Zapłaty.
- budowa następujących dróg:
Niepodległości, Wąska, Przecznica, Nowa - chodnik, Kościuszki, Działkowa
- budowa sygnalizacji świetlnej przy ul. Jarosławskiej
Wykaz inwestycji realizowanych przez miasto Puszczykowo w roku budżetowym 2005 z podaniem ich lokalizacji oraz planowanych wydatków na ten cel zawiera załącznik Nr 7 do uchwały Nr 151/05/IV z dnia 08.02.2005 r.
Ponieważ w odniesieniu do inwestycji zaplanowanych na rok 2005 oraz 2006 członkowie Komisji zgłaszali swoje pytania w kontekście projektu uchwały w sprawie Planu Rozwoju Lokalnego,  proszę członków komisji,  by swoje  uwagi w tym zakresie byli uprzejmi przekazać osobiście podczas omawiania projektu uchwały w sprawie Planu Rozwoju Lokalnego.
-      Pan Prus- Myślę, że nie będziemy tu prezentować treści całego dokumentu, gdyż było to prezentowane dwa tygodnie temu. Zasadnicza część pozostała niezmieniona- czyli projekcje finansowe oraz zestaw inwestycji zawartych w tym planie. Jedyna zmiana nastąpiła w postaci dodania do tzw. inwestycji drobnych czyli tego ostatniego zadania, 100 tys. zł rocznie i zwiększył się również zakres przedmiotowy, rzeczowy tego zadania. Przyjęcie Planu Rozwoju Lokalnego jest niezbędne aby miasto mogło ubiegać się o dofinansowanie z Europejskiego Funduszu Rozwoju Lokalnego na inwestycje. Na ten moment przewidziane jest wnioskowanie prawdopodobnie późną wiosną tego roku o dofinansowanie z funduszy strukturalnych inwestycji jaką będzie modernizacja ul. Poznańskiej w Puszczykowie. Plan Rozwoju Lokalnego jest jednym z załączników przy składaniu wniosku, musi być przyjęty przez Radę Miejską.  To ma być dokument "żywy". Nie jest przyjęty raz na ileś lat, on powinien być aktualizowany przynajmniej w cyklu naboru wniosków do funduszy strukturalnych. A również w związku z przyjęciem kolejnych budżetów miasta również powinien być aktualizowany. Czyli przynajmniej raz w roku jego aktualizacja powinna nastąpić i wtedy będzie możliwość przesunięć. To jest taka pierwsza wersja, startowa. Finanse roku 2005 są w pełni zgodne z budżetem. I tu jest uwidoczniona szczególnie inwestycja modernizacji ul. Poznańskiej, o którą miasto będzie wnioskowało o dofinansowanie.
-      Radny J. Szafarkiewicz- Czy jest określona przepisami szczegółowość, która ma być zawarta w Planie Rozwoju Lokalnego?
-      Pan Prus- Nie,  jest wyraźnie powiedziane, że inwestycja musi być na ten moment, szczególnie te na przyszłe lata, że musi być dokładnie określona co do kubatury, powierzchni, dokładnych kosztów. Ten Plan jest robiony dokładnie punkt po punkcie zgodnie z wytycznymi Ministerstwa Gospodarki. On może w pewnych momentach wydawać się trochę nielogiczny, ale taką przyjęliśmy metodologię, że postępujemy zgodnie z punktami, żeby później przy składaniu wniosków nie było jakichś problemów. I te inwestycje w taki sposób w jaki są tutaj rozpisane one spełniają te wymagania. Tu głównie chodziło o rozpisanie kosztów, to jest główne zadanie, całość z rozbiciem na źródła pokrycia.
-      Radny M.  Rzepczyński- Mam pytanie odnośnie pewnych inwestycji, które się pojawiają związane z halą sportową, z basenem. Jakie są szacunkowe koszty utrzymania już po wybudowaniu i czy one zostały wpisane w te prognozy budżetowe na przyszłe lata?
-      Burmistrz J. Napierała- Koszty utrzymania tej inwestycji w tym momencie są zerowe ponieważ takie założenia poczyniliśmy. W przypadku pływalni takie ustalenia na pewno można poczynić, natomiast w przypadku sali gimnastycznej mogą to być koszty typowe- oświetlenia, utrzymania, sprzątania.
-      Radny M.  Rzepczyński- Ale jestem ciekawy jakiego rzędu są to koszty? Pływalnia jest takim obiektem, który generalnie jest zawsze obiektem deficytowym, miasto musi dołożyć, sala sportowa tak samo.
-      Burmistrz J.  Napierała- Patrząc w tej chwili na koszty ponoszone przez szkoły na media, na sprzątanie, bo to są główne czynniki kosztowe w tym wypadku to w przypadku takiej sali może to być rząd 20-30 tys. zł rocznie. Wszystko zależy od tego jakie będzie zużycie energii. Natomiast oczywiście dużo większe są koszty na utrzymania pływalni. Ale tutaj nie zgadzam się z taką tezą, że wszystkie pływalnie są deficytowe jeżeli chodzi o rozliczenia, koszty bieżące i koszty utrzymania.
-      Radny M. Rzepczyński- Dopytuję się tak ponieważ w trakcie dyskusji na komisjach słyszeliśmy, że wartości inwestycji zostały oszacowane w oparciu o to co wykonał np. Swarzędz, Czerwonak, te okoliczne gminy, które budowały tego typu obiekty. Zapewne Państwo się dowiadywaliście ile np. Czerwonak w tym roku zaplanował w budżecie na utrzymanie pływalni, jakiego rzędu kwota jest w Swarzędzu na utrzymanie pływalni, czy w Śremie?
-      Burmistrz J.  Napierała- Z wypowiedzi Pana Wójta Poznańskiego z Czerwonaka  wynika, że nie dopłaca, nawet ma lekki dochód z pływalni. I pływalnia pokrywa część kosztów związanych z utrzymaniem innego obiektu sportowego bo to jest pewien kompleks. Natomiast Swarzędz nie jest dobrym przykładem z tego względu, że Swarzędz budował pływalnie za cenę przynajmniej 2,5 razy wyższą niż Czerwonak i sposób prowadzenia pływalni w Swarzędzu jest kosztogenny. Druga kwestia jest taka- wpisaliśmy w harmonogram Planu te inwestycje. To są inwestycje na lata następne. Jeżeli będą już na etapie inwestycji planowanej do wykonania wtedy wówczas te informacje, o które Pan pyta będą podane.
-      Radna M. Ornoch-Tabędzka- Pan Burmistrz powiedział, że jeśli będą inwestycje na etapie planowania i będą przygotowane do wykonania to wtedy będą pewne rzeczy zapisane bardziej dokładnie. Chciałabym w związku z tym zapytać ponieważ kod zadania 03- modernizacja ul. Poznańskiej jest projektem przewidzianym pod finansowanie z funduszy unijnych. Jest to projekt, który ma być przedmiotem starania się o środki. I w opisie zadania czytam coś takiego- zadanie inwestycyjne obejmuje modernizację jezdni i chodników oraz budowę ścieżki rowerowej. Chciałabym zapytać o parametry, o to na jakim odcinku ma być modernizowana ul. Poznańska, co ma być elementem tej modernizacji dokładnie, czy kanalizacja deszczowa, jaka ma być szerokość ścieżki, ulicy, być może są to normy, które są w jakiś sposób regulowane, ale one powinny się w takim projekcie znaleźć, jaka ma być nawierzchnia ul. Poznańskiej. Tych rzeczy nie ma tutaj wpisanych, a one przecież rzutują bezpośrednio na wysokość kwoty, która powinna być wnioskowana. W związku z powyższym ja nie uważam, żeby taka karta projektu była rzeczą poważną w takim planie i żeby była dobrze widziana przez komitet sterujący, który będzie przydzielał środki.
Druga sprawa- punkt 2- planowane projekty i zadania inwestycyjne w okresie 2005-2014 i punkt 1- inwestycje drogowe w roku 2005. Oprócz tego, że te inwestycje zostały wymienione z nazwy i jest to lista przedstawiona pt. ul. Działkowa, Niepodległości, Kościuszki, Nowa, Wąska, Przecznica. Również tutaj nie ma długości tych ulic, nie ma innych parametrów, nawierzchni, sposobów rozwiązań komunikacyjnych i dojazdu do ul. Poznańskiej, które mogłyby świadczyć o tym, że rzeczywiście kwota, która jest przeznaczona na to będzie kwotą wystarczającą. Jeśli mamy przyjąć Plan Rozwoju Lokalnego z inwestycjami, które mają być zrealizowane to moim zdaniem przynajmniej te inwestycje powinny być rozpisane bardzo szczegółowo.
-      Burmistrz J. Napirała- Spełniając oczekiwania Pani Radnej Ornoch-Tabędzkiej to właściwie trzeba by było do tych kart, które Pani wymieniła podłączyć przynajmniej część dokumentacji technicznej albo opis dokumentacji technicznej. Ale w tej kwestii poproszę o wypowiedź Pana Prusa ponieważ Pan Prus twierdził przed chwilą, że to opracowanie jest zgodne z wytycznymi ministerstwa w związku z tym proszę autora o odniesienie się do tej wypowiedzi.
-      Pan Prus- Na potrzeby złożenia wniosku taka karta zupełnie wystarczy. Do tego przecież jest składane zarówno studium wykonalności projektu, projekt, kosztorysy, także tutaj bardziej chodzi o te kwestie finansowe, że budżet stać na wykonanie zadania lub ma zdolność kredytową na pokrycie ewentualnie zobowiązaniami wkładu własnego. A zakres rzeczowy to w zupełnie innych załącznikach jest rozszerzony i w potężnym zakresie. To są kolejne bardzo duże dokumenty. A jeśli chodzi o inwestycje, to zadanie pierwsze- inwestycje drogowe w tym roku to rozumiem, że one zostały już przyjęte przy tworzeniu budżetu i ich zakres jest już określony w jakichś dokumentach. A na potrzeby tego planu właściwie w zupełności wystarczy tylko ujęcie tego zadania, tutaj nie ma żadnych problemów.
-      Radna I. Jankowska- jest to plan rozwoju lokalnego i jeśli ten plan nie ma służyć rozwojowi, a tylko ma służyć temu, że mamy kilka zapisów, a tak naprawdę co będzie to się okaże, to ja szczerze protestuję przeciwko temu. Już ostatnio kilka refleksji swoich przekazałam na ostatnim spotkaniu. Nikt z najmniejszym szacunkiem nie raczył się odnieść do nich. Chodziło mi o wytyczne związane z kompleksowym patrzeniem na rozwój miasta, a nie tylko zadaniowym w sensie poszczególne wycinki miasta, poszczególne zagadnienia. Nie jestem przekonana czy modernizacja ul. Poznańskiej to nie jest przypadkiem sytuacja kiedy tak naprawdę rozwój związany z miastem nie będzie niczemu służył ponieważ ta ulica tak jak wcześniej wspominał Radny Rzepczyński będzie znowu rozjechana i znowu będzie łatana za pięć lat. Mamy na stronie 47 listę zadań do realizacji według hierarchii  ważności. Nie wiem kto ustalał hierarchię ważności. Bo dla mnie budowa centrum kultury jest o wiele ważniejszym zagadnieniem, aniżeli budowa krytej pływalni i nad tym też moglibyśmy spokojnie dyskutować. Są tu cztery priorytety z którymi ja się zgadzam, natomiast co do merytorycznych kwestii i zagadnień tutaj ustawionych po kolei uważam, że jest wiele wątpliwości. Zgadzam się jak najbardziej ze zdobywaniem środków, ale żeby te zdobywanie środków służyło rozwojowi miasta, a nie łataniu dziur i budowie pływalni, którą będziemy musieli utrzymywać po 2007-2008. Bo ja nie wiem czy budżet utrzymanie tej pływalni później to wytrzyma. A przy okazji tworzenia strategia rozwoju też się nadaje do uaktualnienia bo plan idzie dalej, aniżeli strategia  rozwoju i zawiera inne zagadnienia.
-      Pan Prus- Na tej stronie 47 gdzie mamy te 4 priorytety wyodrębnione to nie jest hierarchicznie tak ustrukturyzowane, że priorytet pierwszy jest ważniejszy od drugiego czy trzeciego, są one równorzędne. Po prostu na potrzeby tego dokumentu jest to najlepsza metoda. A tak naprawdę hierarchia wynika następnie z okresu realizacji inwestycji, to jest rzeczywista hierarchia. A tutaj w tym momencie jest bardziej uporządkowanie w grupy.
-      Radny M. Rzepczyński- Mam tutaj inną ogromną obawę. Panowie dokonali pewnych estymacji budżetowych na przyszłe lata, ale ja nie widzę, nie wnioskuję z Planu Rozwoju Lokalnego, żeby te estymacje budżetowe zakładały koszty utrzymania poniesionych inwestycji. Chociażby kwestie dróg,  nie neguję, bardzo są nam potrzebne, ale jest też taka kwestia, że jeżeli wybudujemy, utwardzimy jakiś kawałek drogi to ta droga nas kosztuje w utrzymaniu. Jeżeli zrobimy ul. Poznańską, zrobimy zieleń, na innych ulicach będziemy rozbudowywali zieleń, to również obciąża nasz zieleń. Oczywiście, że patrząc jednostkowo jeden kilometr utrzymania drogi wraz z zielenią to są nieduże kwoty, ale ten Plan Rozwoju Lokalnego zakłada, że w krótkim okresie czasu relatywnie, utwardzimy, uporządkujemy praktycznie wszystkie drogi, czyli sporą ilość kilometrów, wybudujemy obiekty sportowe. I ja po prostu obawiam się, że za np. 10 lat koszty utrzymania obiektów, urządzeń, których dzisiaj nie posiadamy będą wynosiły np. 1 mln. zł i ten milion złotych nie został ujęty w tych planach, tych prognozach, estymacjach budżetowych. Dla mnie z Planu Rozwoju Lokalnego to wszystko matematycznie się spina, ale co w momencie kiedy do pływalni będziemy musieli dopłacać jakąś tam kwotę, gdzie utrzymanie ulic w okresie zimowym będzie nas kosztowało, w okresie letnim czyszczenie kanalizacji burzowej
-      Burmistrz  J.Napierała- Można stwarzać, że tak powiem wirtualne przeszkody i rozważać to co w tym momencie jest w moim pojęciu  nieistotne. Jeżeli byłby Pan łaskaw np. spojrzeć w wydatki budżetowe na utrzymanie 29 km ulic utwardzonych oraz ok. 40 km ulic nieutwardzonych to tam by Pan znalazł mniej więcej odpowiedzi na swoje pytania jakie to są kwoty. Koszt utrzymania 1 km ulicy utwardzonej wcale nie jest wyższy od kosztu utrzymania 1 km ulicy nieutwardzonej ponieważ musimy równać te ulice nieutwardzone, musimy odwadniać, dosypywać jakiegoś materiału.
Druga kwestia to jest to co powiedział Pan Prus na samym wstępie. Przecież Plan zakłada pewne cele, które mają być realizowane. Natomiast szczegółowo trzeba podchodzić do już wszystkich uwarunkowań i wyliczeń w momencie przystępowania do realizacji tej inwestycji. I dlatego też pytanie jest teraz takie- czy jeżeli mówimy o budżecie rzędu kilkunastu milionów, bodajże od 15 do 20 mln w ciągu tych kilku lat ma ten budżet wzrosnąć. I teraz jak będziemy się zastanawiali, czy jak nam przyrosną koszty o 200 tys. zł to utrzymamy czy nie utrzymamy, to powiem np. coś innego- my mieliśmy subwencję oświatową podaną jeszcze w grudniu i tak było w zeszłym roku- 3,060 mln. a dostaliśmy nagle w lutym informację, że dostaniemy ok. 2,7 mln zł, czyli o 300 tys. zł mniej. I to nie są kwoty, które przewracają budżet. Dlatego też osobiście uważam, że ten kierunek przyjęty w tym planie nie jest to kierunek kosztogenny. Tak jak powiedziałem wcześniej według takich wstępnych symulacji pływalnia może sama się utrzymać nie zakładając obciążenia kosztami kapitałowymi. Natomiast, jeszcze raz podkreślam, sala gimnastyczna ma znacznie inny poziom kosztów, niższy oczywiście np. niż pływalnia. I stąd też nie widzę tutaj potrzeby, żeby nad tym się rozwodzić. Po drugie to są obiekty, które mają służyć przede wszystkim młodym ludziom i  nie tylko młodym ludziom. Pytanie jest teraz takie- czy mamy tego w ogóle nie realizować. I jak powiedziałem jeszcze dwa tygodnie temu to jest po prostu plan, który obejmuje zadania, cele, które mają być realizowane. Żeby do każdej realizacji przystąpić musi to być ujęte w budżecie na dany rok i to dopiero może być wtedy realizowane.
-      Radna Rapalska-Kaczmarek- Mam jeszcze do projektanta pytanie- ponieważ taką informację Pan przekazał, że w stosunku do najbliższych zadań te zadania powinny być uszczegółowione. I jeśli tego tutaj nie ma w planie to znaczy, że są dodatkowe opracowania na podstawie których, nie wiem czy Pan się opierał wpisując te nakłady, czy dane w te karty, czy dostawał Pan takie informacje z Urzędu.  I teraz moje pytanie odnośnie kodu zadania nr 01, nazwa inwestycji- inwestycje drogowe w roku 2005, czyli najbliższe. I zadanie inwestycyjne obejmuje budowę dróg, jest 6 ulic wymienionych. Chciałabym się dowiedzieć skąd wzięła się kwota łącznych nakładów do poniesienia na utwardzenie tych 6 ulic 1,350 mln. zł jeśli na tej karcie nie ma kompletnie żadnych danych dotyczących jakichkolwiek parametrów ani jednej z tych ulic. Mnie jako członkowi Komisji Inwestycji nie przedstawiono też żadnych dodatkowych materiałów i powiem szczerze jest mi w tej chwili trudno zaopiniować taką kartę pod względem czy finansowym czy zadaniowym jeśli praktycznie mam dużo wątpliwości czy te 6 ulic jesteśmy w stanie utwardzić za te 1,350 mln zł i skąd ta kwota się wzięła?
-      Burmistrz J. Napierała- Też już na ten temat była mowa przy projektowaniu budżetu, a właściwie zmian w budżecie dokonywanych na Sesji lutowej. Na podstawie doświadczeń z kosztów budowy nawierzchni na ulicach w Puszczykowie, Urząd Miasta na podstawie długości oraz zakresu przewidywanych prac oszacował jakie można poszczególne długości ulic za pieniądze wskazane w budżecie wykonać. Mówiliśmy również, że szczegółowa kwota będzie znana po opracowaniu dokumentacji, ogłoszeniu przetargu i uzyskaniu oferty przetargowej. I dopiero wtedy to będzie można sprecyzować. I mówiliśmy też, że być może, że kwota nie starczy nam na wszystkie odcinki tych dróg, a może po prostu starczy na coś jeszcze. I dlatego też jeżeli mamy przystępować do wpisywania do planu zadanie na dany rok to już by trzeba było rok wcześniej wykonać dokumentację. Ale z drugiej strony pytanie jest takie- czy jest to w ogóle celowe i potrzebne. Pani mówi o parametrach dróg- jakie Pani chce parametry dróg znaleźć? Jezdnia musi mieć minimum 5,5 metra, jeżeli jest więcej miejsca to jest 6-6,5 metra. Chodnik oczywiście powinien mieć 1,05 metra, a jeżeli jest ścieżka rowerowa to 2 metry i szerzej. Więc powstaje pytanie- jakie to parametry jeszcze? Projekty dopiero dla poszczególnych dróg wykażą czy jest potrzebne odwodnienie podziemne w formie kanalizacji burzowej, czy wystarczy na pewnych odcinkach odwodnienie powierzchniowe. Mało tego- czy jeszcze potrzebne jest ewentualne przepompowywanie wody ponieważ na niektórych ulicach jest spadek z jednego końca do środka i z drugiego również. I dopiero wtenczas będzie można tak to wszystko szczegółowo ocenić. I nawet gdyby dzisiaj były zrobione dokumentacje, były zrobione kosztorysy to i tak oferty po prostu czy przetargi wykażą jaka będzie właściwie cena.
-      Radna Rapalska-Kaczmarek- na tej karcie interesowałoby mnie coś takiego jak wpisanie długości ulic, szerokości jezdni- bo jeśli inwestycje są planowane na ten rok, a mamy czwarty miesiąc tego roku to już powinniśmy jako miasto mieć świadomość jakiej szerokości jest ta droga, jakiej szerokości będzie chodnik. Zdaję sobie sprawę, że jest projekt, jest przetarg i ta kwota może się różnić od założonego kosztorysu. To nie chodzi o złotówki, ale chodzi o jakieś założenia. I te założenia chociażby dla inwestycji na 2005, 2006 rok powinny się w takim planie znaleźć, tak mi się wydaje.
-      Radny J. Szafarkiewicz- Trzeba by rozgraniczyć założenia ogólne, bo Pani od takich ogólnych potem wracała do szczegółowych tzn. szerokość chodnika, szerokość ulicy, to można wyliczać dopiero po projekcie. Bo to projektant decyduje o możliwości zrobienia drogi. Także z częścią argumentów się zgadzam, natomiast nie do końca z niektórymi.
-      Radna H.Rapalska-Kaczmarek- Trzeba podać projektantowi dane jaka ma być szerokość ulicy. Są normy, które mówią "od" "do". I właściwie projektant musi usłyszeć od zleceniodawcy czyli od inwestora jaka ma być szerokość tej ulicy. A taka szerokość tej ulicy musi być zaplanowana. A jak zaplanowana to musi być wpisana w takim planie, taka jest kolejność. Nie może być tak,  że projektant sobie zaprojektuje ulice, odda projekt, miasto zapłaci i w tym momencie mu się powie- ulica miała mieć 6 metrów a nie 4 metry. Najpierw trzeba zaplanować jaką ma mieć szerokość ta ulica, a potem dopiero daje się takie dane projektantowi. A żeby takie coś zaplanować to najpierw trzeba to zapisać w takim Planie, żeby się starać później o środki, żebyśmy my jako Radni mogli nad tym głosować i żebyśmy wiedzieli nad czym głosujemy. Tak jak się tu zgodzę z projektantem- może faktycznie jest to trudne dla inwestycji na rok 2010-2014, jest to w tym momencie jakiś plan. Ale nie dla inwestycji, które mają być realizowane w tym roku i w następnym.
-      Pan Prus- Ale ja rozumiem, że Państwo już debatowaliście na ten temat w przypadku podejmowania uchwały budżetowej. Ponieważ koszt inwestycji i zakres rzeczowy jest z uchwały budżetowej. Plan Rozwoju Lokalnego na ten rok teraźniejszy musi być w pełni godny z budżetem. I po prosto stąd to wzięliśmy wprost i nawet nie zastanawialiśmy się nad długością, czy parametrami ponieważ będą to inwestycje, które będą zgłoszone do współfinansowania z jakiś funduszy zewnętrznych dlatego się wprost budżetem posłużyliśmy.
-      Radna Rapalska-Kaczmarek- Może zostałam źle zrozumiana. To nie są jakby pretensje do projektanta ponieważ Pan jest wykonawcą. Tak jak rozumiem plan zagospodarowania itd., Pan dostaje pewne wytyczne, pewne założenia i Pan po prostu jako osoba, która się na tym zna to po prostu ubiera w jakąś ładną formę i to przedstawia. Tutaj jest mój niedosyt odnośnie informacji, których my nie mamy z Urzędu. My w budżecie miasta dostaliśmy  zapis, że będą to te ulice. Część Radnych się z tym zgadzała, część nie, było to głosowane i w głosowaniu te ulice zostały zapisane. Ale nie mamy kompletnie żadnych informacji i nigdy ich nie mieliśmy odnośnie tego co już wcześniej powiedziałam, czyli jakiegokolwiek uszczegółowienia jakiejkolwiek z tych sześciu inwestycji.
-      Burmistrz J. Napierała- Dyskusja przypuszczam, że będzie trwała bardzo długo i być może się nie skończy nigdy przy takim podejściu do sprawy ponieważ o ile pamiętam to Urząd przekazał do Komisji Inwestycji zestawienie według których były szacowane koszty poszczególnych ulic. I jeszcze raz podkreślam, że są to koszty szacunkowe, na podstawie kosztów ponoszonych dotychczas. I w związku z tym te kwoty zostały po prostu podane. I teraz na tym etapie, jeszcze raz podkreślam, ostateczna cena jest dopiero znana po przetargu. Jeżeli mamy długości, mamy szerokości, porównywalne szerokości wykonywaliśmy, to czy nie możemy na tej podstawie szacować kosztów? To przecież byłoby naiwnością mówienie, że tak nie można. I zapisywanie w tym dokumencie jakim jest Plan Rozwoju Lokalnego parametrów czy ulica będzie miała 6 metrów czy 6,5 metra, to jest też wróżenie z fusów w tej chwili.
-      Radna M. Ornoch-Tabędzka- jeżeli mówimy o projekcie, który będzie w tej chwili przedmiotem aplikacji o fundusze unijne, mówimy o ul. Poznańskiej już wcześniej na spotkaniu 2 tygodnie temu kiedy była dyskusja, prosiliśmy Pana Burmistrza o uszczegółowienie tego, jakie będą elementy modernizacji ul. Poznańskiej, żadna z naszych próśb nie została uwzględniona. Również wnioskowaliśmy o możliwość włączenia w ten projekt, jeśli już ma być w ogóle zrobiony, jeśli ma być kompleksowy, włączenia, przełożenia kabli napowietrznych do ziemi ponieważ jest to rzecz, która będzie musiała być w następnej kolejności zrobiona. Nie dostaliśmy szacunkowych kosztów wykonania ulicy. Rozumiem, że jeśli ten projekt ma być zgłoszony do finansowania o wnioski to on już musi być Panie Burmistrzu, to nie jest tak, że go  nie ma. Musi być projekt już gotowy, zrobiony. I w związku z tym wypisanie pewnych danych, które mogłyby nam przybliżyć jakie będą elementy tej inwestycji i czy rzeczywiście np. Miasto nie mogłoby podjąć wysiłku nawet pożyczki na zrobienie tego okablowania jeśli nie ma możliwości współpracy z ENEĄ. To jest sprawa do debaty Panie Burmistrzu. My też chcemy, żeby Puszczykowo otrzymywało środki. Tylko dlaczego mamy to robić w sposób mało logiczny, dlaczego mamy to robić na szybko i tylko dlatego, że jest na nie szansa.
-      Burmistrz J. Napierała- Po pierwsze przyjmuję to co powiedział Pan Prus, że zakres tego opracowania czyli jego treść i forma odpowiada wytycznym ustalonym dla tego typu opracowań. Kwestie, które Pani poruszyła były po części przeze mnie omawiane dwa tygodnie temu. Jest dokumentacja, jest kosztorys, będzie wykonywane już w najbliższych dniach studium wykonalności, te wszystkie dane są konieczne, można zapoznać się z dokumentacją w Urzędzie Miasta ponieważ ul. Poznańska to nie jest 100 czy 200 metrów, to jest ponad 2 kilometry ulicy. Wracam jeszcze raz do kwestii, którą Pani podnosiła również wcześniej odnośnie modernizacji oświetlenia. Mam odpowiedź, ponieważ pierwotnie rozmawiałem ustnie z panem wiceprezesem ENEA w Poznaniu oraz z panem wicedyrektorem we Wrześni. Poprosiłem, żeby jednak swoje stanowisko pan dyrektor sprecyzował na piśmie, przysłał, że nie widzi możliwości z ramienia Energetyki uczestniczenia w procesie modernizacji sieci napowietrznej na ul. Poznańskiej ponieważ ta sieć zdaniem Energetyki jest w stanie dobrym i takich inwestycji nie przewidują i nie realizują w tej chwili.
Mówiłem też wyraźnie, że jeżeli za 10 czy 15 lat, bo taki dla mnie jest to horyzont czasowy Energetyka będzie musiała robić modernizację tych sieci to wtedy nie ma żadnej obawy, że naruszy się te prace czy te urządzenia, które zostały wykonane w ramach tej modernizacji ul. Poznańskiej. I tyle mogę jeszcze raz powtórzyć, nic więcej.
-      Radny P. Bekas- Mówi się tu, że nie ma żadnych szacunków- jest to nieprawdą. Dziwie się szczególnie Pani Rapalskiej jako członkowi Komisji Inwestycji. Dostaliśmy dokument sporządzony przez Panią Barbarę Mulczyńska, kryteria wyboru ulic przewidzianych do utwardzenia w pierwszej kolejności na terenie miasta Puszczykowa. I w załączeniu mamy szacunkowy koszt budowy nawierzchni na ulicach miasta Puszczykowa, stan na dzień 30 kwiecień 2005. Wszystkie ulice puszczykowskie są wymienione, jest rodzaj nawierzchni, która istnieje, ile jest bitumicznej, ile jest nieutwardzonej, ile jest metrów istniejącego chodnika, jaki jest koszt budowy jezdni, koszt budowy chodnika. W związku z tym jaki jest koszt remontu tej ulicy, utwardzenia tej ulicy. I mamy wszyscy ten dokument gdzie jest wyraźnie, jeszcze raz powtarzam- metry bieżące, metry kwadratowe, ilości chodnika, ilości jezdni i wyliczone koszty. W związku z tym naprawdę nie wiem o czym my dyskutujemy.
-      Radna I. Jankowska- Po pierwsze czym innym jest informacja, a czym innym jest wzajemna dyskusja. To, że otrzymujemy informacje z Urzędu Miasta, że jest taka długość ulicy i szacunkowy koszt wynosi tyle, to dla mnie informacją jest, że to jest szacunkowy koszt nawierzchni standardowej, w stylu, że trzeba ją poprawiać co jakiś czas, a nie jest to np. nawierzchnia pozbrukowa bądź zwykłe płyty, gdzie mieszkańcy chcą tylko płyty i nic więcej. Dla mnie to jest ważne, żeby to się odbywało z konsultacjami z mieszkańcami i z radnymi, żeby też radni wytyczali kierunki wspólnie z mieszkańcami, czy chodnik ma być po jednej i drugiej stronie czy nie. Oczywiście informacja była, zgadzam się jak najbardziej. Jeśli mamy modernizować ul. Poznańską już w przyszłym roku to ważne by było, żebyśmy wiedzieli co tam ma być i my wytaczali kierunki aniżeli- proszę sobie przyjść do Urzędu sprawdzić specyfikację, a kable będą kładzione bez naruszenia, to tak jakby ul. Poznańska była zupełnie oderwaniem od tych kabli, dla mnie jest to jakiś absurd.
-      Radna Rapalska-Kaczmarek- Jeśli są takie szczegółowe informacje, które były udzielone radnym i przedstawione to jaka była przeszkoda, żeby do tych zadań na  rok 2005 właśnie te rzeczy umieścić, zrobić kartę- ul. Działkowa- napisać jej długość, szerokość, planowany koszt, rozpisać każdą z ulic szczegółowo. Dla mnie nie było żadnego problemu. Jeśli chodzi o ul. Poznańską to chciałabym zobaczyć to pismo, które otrzymał Pan Burmistrz ponieważ dzisiaj przed Sesją otrzymałam taką informację jako członek Komisji Ładu Przestrzennego, że w sprawie możliwości skablowania istniejącej linii napowietrznej były zapytania ustne kierowane do Enei i do zastępcy dyrektora i jeden i drugi odpowiedział, że nie ma możliwości finansowania takiej inwestycji, to jest informacja z dnia dzisiejszego, sprzed półtorej godziny. Jeśli przez półtorej godziny doszło to pismo do Pana Burmistrza, chciałabym to pismo zobaczyć ponieważ uważam, że takie pismo możemy przyjąć jako argumentacje dopiero wtedy gdy jest napisane np. że w przypadku piętnastu czy iluś lat ENEA tego nie zrobi. Bo jeśli to jest taka inwestycja ze strony ENEA, która może być wykonana w ciągu najbliższych paru lat to rozumiem, że może z taką inwestycją jak poprawa nawierzchni ul. Poznańskiej należałoby poczekać. Bardzo bym prosiła o te pismo, które Pan Burmistrz dostał od ENEA do wglądu, żebyśmy mogli je zobaczyć.
-      Radny M. Rzepczyński- Właśnie z Panią Radną Rudzińską zrobiliśmy krótką analizę tych danych, które zostały przekazane. I wynika, że są rozbieżności 300 tys. zł przy kwocie 1,3 mln zł to jest 25 % rozbieżności. Jeżeli mamy tutaj niedoszacowanie na poziomie 25 % to by oznaczało, że na drogi zamiast wydać ok. 20 mln wydamy 25 mln zł. Uważam, że jeżeli już jest plan sporządzany, jakikolwiek program, to powinien być sporządzany precyzyjnie, maksymalnie precyzyjnie.
-      Radny P. Bekas- Chciałbym zaznaczyć jeszcze jedną rzecz, że technologia wykonywania pewnych robót też się posuwa do przodu. I nie zgadzam się z tym, z praktyki wiemy, że przy układaniu kabli popularnym i normalnym staje się stosowanie przycisków pod drogami, pod chodnikami, ze względów ekonomicznych. Dlatego nie jest konieczne tak jak Pani określała rycie chodników, wystarczy zrobić przyciski. To jest coraz bardziej popularne i ze względów ekonomicznych to jest stosowane. Chciałbym jeszcze jedną rzecz zauważyć, że miasto jako takie nie jest właścicielem sieci. Przekładanie sieci w ziemię nie należy do zadań miasta, nie jest miasto właścicielem.
-      Burmistrz J. Napierała- Tutaj jeszcze odnosząc się do kwestii przełożenia, czy w ogóle zmiany linii energetycznej napowietrznej na kablową. To co powiedział Pan Bekas i w pełni się z tym zgadzam i też tak uważam, że ewentualne, przyszłościowe przebudowanie tej linii nie będzie stanowiło zagrożenia dla istniejących chodników, jezdni i ścieżki rowerowej. Natomiast, żeby przełożyć tą linię w tej chwili z linii napowietrznej na kablową to trzeba również wykonać projekty przyłączy wielu budynków. Wszędzie tam gdzie jest w tej chwili zasilanie napowietrzne, czyli ze słupa do budynku sobie idzie zasilanie po linii napowietrznej, to będą musiały być wykonane projekty indywidualnych zasilań do budynków czyli, że to jest kwestia prawdopodobnie następnych kilkudziesięciu projektów indywidualnych, indywidualnych przyłączy. Wchodzimy już właściwie na nieruchomości prywatne, które nie podlegają jeżeli chodzi o dysponowanie tymi nieruchomościami  miastu. Dlatego też nie bardzo rozumiem tu Państwa upór. I jeszcze jedna kwestia- gdyby Energetyka np. chciała w ogóle przystąpić do przebudowywania linii napowietrznej na linię kablową, to uważam, że w Puszczykowie są ulice, które są w pobliżu terenów leśnych i tam przede wszystkim by trzeba było w pierwszym rzędzie te linie skablować ze względu na bezpieczeństwo. Ale ponieważ tu Pani Rapalska życzyła sobie  treść pisma ENEA S.A. to je odczytam.
Treść pisma została odczytana.
-      Radny S.  Balbierz- Chciałem wrócić do tej sprawy jeżeli mówimy, że może być robione i że kablowanie może być potem robione. Powiem prosty przykład, ponieważ jest tu Pan Wudarczak, a w ubiegłym roku był kabel podciągnięty ze spółdzielni zabawkarskiej do ul. Nadwarciańskiej. Niech Pan przyjdzie zobaczyć jak wygląda pas zieleni, jak wyglądają chodniki po tym kablowaniu. Pas zieleni jest zasypany ziemią, nie uzupełnione to jest.
-      Radna Rapalska-Kaczmarek- Myślę, że to co powiedział Pan Balbierz jest jak najbardziej w temacie. Jest odpowiedzią na to co Pan Bekas powiedział, że się da zrobić dwukilometrowy przecisk pod ul. Poznańską z jednego końca na drugi. Przeciski są możliwe w poprzek drogi, prostopadle, ale nie na całej długości. Musimy sobie zdawać sprawę jeszcze z dwóch rzeczy. Po pierwsze z tego, że za chwilę i mówiłam to na komisjach, że za chwilę przy tej ulicy mają być jedne z większych inwestycji kompleksowych w mieście czyli budowa nawierzchni centrum, czyli również ta ulica będzie narażona na zniszczenia w momencie wjazdu ciężkiego sprzętu, który będzie tą inwestycję robił. I jest pytanie czy taka kolejność powinna być tego wszystkiego, czyli brak skablowania, za chwilę, za dwa lata czy za półtorej roku inwestycje centrum i czy w tej chwili powinniśmy się zabierać się właśnie za to zadanie jako zadanie priorytetowe tym bardziej, że nie wszystkie środki pójdą ze środków unijnych. I wtedy jako miasto będziemy mieli niebagatelny wkład finansowy z naszych tutaj miejskich pieniędzy. I czy te pieniądze w tym momencie.
-      Przewodniczący Rady M. Thiel- Jeśli nie ma więcej uwag zamykam dyskusję i chcę poinformować, że odnośnie tego projektu planu rozwoju wszystkie komisje były z tym zapoznane, żadne wnioski nie wpłynęły na ten temat poza autopoprawkami. Jeżeli chodzi o Komisję Statutowo-Prawną to nie znajduję zastrzeżeń w stosunku do podstaw na jakich oparty jest projekt uchwały. Wobec powyższego proponuję głosowanie projektu uchwały o Planie Rozwoju Lokalnego łącznie z autopoprawkami jakie zostały Państwu dzisiaj przekazane. Kto jest za przyjęciem projektu tej uchwały z uwzględnieniem tych autopoprawek?
W głosowaniu (8 za, 5 wstrzymujących, 0 przeciw) uchwała została przyjęta.
W głosowaniu udziału nie brała, obecna na Sali radna I. Jankowska, która oświadczyła, że złoży e tej sprawie zdanie odrębne.
 
-      Przewodniczący Rady M. Thiel- Jeszcze raz proszę, żeby była Pani uprzejma jeżeli ma Pani odrębne zdanie, proszę uprzejmie o złożenie go  na piśmie.
 
2) projekt uchwały w sprawie  regulaminu udzielania pomocy materialnej dla uczniów
- Przewodniczący Rady M.Thiel - proszę o zreferowanie projektu uchwały p. K. Świniarską.
- Pani K. Świniarska inspektor ds. oświaty w gminie - Znowelizowana ustawa o systemie oświaty z 16 grudnia 2004 roku obowiązująca od 1 stycznia 2005 roku wprowadziła istotne zmiany i kolejne zadania dla organów prowadzących szkoły czyli ustalenie kryteriów stypendiów dla dzieci i młodzieży z najgorzej sytuowanych rodzin. Ustawodawca precyzyjnie określił kryteria, formy, miesięczną wysokość dochodu na członka rodziny, minimalne i maksymalne kwoty tego stypendium i okres na jaki ma być przyznawany czyli na okres trwania nauki, czyli 10 miesięcy w roku szkolnym. Czego oczekuje od organów prowadzących szkoły? Sposobu ustalania wysokości, formy udzielania tych stypendiów, trybu i sposobu udzielania. I stąd ten regulamin i projekt wniosku, który został załączony do tego projektu uchwały, który Państwo otrzymaliście. Zaproponowano tam cztery kryteria dochodowości na członka rodziny. To górne, najwyższe 316 zł wynika z ustawy o pomocy społecznej i jest to ostateczna wysokość na członka rodziny, w której to można dochodzić jakiejś dodatkowej pomocy socjalnej. Wysokość stypendium również została określona rozporządzeniem o pomocy społecznej. Czyli najwyższa kwota 112 zł, najniższa 44,80 zł. I kwoty, które wynikają z zakwalifikowania do poszczególnej grupy to procentowo 70%, do 40 % wysokości tej górnej kwoty stypendium czyli tych 112 zł i ta kwota stanowiąca indywidualne uzupełnienie. W szczególnych sytuacjach, rozpatrzonych w panującej jakiejś bardzo złej sytuacji rodzinnej, komisja przyznająca ma prawo zwiększyć, jeśli zakwalifikowała osobę do określonej grupy, może przy specyficznej analizie tej sytuacji rodzinnej zwiększyć do 30 zł to stypendium, jest to jedna z form. Jest druga forma- są to tzw. zasiłki losowe. I te zasiłki losowe są przyznawane okazjonalnie tzn. w sytuacjach jakiejś kradzieży, pożaru czy innej tragedii, wtedy można wystąpić i nie wiążą się one z kryteriami dochodowości w rodzinie.  
-      Radny K. Jopek- Komisja Edukacji omawiała projekt tej uchwały na jednym posiedzeniu. Jeżeli chodzi o rozdział 4- tryb i sposób udzielania zasiłku szkolnego Komisja zastanawiała się nad stawką. Tam w par.9 mamy zdanie- na zasiłek szkolny dla uczniów przeznacza się 5 % dotacji celowej otrzymanej przez miasto Puszczykowo. Zastanawialiśmy się czy te 5% nie jest to zbyt duża kwota, którą będziemy musieli zamrozić w budżecie na realizację tego zasiłku. Braliśmy wyliczenia matematyczne, biorąc pod uwagę ilość uczniów wydaje nam się, że 5% jest to stanowczo za duża kwota, żeby ją w budżecie przeznaczać na ten zasiłek szkolny. Propozycja Komisji była, żeby wpisać w tym zdaniu do 2 % dotacji celowej, czyli mamy też widełki. Jest też nasza obawa i tu może pytanie do Pani mecenas- jeżeli my przeznaczymy te pieniądze z dotacji celowej na zasiłek szkolny dla uczniów czy w przypadku nie zrealizowania części tej kwoty np. nie będziemy musieli tej kwoty zwrócić ministerstwu, jeżeli my na podstawie uchwały rady miasta przeznaczamy konkretnie np. te 2 % na zasiłek szkolny dla uczniów. Jeżeli tej kwoty całej nie wykorzystamy na zasiłek, czy możemy ewentualnie tą kwotę w budżecie przeznaczyć na inny cel. To były te dwie uwagi Komisji, a generalnie oczywiście Komisja jednogłośnie była za przyjęciem tej uchwały, tylko prosiłbym jeszcze ewentualnie o dyskusję na temat tej stawki wysokości zasiłku szkolnego.
-      Przewodniczący Rady M. Thiel-. W par.3 ust.4a mamy- dochód miesięczny na członka rodziny ucznia do kwoty 150 zł, to jest pierwsze grupa. A punkt "b"- dochód miesięczny na członka rodziny ucznia wyższy niż 151 zł i nieprzekraczający 200 zł, podobnie jest w punkcie "c". Czy wobec powyższego jeżeli ktoś ma 151 zł to jaka to będzie grupa, nie wiadomo jaka. Czy nie powinno być powyżej 150 zł.
-      Radny Szafarkiewicz- Proponuję przyjąć- dochód miesięczny na członka rodziny ucznia wyższy niż 150 zł i wyższy niż 200 zł, itd., zamiast jedynki zrobić zero.
-      Burmistrz J. Napierała- Te 2 % to jest też w moim pojęciu kwota za duża, uważam, że  powinno być 0,5 albo 1%. Ten procent odnosi się do subwencji oświatowej, która w tej chwili u nas wynosi bodajże 2,780 mln. zł. przy 1 % to jest 27 tys. zł, a przy 0,5 % to jest 14 tys. zł. Natomiast 2 % daje nam już kwotę ponad 50 tys. zł i zauważcie Państwo, że wówczas będziemy musieli gdzieś szukać w budżecie tych pieniędzy bo one się same nie znajdą. Dlatego też przyjmując, że zasiłek szkolny na jednego ucznia może wynosić 280 zł, a on jest przyznawany sporadycznie, w związku z tym prosiłbym Państwa jednak o korektę tego procentu bo musimy w myśl tego przygotować następnie uchwałę o zmianie budżetu i te pieniądze znaleźć. I stąd też myślę, że gdyby nawet przyjąć na poziomie 1 % to będzie wszystko co będzie można w tej chwili przewidzieć.
-      Radny K. Jopek- Komisja właśnie też się zastanawia, tu już nie chodzi nawet czy to będzie 0,5, 1, czy 2 % tylko czy by nie można po prostu dopisać "do"- jakiegoś procentu. Daje to możliwość nam w tej chwili jakby widełek, gdzie byśmy sobie ustalili czy to ma być 0,5 czy 1%. Bo zachodziła obawa, czy jeżeli nie zrealizujemy całej tej kwoty na zasiłek szkolny czy być może nie będziemy musieli części dotacji celowej zwrócić, jeżeli nie będzie ona zrealizowana na ten cel, na który rada przeznaczyła tą kwotę. Czy nie byłoby bezpieczniej wpisać "do" jakiejś stawki procentowej.
-      Burmistrz J. Napierała- W budżecie nie ma pojęcia "do", to są konkretne kwoty. Albo będzie np. 5 tys. albo 50 tys. zł. Druga kwestia jest taka, że my nie wiemy w jakiej to będzie wysokości refundowane. Na dzień dzisiejszy przynajmniej powiaty, które zaczęły wcześniej wypłacać stypendia dla pewnej grupy korzystających, czy uprawnionych, otrzymywały po 20-30 % należnych środków. Stąd też, z punktu widzenia kształtowania budżetu my musimy te środki znaleźć. Jeżeli będzie zaplanowane 1% musimy przygotować zmianę uchwały budżetowej. I dlatego też proponowałbym, żeby przyjąć niższą kwotę. I jeżeli się okaże, że brakuje pieniędzy, a są takie wydatki, jest tylu, którzy powinni te zasiłki otrzymać, to wtedy przyjdziemy do Rady z projektem o zmianę.
-      Radna U. Rudzińska- Czy układając taki regulamin my jesteśmy zobowiązani do zachowania jakichś wskaźników, czy jest to w pewnym sensie do zadecydowania przez samorząd. Czy ktoś określa zasadnicze ramy tego, czy to jest tylko nasza wola, w tych %, czy w tych wysokościach dochodów. W jaki sposób taki regulamin powstał, kto go stworzył i na podstawie czego?
-      Pani K. Świniarska- Regulamin powstał na podstawie ustawy z 16grudnia 2004. Ona bardzo precyzyjnie określa i tryb, ja już Państwu na początku przytoczyłam i te procenty również. I tą górną kwotę odwołując się do rozporządzenia o pomocy społecznej, wiemy, że jest to górna granica dochodowości np. na członka rodziny jest to te 300 zł, które zostało zawarte w naszym regulaminie, kiedy będziemy wyliczać te 312 zł i tą najwyższą kwotę stypendium na ucznia czyli to 112 zł również, to wynika z rozporządzenia o pomocy społecznej i tego najniższego, którego nie możemy zaniżyć. I ten procent, o którym mówił Pan Burmistrz to jest zapis w art.90 ust. 4- na finansowanie zasiłków szkolnych w danej gminie przeznacza się nie więcej niż 5 % i to też wynika z ustawy.
-      Burmistrz J. Napierała- Zapis ustawowy jest, że nie może być więcej jak 5 %, ale w naszej uchwale musi być konkretnie- może być 0,5, może być1%, może być maksymalnie 5%. Natomiast ustawa nie pozwala nawet gdyby gmina była bardzo bogata na wydanie więcej niż 5 %. Jeszcze odnośnie tego co mówiła Pani Świniarska bym powiedział, że ustaleniom podlegają procenty, jak jest na str. 2 tam gdzie są podane dla poszczególnych grup procenty- 70, 60, 50, 40%, to może ulegać zmianie. Natomiast graniczne wartości stypendiów są stałe, wyliczone na podstawie odpowiednich wskaźników tj. maksymalnie 112 zł/miesiąc, a minimalnie 44,80 zł/miesiąc.  I jeszcze jedna uwaga- to co jest napisane też w regulaminie- podstawową formą stypendium nie jest forma pieniężna. To jest po prostu przekazywanie środków na konkretne cele związane z edukacją, a więc książki, ubrania, dojazdy do szkoły, czy ewentualnie jakieś zajęcia wspomagające. Dopiero mówi się o tym,  że jeżeli nie można wykorzystać w takiej formie to powinna być przynajmniej część tego stypendium wypłacona w formie pieniężnej. Nikt z nas w tej chwili nie wie dokładnie ile będzie dokładnie wniosków o te stypendia. I jeszcze odnośnie samego regulaminu- otóż regulamin był opracowany przez Pana Sypniewskiego z WOKISS-u na podstawie dokumentu o którym mówiła Pani Świniarska. I jest to bym powiedział pewien ujednolicony wzór regulaminu, który stosują też inne gminy, zmieniając szczegóły jeśli chodzi o proporcje i o procenty.
-      Panik. Świniarska- Chciałam tylko jeszcze dodać, że my obejmujemy nie tylko uczniów szkół, które prowadzi Miasto Puszczykowo, dla którego jest organem prowadzącym. My obejmujemy uczniów i młodzież do 24 roku życia, którzy uczą się w innych miejscowościach, ale zameldowanie mają na pobyt stały w mieście Puszczykowie. Oni również mają prawo złożyć ten wniosek.
-      Radny Jopek- Chciałem jeszcze tutaj dodać chyba istotną sprawę na temat komisji, która będzie rozpatrywała wnioski, bo to też będzie obciążało budżet miasta. Bo nie sądzę, żeby komisja 4-osobowa, która będzie miała sporo pracy bo i sprawdzanie wniosków i kwalifikacje, przedstawianie propozycji, że ona będzie robić to bezpłatnie. Także nie wiem czy tu nie trzeba też jakieś pieniądze z budżetu przeznaczyć na obsługę komisji. Obsługę biurową komisji zapewnia nam Urząd Miasta Puszczykowo jak mówi nam punkt 7 par.6, to nawet nie sądzę, że ktoś z pracowników Urzędu będzie to robił za darmo. Także to jest kolejna sprawa, która obciąży nasz budżet.
-      Burmistrz Napierała- Tych kosztów nie możemy szacować w tym regulaminie. Możemy tylko założyć, jako że propozycja jest taka, żeby członkami komisji byli jeden dyrektor ze szkół podstawowych i jeden z gimnazjów, jeden pracownik MOPS-u i jeden pracownik Urzędu, że to po prostu koszty ewentualne obciążą te instytucje czyli urząd, szkołę i MOPS. Jaki to będzie koszt to dopiero będziemy mogli po jakimś czasie oszacować. Bo komuś rzeczywiście trzeba to przypisać, ktoś na to godziny pracy musi poświęcić.
-      Przewodniczący Rady M. Thiel- Wobec tego jaki jest wniosek odnośnie tej kwoty w par. 9 bo musimy poprawkę przegłosować.
-      Radny J. Szafarkiewicz- Jeżeli ten procent jest rzeczywiście konieczny, żeby to uwzględnić w budżecie proponuję, żeby to uszczegółowić do 1 %. Ponieważ 1% starczy na ok. 300 zasiłków i myślę, że jest to maksymalna ilość jaką tu w Puszczykowie możemy mieć.
-      Radny K. Jopek- My braliśmy pod uwagę maksymalną kwotę zasiłku 280 zł, średnią być może. Z kwoty dotacji wynika, że 1% to będzie u nas ok. 30 tys. zł, czyli to starczy maksymalnie na 100 zasiłków, nie na 300 zasiłków. Chyba, że przyjmiemy średnią kwotę zasiłków mniejszą. Z tym, że myślę, że górna granica to ten 1 % przy naszej ilości uczniów. Zawsze jest możliwość zmiany uchwały także nie wiem czy nie bezpieczniej jest przyjąć mniejszą kwotę.
-      Burmistrz J. Napierała- Proponowałbym tu za głosem Państwa, żeby ten 1% był wpisany. Tak jak powiedziałem to nam pozwoli na łatwiejsze zbilansowanie budżetu. Natomiast jak będzie potrzeba to wyjdziemy do Państwa po pierwszym półroczu z oszacowaniem skutków tego regulaminu i ewentualnych potrzeb na przyszłość.
-      Radny Bekas- Tu nie padła odpowiedź na pytanie Pana Jopka czy te pieniądze, jeżeli nie będą wykorzystane, bo mówimy nie będą doszacowane, a jeżeli zostaną to co wtedy- czy one nie ulegają zwrotowi czasami? I czy na pewno nie może być określone "do" jakiejś wartości? To jest regulamin, to nie jest budżet.
-      Burmistrz Napierała- Pieniądze jeżeli nie zostaną wykorzystane to muszą być zwrócone. Bo to nie jest tak, że można środki tzw. celowe na inne cele przeznaczać. Taka sytuacja była zeszłego roku w Ośrodku Pomocy Społecznej gdzie spodziewane kwoty na zasiłki, które zostały narzucone do wypłacania przez Ośrodek Pomocy Społecznej były wyższe niż faktyczne i to po prostu było trzeba zwrócić.
-      Radny P. Bekas- Jeszcze jednej rzeczy brakuje mi w regulaminie- terminu zgłaszania wniosków.
-      Burmistrz J. Napierała- Termin zgłaszania wniosków ogólny to jest do 15 września. Ponieważ działamy w sytuacji szczególnej mianowicie ustawa weszła w życie w grudniu i obowiązuje od 1 stycznia, do końca marca muszą być podjęte regulaminy. Także teraz będą mogły być składane wnioski dopiero i te wnioski będą, jeżeli chodzi o stypendia, rozpatrywane z mocą od 1 stycznia.
-      Przewodniczący Rady M.  Thiel- Jeśli nie ma więcej uwag to najdalej idący wniosek jest Pana Szafarkiewicza. Kto jest za przyjęciem, ażeby tu wpisać 1 % z dotacji celowej?
W głosowaniu ( 14 za- jednogłośnie) wniosek został przyjęty.
Chciałem jeszcze powiedzieć, że jeżeli chodzi od strony prawnej to te kwestie, które zostały poruszone na Komisji Statutowo-Prawnej, to zostały poprawione odnośnie podstaw prawnych tego regulaminu. I wobec powyższego nic nie stoi na przeszkodzie, żebyśmy w tej chwili podjęli uchwałę. Kto jest za przyjęciem projektu uchwały w sprawie regulaminu udzielania pomocy materialnej dla uczniów z tymi poprawkami jakie zostały tu przyjęte.
W głosowaniu ( 14 za - jednogłośnie)  projekt uchwały został przyjęty.
 
3) projekt uchwały nr 154 w sprawie określenia tygodniowego wymiaru zajęć dydaktycznych dla dyrektorów szkół oraz tygodniowego wymiaru godzin zajęć dla nauczycieli pracujących na stanowiskach o różnym tygodniowym wymiarze godzin.
- Przewodniczący Rady M. Thiel - proszę o zabranie głosu p. K. Świniarską.
-      Pani K. Świniarska- Karta nauczyciela- art.42 ust. 6 mówi, że dyrektorowi oraz wicedyrektorowi pełniącemu inne stanowisko kierownicze w szkole obniża się tygodniowy, obowiązkowy wymiar zajęć dydaktycznych. Można również dyrektora zwolnić całkowicie z obowiązku realizacji zajęć dydaktycznych. Organ prowadzący szkołę po uzyskaniu opinii organu sprawującego nadzór, czyli kuratora oświaty przedstawia właśnie taką zniżkę godzin dla dyrektorów uwzględniając wielkość placówki, czyli uwzględniając to jaka liczba oddziałów jest w poszczególnej szkole i tutaj uwzględnia w związku z tym liczbę przyznanych godzin dydaktycznych do realizacji. I muszę Państwu wspomnieć, że ta zniżka obowiązywała już, to nie jest nowy projekt. Taka uchwała była podjęta w roku 2000 i funkcjonowała z taką właśnie ilością godzin do realizacji przez dyrektorów w poszczególnych szkołach w zależności od liczby oddziałów.
-      Radny K. Jopek- Komisja Edukacji przyjęła argumentację Pani inspektor ds. oświaty i jednomyślnie była za przyjęciem projektu uchwały .
-      Przewodniczący Thiel- W zasadzie ta uchwała w niektórych wypadkach nie różni się od uchwały z 2000 roku. Jeżeli chodzi i Komisję Statutowo-Prawną również miała swoje wnioski, które zostały poprawione i w tej części nagłówkowej uzupełnione odpowiednio. Wobec powyższego czy są jakieś uwagi? Obowiązek opinii Kuratorium Oświaty w Poznaniu został spełniony,  jest również dołączony do tej uchwały i Kuratorium się pozytywnie do uchwały odnosi. Ponieważ  nie ma żadnych uwag proszę o przegłosowanie projektu uchwały. Kto jest za przyjęciem uchwały ?
W głosowaniu ( 14 za- jednogłośnie) uchwała została przyjęta.
 
4) projekt uchwały nr 155 w sprawie szczegółowych zasad utrzymania czystości i porządku w gminie.
-      Burmistrz W. Ewicz- Regulamin utrzymania czystości i porządku w gminie jest dokumentem obowiązkowym, obligatoryjnym, który gmina musi posiadać. Wiecie Państwo, że dość długo powstawał ten dokument. Jego kształt zamknął się według wymogów i w tej postaci został zaopiniowany przez Sanepid pozytywnie. Kopię tego dokumentu macie Państwo dołączoną do projektu uchwały.
-      Radny W. Kociemba- Komisja Bezpieczeństwa i  Ochrony Środowiska długo pracowała nad tą wersją  regulaminu i wnosi o jego przyjęcie.
-      Radna M. Ornoch-Tabędzka- Przepraszam, Pan Przewodniczący powiedział w imieniu Komisji. Ten regulamin jeśli był w ogóle głosowany, bo ja sobie nie przypominam. W każdym razie przypominam sobie, że powiedziałam, że wstrzymam się od głosu i że tego regulaminu nie akceptuję, że on jest dla mnie wysoce niewystarczający na potrzeby miasta, nie ma możliwości egzekucji niektórych rzeczy, które są zapisane. Z drugiej strony nie ma zapisów, które moim zdaniem być powinny. Wiele swoich uwag i poprawek zgłaszałam, które w sumie nie zostały uwzględnione, nie utożsamiam się z tym regulaminem.
-      Radny S. Balbierz- Jako członek Komisji wstrzymuje się od głosu ze względu na to, że ten regulamin nie pociąga do żadnej konsekwencji właścicieli posesji, którzy nie dbają o porządek, a równocześnie nie ma żadnych sankcji wyciąganych w stosunku do Urzędu Miasta, który nie egzekwuje porządku.
-      Przewodniczący Rady M. Thiel- Jeżeli chodzi o sprawy podstaw prawnych to są prawidłowo zastosowane. Zdaję sobie sprawę, że ten regulamin może być w praktyce ułomny i możemy do niego pewnie wrócić po jakimś czasie jak się w praktyce okaże, że niektóre sprawy się nie sprawdzają. Ale w tej chwili jest przedłożony i proszę o przegłosowanie tego projektu uchwały. Kto jest za przyjęciem tego regulaminu w tej wersji jaka została Państwu przedłożona?
W głosowaniu ( 7 za, 2 przeciw, 5 wstrzym.) uchwała została przyjęta.
 
5) projekt uchwały nr 156, w sprawie zmiany uchwały nr 151 Rady Miasta Puszczykowa z 8 lutego 2005 w celu sprostowania błędu pisarskiego.
- Przewodniczący Rady M.Thiel - proszę o zabranie głosu Panią Skarbnik.
-      Pani J. Gielniak - Skarbnik Miasta -  błąd powstał przy ostatniej zmianie wieloletniego planu inwestycyjnego gdzie zmienialiśmy kwoty nakładów na budowę kanalizacji na lata 2005-2007. I została nie zmieniona ogólna kwota nakładów na tą inwestycję. Jest to moje przeoczenie za co przepraszam Państwa, że musicie dzisiaj zajmować swój cenny czas tym tematem.
-      Przewodniczący Rady M. Thiel- A czy to w jakikolwiek sposób rzutuje na budżet tegoroczny?
-      Pani J. Gielniak- Nie, to nie rzutuje na budżet absolutnie ponieważ te nakłady w latach 2005-2007 zostały zmniejszone według dotychczas planowanych, wobec tego jak do tej pory planowaliśmy, że te nakłady będą wynosiły 20 mln zł, one w tej chwili po zsumowaniu tych nakładów dotychczas poniesionych i planowanych w latach 2005-2007 stanowią kwotę niższą a więc tą kwotę niższą 19.800.577 zł. a kwota w budżecie na tę inwestycję pozostaje oczywiście na wszystkie lata bez zmian.
-      Przewodniczący rady M. Thiel- Komisja Budżetowa zajmowała się tą sprawą i nie wnosi zastrzeżeń do tego projektu uchwały. Byłoby to zgodne ze wskazówką jaką przesłała nam Regionalna Izba Obrachunkowa, które to pismo zostało Państwu doręczone przy tym projekcie uchwały.
-      RadnaI. Jankowska- Czy ten załącznik- wieloletni plan wydatków inwestycyjnych, który tu mamy  był w takiej samej formie przez nas uchwalany? Dlatego, że ja nie przypominam sobie tutaj zapisów- cel zadania, znaczy wzrokowo pamiętam, że on wyglądał inaczej.
-      Pani J. Gielniak- Mam poprzedni jaki był załączony do budżetu, przy zmianach budżetowych w lutym, wyglądał on tak samo. Przedłożono do wglądu.
-      Przewodniczący Rady M. Thiel- Skoro nie ma uwag proszę o przegłosowanie tego projektu. Kto jest za przyjęciem projektu uchwały?
W głosowaniu ( 14 za - jednogłośnie) uchwała została przyjęta.
 
- Przewodniczący Rady M. Thiel - Uchwały zakończyliśmy. Są jeszcze dwa postanowienia.
1) Postanowienie w sprawie zatwierdzenia planu pracy Komisji Rewizyjnej Rady Miasta na rok 2005.
- Przewodniczący Rady M.Thiel -Czy są jakieś uwagi, czy względnie chce Pan Przewodniczący Komisji jeszcze coś do tego dodać.
-      Radny P.  Bekas- Może jedynie tyle, że plan pracy został zatwierdzony przez członków komisji jednogłośnie.
-      Radnym.  Rzepczyński- Jako Klub Radnych Puszczykówko-Niwka zgłaszaliśmy wniosek o włączenie do dzisiejszych obrad punktu dotyczącego uzupełnienia składu komisji rewizyjnej o przedstawiciela naszego Klubu co jest naszym ustawowym prawem. Rada odrzuciła ten wniosek. My złożyliśmy ten wniosek zaraz w momencie jak dowiedzieliśmy się o programie dzisiejszych obrad Sesji, jak dostaliśmy materiały na Radę. I chciałem jeszcze raz podkreślić fakt, że kontrolny tryb pracy Komisji Rewizyjnej, który został przyjęty związany ze zmianami w Statucie powoduje, że jako członkowie Klubu nie mamy dostępu do bieżącej pracy Komisji Rewizyjnej . A tak naprawdę Rada skutecznie blokuje nam, naszemu przedstawicielowi, dostęp do Komisji Rewizyjnej, dostęp do tej pracy. Radny ma między innymi prawa i obowiązki działania kontrolnego przez Komisję Rewizyjną. I każdy klub ma prawo mieć swojego członka w Komisji Rewizyjnej. Nasz Klub pomimo naszych usilnych starań od dłuższego czasu tego przedstawiciela tak naprawdę nie ma, od 30 kwietnia 2004, czyli  za chwilę minie rok. I tutaj bardzo chciałbym zaapelować do Pana Przewodniczącego, aby w przypadku podejmowania jakichkolwiek decyzji dotyczących Komisji Rewizyjnej, z prośbą o konsultację ze mną jako Przewodniczącym Klubu lub z którymkolwiek z Przewodniczących Klubów ponieważ program dzisiejszej Sesji został uzgodniony bez konsultacji z nami. Jesteśmy oburzeni, że głosowanie tak ważnej rzeczy jak zatwierdzenie planu pracy Komisji Rewizyjnej na ten rok nie zostały uwzględnione nasze prawa i obowiązki. Bo dzięki Radzie nie mamy swojego przedstawiciela w Komisji Rewizyjnej. A dzięki pracy Pana Przewodniczącego i Pana Wiceprzewodniczącego nie mieliśmy możliwości zgłoszenia w ustawowym terminie, tak naprawdę zgłosiliśmy w ustawowym terminie, punktu dotyczącego głosowania kandydatury naszego przedstawiciela w skład Komisji Rewizyjnej.
-      Przewodniczący Rady M.  Thiel- Skoro Pan zaczął ten temat w ten sposób to pozwolę sobie stwierdzić, że całkowicie obciążyć można winą za taki stan rzeczy właśnie Klub. Bo wielokrotnie te sprawy były "wałkowane" i pamiętam, że przepis Statutu mówi, że Rada wybiera do komisji rewizyjnej przedstawiciela klubu. Ponieważ osoba, którą Państwo przedstawili nie uzyskała większości wymaganej,  wobec tego propozycje były ażeby Klub dalszych kandydatów przedstawił. Klub nie przedstawił dalszych kandydatów ponieważ uznał, że tylko i wyłącznie może być to ta osoba. Wobec tego to Klub odmówił Radzie możliwości dokonania wyboru. I w związku z powyższym miejsce jest zarezerwowane, ale niestety Klub z tego nie korzysta. Wobec tego nie uzasadniony jest ten Pański apel, Pan wie kiedy odbywa się sesja ponieważ cały terminarz sesji jest wszystkim znany i Państwo uchwalali ten terminarz i Pan stosownie do terminarza może ewentualnie składać wnioski. Co nie znaczy wcale, że Przewodniczący akurat złożony wniosek uwzględni w programie  sesji.
-      Radny J. Szafarkiewicz- Myślę, że to nie do końca Rada zdecydowała, że nie ma Państwa przedstawiciela w Komisji. Bo przedstawiciel Państwa Klubu był w Komisji Rewizyjnej i zrezygnował na własną prośbę.
-      Radny M. Rzepczyński- Zgadzam się, że żadne przepisy prawne nie mówią, że ustalanie programu sesji musi odbywać się z przewodniczącymi klubu. Odnośnie kandydatury przedstawiciela naszego Klubu, która jest blokowana- mamy taką sytuację, że mamy Radę piętnastoosobową, mamy Klub trzyosobowy czyli minimalna ilość członków. Już wielokrotnie tutaj powtarzałem, że z powodu m.in. obowiązków zawodowych, ale również z powodu m.in. wykształcenia i przede wszystkim staram się ostatniego czasu skupić na pracy w Komisji Planowania Przestrzennego i Architektury. Do dziś podtrzymujemy chęć kandydatury Radnej Hanny Rapalskiej-Kaczmarek bo jak dobrze wiemy w składzie Komisji Rewizyjnej mogą być tylko radni. Czyli zostaje do wyboru Pani Radna, Pan Radny Balbierz albo moja osoba. Uznaliśmy w trójkę, że jeżeli mamy dobrze realizować mandat radnego to Pani Radna Rapalska-Kaczmarek jest najlepiej merytorycznie przygotowaną osobą do pełnienia tej funkcji. Mogę powiedzieć jeszcze raz, że widzimy, że tak jak niechęć Rady wobec tej kandydatury, że ta kandydatura była zawsze odrzucana bez podawania jakichkolwiek merytorycznych argumentów. Radni mają do tego prawo, ale to realizowanie tego prawa tak naprawdę powoduje, że powstają jakieś pytania- dlaczego Radni się tak zachowali, dlaczego zawsze Radni, którzy popierali Pana Burmistrza w kampanii wyborczej byli przeciwni?  Powstaje milion pytań, na które nie ma odpowiedzi, różnego rodzaju domysłów, zakładam, że tak naprawdę bezpodstawnych i jest to pewnego rodzaju antagonizm w Radzie.
-      Radna I. Jankowska- Odniosę się do jednej kwestii, którą poruszył Pan Radny Rzepczyński- plan pracy Komisji Rewizyjnej. Chciałabym się zapytać, czy szanowna Komisja przewidziała jakiekolwiek posiedzenia, ponieważ od półtorej roku byłam notorycznie wyrzucana bądź zamykano posiedzenie Komisji, zabierano dyktafon itd. A od roku, a właściwie od czasu uchwalenia Statutu mamy posiedzenia i kontrole, chciałabym zwrócić uwagę. Chciałabym się dowiedzieć czy plan pracy przewiduje również posiedzenia ponieważ z chęcią się przyjrzę członkom Komisji podczas ich pracy. 
-      Radny P. Bekas- Plan pracy jednoznacznie określa. Jest napisane w punkcie 1- kontrola, w drugim punkcie drugie słowo- kontrola. Oczywiście spotykamy się również.
 -      Radna. H. Rapalska-Kaczmarek- Tak jak Pan Przewodniczący Komisji Rewizyjnej zauważył do siódmego punktu mamy w każdym punkcie mamy na pierwszym lub na drugim miejscu słowo "kontrola". W związku z czym moje pytanie- jakie posiedzenia Komisji Pan Przewodniczący przewiduje, na które będą mieli wstęp Radni nie będący członkami Komisji Rewizyjnej?
-      Radny P. Bekas- Chciałbym przypomnieć, że plan pracy przedstawia przewodniczący, ale jest tylko pośrednikiem, przedstawia projekt planu pracy, który przeszedł głosowanie Komisji Rewizyjnej. To nie jest mój imienny plan tylko to jest projekt pracy Komisji Rewizyjnej.. Nie dalej jak w poniedziałek było posiedzenie Komisji gdzie był formułowany wniosek absolutoryjny, które było otwartym posiedzeniem, nikogo nie było. Było ogłoszenie na tablicach ogłoszeń, nikt jakoś nie znalazł czasu na obecność na nim.
-      Radna H. Rapalska-Kaczmarek- Moje pytanie nadal pozostaje bez odpowiedzi. W planie pracy jakie się przewiduje posiedzenia Komisji, które nie będą kontrolami? Tutaj wracamy czy ktoś był czy nie był. Ma prawo ktoś przyjść lub nie przyjść. Chciałabym wiedzieć jak w roku 2005, na które posiedzenia będę miała możliwość wstępu i które nie będą kontrolami. A z planu pracy wynika, że wszystkie posiedzenia będą wyłącznie kontrolami na które Radni nie będą mieli wstępu. To jest pytanie. Rozumiem, że ten plan został ustalony przez członków Komisji w związku z czym jest to pytanie do Przewodniczącego jako osoby kierującej pracami tej Komisji.
-      Radna Ornoch-Tabędzka- Jestem członkiem Komisji Rewizyjnej i faktycznie głosowałam nad tym planem. I poniekąd czuję się zawstydzona przez moje koleżanki Radne i kolegów Radnych ponieważ dość krótkowzrocznie nie pomyślałam o tej różnicy między kontrolą i posiedzeniem. I chciałabym w tej chwili Panu Przewodniczącemu zaproponować krótką przerwę i możliwość modyfikacji tego planu pracy, ewentualnie Pana Przewodniczącego poprosić o taką zgodę.
-      Przewodniczący Rady M. Thiel- Zdaję sobie sprawę z tego, że nie wszystkie kontrole, na tym się kończy sprawa pracy Komisji. Sadzę, że posiedzenia również według potrzeby będą uwzględniane.
-      Radny P. Bekas- Wydaję mi się, że podstawowym zadaniem Komisji Rewizyjnej jest prowadzenie kontroli zleconych przez Radę, ewentualnie wyrywkowych jak to się zdarzyło ostatnimi czasy. Oczywiście mamy posiedzenia gdzie nie prowadzimy kontroli chociażby dyskutujemy na temat planu pracy, dyskutujemy nad innymi sprawami z tym, że jest to według potrzeb. Trudno to zakładać z góry.
-      Przewodniczący Rady M. Thiel- Czy Pan sobie życzy sobie jakąś przerwę?
-      Radny P. Bekas- Nie widzę potrzeby szczerze mówiąc. Przedstawiam przegłosowany plan pracy na 2005 rok i taka jest moja rola jako przewodniczącego.
-      Radny J. Szafarkiewicz- Mam taki wniosek, ponieważ każdy z tych punktów powinien kończyć się sformułowaniem wniosku, czyli nie posiedzeniem kontrolnym, to proponowałbym dopisać pod każdą kontrolą punkt typu- formułowanie wniosków pokontrolnych i byłoby to posiedzeniem jawnym Komisji. Bo tak też jest w Statucie, że dopóki komisje są niejawne ze względu np. na dane osobowe i dopiero sformułowany wniosek po kontroli ma prawo być ogólnodostępny.
-      Radny P. Bekas- Nie zgodzę się z taką interpretacją bo z tego co Statut mówi, co ja wyczytałem, chyba, że Pani radczyni mnie tutaj sprostuje, w każdej kontroli poza sformułowaniem wniosku absolutoryjnego, która jest zakończeniem kontroli z wykonania budżetu, każda inna kontrola kończy się formułowaniem wniosku pokontrolnego, który jest częścią kontroli do czasu kiedy osoba kontrolowana nie przyjmie tego wniosku, nie podpisze, ewentualnie nie zgłosi swoich zastrzeżeń do których ma prawo. Zresztą takie były interpretacje RIO, że wniosek z kontroli jest częścią kontroli.
-      Przewodniczący Rady M.  Thiel- Ale mi się wydaje, że mogą się zdarzyć takie sytuacje, że nie tylko komisja będzie kontrole przeprowadzała, ale będzie musiała taką czy inną sprawę zabezpieczyć i zgodnie ze Statutem w takiej sytuacji będzie musiało być posiedzenie. I wobec powyższego przy tego rodzaju sformułowaniu postulat jaki tutaj padł moim zdaniem byłby jak najbardziej właściwy.
-      Radny P.  Bekas- Oczywiście Komisja Rewizyjna będzie wykonywała plan pracy zatwierdzony, czy przekazany jej przez Radę Miasta, jasno mówi to Statut. My możemy się wszystkim zajmować, niekoniecznie kontrolami. Możemy się spotykać co tydzień, dwa razy w tygodniu, nie ma sprawy. Przypominam tylko jedną rzecz, że możemy dyskutować nad wnioskami pokontrolnymi już uprawomocnionymi, czyli podpisanymi przez kontrolowanych na posiedzeniach Komisji Rewizyjnej, ale możemy również dyskutować na Radzie. Bo przecież te wnioski są przekazywane Radzie. Komisja Rewizyjna jest tylko jedną z części organu, który nazywa się Rada Miasta i te wszystkie wnioski  Komisja rewizyjna przekazuje Radzie Miasta.
-      Radny Balbierz- Pan Radny Bekas raczył powiedzieć, że ostatnio było posiedzenie Komisji Rewizyjnej. Niestety zawsze otrzymujemy informację o posiedzeniach komisji i takiej informacji nie otrzymaliśmy, że jest posiedzenie Komisji Rewizyjnej, nawet na tablicy nie wisi, że jest posiedzenie Komisji. Było trzeba powiedzieć, że jest posiedzenie Komisji, a nie kontrola. A druga sprawa- mam pytanie, które napisaliśmy w piśmie Panie Przewodniczący jakie uzasadnienie mają Radni, którzy boją się przyjąć Panią Hannę Rapalską do Komisji Rewizyjnej. To nie jest inna sprawa i proszę o uzasadnienie.
-      Pani E.  Tonder- Informacja o posiedzeniu komisji została zamieszczona w Internecie, BIP-ie i na tablicach ogłoszeń przed Urzędem i w mieście. Państwo nie otrzymaliście tego e-mailem z tego względu, że od trzech dni mamy awarię serwera, która została dzisiaj usunięta. nie było po prostu takiej możliwości Państwu informacji wysłać.
-      Radny J. Szafarkiewicz- Mam wniosek formalny. Jeżeli ta moja propozycja jest zgodna ze Statutem i Pani prawnik nie widzi jakichś przeszkód, to proponuję to przegłosować.
-      Przewodniczący  Rady M. Thiel- Pierwsze rzecz jest taka- jeżeli chodzi o zadania w tej chwili jakie Komisja ma do spełnienia jeżeli chodzi o kontrolę, czy są jakieś do tego uwagi? Jest tutaj siedem punktów i wobec powyższego proszę o ustosunkowanie się, czy do tego mamy jakieś zastrzeżenia. Nie ma zastrzeżeń. Wobec tego zdaję sobie sprawę z tego, że zgodnie ze Statutem posiedzenia, które ni będą integralną częścią kontroli tylko poza tym, oczywiście zgodnie z przewidywaniami Statutu również muszą się odbywać i będą wtedy odpowiednio wszystkie osoby zainteresowane, będą zawiadomione. Wydaje mi się, że w tej sytuacji nie musimy narzucać ile będzie tych posiedzeń, czy kiedy mają być, bo według mnie posiedzenia są według potrzeby, a nie według tego jak w tej chwili dysponuje tym Rada. Proponowałbym zatem, żeby zakończyć tą dyskusję i przejść do głosowania, jeżeli nikt więcej nie ma nic do powiedzenia.
-      Radna I. Jankowska- Nie zgadzam się. Każdy plan, każdej komisji przewiduje ile mniej więcej będzie posiedzeń. Jeśli tu są same kontrole i nie będzie zapisów, że przewiduje się dwie, trzy, cztery komisje, to są cztery posiedzenia w roku, to jest jedno posiedzenie na kwartał. Nie widzę przeszkód, aby przed kontrolą było półgodzinne posiedzenie, nawet bez diety, w ramach jednego bloku spotkania. Bo co za problem wpisać, że przewiduje się cztery posiedzenia. A przynajmniej chociaż raz na kwartał można by było jakieś swoje  wnioski przekazać Komisji, czy się spotkać.
-      Radny J. Szafarkiewicz- Wnioski do komisji zawsze można w interpelacjach radnych na Radzie zgłaszać.
-      Przewodniczący Rady M. Thiel- Wszystko to zależy od Przewodniczącego Komisji Rewizyjnej bo on dysponuje sprawami posiedzeń.
-      Radny P. Bekas- Rada decyduje, Rada przyjmuje i Rada określa plan pracy komisji rewizyjnej. Komisja ze swojej strony przedstawiła kontrole, które mają być. Nie wiem co mam więcej powiedzieć. Jeżeli Rada zdecyduje, że mamy się co tydzień spotykać i dyskutować, pytanie- na jaki temat, nie w ramach kontroli. Rozumiem, że podstawowym zadaniem komisji rewizyjnej jest przeprowadzanie zleconych przez Radę kontroli. Jeżeli Rada sobie życzy rozszerzyć nasz zakres działania- proszę bardzo.
-      Radny S. Balbierz- Mam taki wniosek- ponieważ nie było Pana Rzepczyńskiego przed głosowaniem, bo się spóźnił,  może poprosimy o jeszcze jedno głosowanie jeśli chodzi o przyjęcie Pani Rapalskiej do Komisji Rewizyjnej.
-      Przewodniczący Rady M. Thiel- Nie było głosowania nad przyjęciem , było tylko o przyjęcie tego do porządku obrad więc o czym tu mówimy, zupełnie o innej rzeczy i porządek obrad został przyjęty.
-      Radny J.  Szafarkiewicz- Jeżeli wprowadzimy zapis, że wnioski pokontrolne są jawne, powielimy Statut i to trochę nie ma sensu.
-      Radna M. Ornoch-Tabędzka- Zgłosiłam wniosek, prośbę o przerwę, po to, żebyśmy magli ustalić jaki zapis jest możliwy, jaki jest niemożliwy. Od 5 minut dyskutujemy na forum, tłuczemy pianę bezproduktywnie. Być może taka przerwa byłaby o wiele bardziej skuteczna. Zgłosiłam wniosek, ten wniosek w ogóle nie został zauważony.
-      Przewodniczący Thiel- Zrozumiałem ten wniosek, że Pani chce przerwę, żeby na przerwie w kuluarach rozmawiać.
 
W tym miejscu Przewodniczący Rady zarządził 10 minut przerwy.
Po przerwie:
 
-      Radny P. Bekas- Powiem szczerze, że jestem w dość niezręcznej sytuacji, nie wiem co mam Państwu odpowiedzieć. Bo tak naprawdę Rada trochę zrzuca na mnie interpretację Statutu, interpretację zmian Statutu i próbowania naciągania Statutu . W trakcie dyskusji wyszła sprawa, że może należałoby po zakończeniu kontroli, na następnym naszym posiedzeniu, zrobić jakieś piętnastominutowe, półgodzinne, czy 45-minutowe otwarte posiedzenie na którym będzie, tak naprawdę nie wiadomo co będzie? Będzie czytany wniosek pokontrolny, który później będzie przekazany Radzie i ewentualnie wywiąże się jakaś dyskusja na temat tego wniosku pokontrolnego Komisji Rewizyjnej. Nie umiem odpowiedzieć czy to jest słuszne czy nie bo boję się, że taka dyskusja może prowadzić w tym momencie do np. wniosków jakichś naprawczych, do rzeczy co należy zmienić, jak zrobić, a nie taka jest rola Komisji Rewizyjnej, która powinna skontrolować i przekazać tylko suche wnioski. Mimo wszystko przedstawiam ten plan pracy Komisji Rewizyjnej Radzie  Miasta jako zadania, które chcemy zrobić w jakiś sposób jako celowe rzeczy, które członkowie Komisji przegłosowali i widzą do zrealizowania w roku 2005. Jeżeli Rada ma takie życzenie to po każdym zakończeniu kontroli, czy spotkaniu Komisji Rewizyjnej, przeznaczymy czas 15-20 minut po to, żeby to nie było osobne posiedzenie, bo to szkoda pieniędzy i czasu moim zdaniem. I będziemy to po prostu przedstawiali, przeczytamy wniosek pokontrolny. Ale ja bym miał prośbę, co do prawidłowości wszystkiego, prosiłbym Panią radczynię, żeby do tego się odniosła, może nie dzisiaj. Dzisiaj przedstawiamy plan pracy, który mówi o rzeczach, które chcemy zrealizować.
-      Radca Prawny A.  Szawelska- Pod względem prawnym sytuacja wygląda w ten sposób, że plan pracy przewiduje zadania, które trzeba zrealizować, które komisja zamierza zrealizować i na pewno one zostaną zrealizowane. Niewątpliwie zadania i sam system pracy komisji regulowany jest w Statucie i wiadomo jak komisja działa. Wiadomo również, że jest to komisja rady, a zatem jeżeli są tematy do omówienia poza kontrolami spotyka się na posiedzeniach. Posiedzenia, które miałyby odbywać się w sposób zaplanowany a bez tematu nie miałyby sensu, byłyby mnożeniem kosztów, wydatków na diety. W związku z tym na pewno, jeżeli by taki temat poza kontrolą miał miejsce wówczas zawsze komisja może posiedzenie ponadplanowe zwołać. Także przewidywanie bez konkretnego planu tego posiedzenia, konkretnego zadania, które miałoby się na tym posiedzeniu zrealizować, jest właściwie troszeczkę na wyrost. Także na pewno przyjęcie takiego planu nie oznacza, że komisja nie będzie miała zwykłych posiedzeń.
-      Radna M. Ornoch-Tabędzka- Na ręce Pana Przewodniczącego zgłosiłam konkretny wniosek o dokonanie na końcu tego planu zapisu, że każde czynności kontrolne kończą się jawnym posiedzeniem, na którym odbywa się dyskusja na temat wniosków komisji z wykonywanej kontroli. Tą moją sugestię i prośbę podtrzymuję.
-      Radca Prawny A.  Szawelska- Właśnie chciałam jeszcze zaznaczyć, że te wnioski wpływają na posiedzenia Rady, które jest posiedzeniem otwartym, na nim są omawiane, na nim mają prawo uczestniczyć mieszkańcy i to byłoby powtórzeniem tych działań, które się odbywają na posiedzeniu Rady, właśnie te wnioski są dyskutowane na posiedzeniu. Jeżeli wpływają wnioski pokontrolne to ma prawo radny się wypowiedzieć.
-      Przewodniczący Rady M.  Thiel- Czy wobec powyższego według Pani ten projekt jaki tutaj został przedstawiony w planie pracy Komisji Rewizyjnej jest wyczerpujący i załatwia sprawę, czy dodatkowo trzeba coś dołożyć?
-      Pani Szawelska- To trudno powiedzieć, zdecyduje Rada.
-      Przewodniczący Thiel- Rada może jeszcze inne zadania dać. Chodzi o to czy te zadania kontrolne wyczerpują zakres planu pracy i bez powodu stawiania, że muszą być jeszcze posiedzenia, ponieważ to już jest w gestii działania całej komisji statutowo zagwarantowane.
-      Radca Prawny A. Szawelska- Jeżeli w tym momencie komisja nie przewiduje z góry jakiegoś posiedzenia o określonym temacie to ten plan jest wystarczający. Posiedzenie będzie miało wtedy miejsce jak będzie konieczna do omówienia jakaś kwestia. Natomiast to są zadania, które komisja sobie przyjęła i będzie realizowała.
-      Przewodniczący Rady M. Thiel- Pytałem się, nie ma żadnych zastrzeżeń co do tych planów. Jest tylko kwestia tego czy jeszcze umieszczać coś więcej w tym planie pracy. jeżeli Pani twierdzi, że nie potrzeba to nie mamy powodu się dalej zastanawiać przy stanowisku jakie przedstawia Pan Przewodniczący.
-      Radna I.  Jankowska- Zgadzam się z Panią radczynią, że jeśli komisja nie przewiduje, ale tzn., że jeśli nie przewiduje takich obszarów gdzie jakieś swoje istotne uwagi do zakresu kontroli, do tematyki, mogą wnieść mieszkańcy, czy radni, którzy nie są członkami, to świadczy tylko o podejściu Komisji do sprawy. Bo Komisja ma za zadanie w toku rozpatrywania rozpatrzyć wszelkie możliwe aspekty danej sprawy. I takim aspektem mogą być zdania, opinie, wnioski osób niezaangażowanych w sam proces kontrolny. Tak, aby na etapie postępowania kontrolnego można było na jakieś istotne zagadnienia zwrócić uwagę i dokonać dodatkowej kontroli, uzupełnienia. Tutaj pojawia się problem, że tak naprawdę gdyby każda kontrola rozpoczynała się 5-10 minutowym wprowadzeniem na jaki temat będzie dzisiaj kontrola Komisji, czym będziemy się zajmować. I w tym momencie dać możliwość wypowiedzenia się mieszkańcom, zabrania głosu, zwrócenia uwagi. Takie rozwiązanie byłoby możliwe. I byłoby możliwe bez zmieniania już wcześniej Statutu, że są posiedzenia i kontrole. I to o czym Pani mówi fantastycznie by funkcjonowało w normalnej Radzie, ale nie w tej. Takiego zapisu tutaj nie ma i ja stanowczo protestuję przeciwko takiemu podejściu do sprawy.
-      Radny P.  Bekas- Chciałbym ustawę przeczytać, bo tu możemy dużo rzeczy mówić. Możemy wszystkich mieszkańców Puszczykowa przesłuchiwać, wysłuchiwać itd. Chciałem przeczytać ustawę- art. 18a. Punkt 1- Rada gminy kontroluje działalność wójta w gminnych jednostkach organizacyjnych oraz jednostek pomocniczych gminy. W tym celu powołuje Komisję Rewizyjną. Mamy tu  cel do czego powołuje się Komisję Rewizyjną.
I par. 4- Komisja Rewizyjna wykonuje inne zadania zlecone przez Radę w zakresie kontroli.
Mamy jasno do czego powołana jest Komisja Rewizyjna. Możemy się spotykać tylko dlaczego wydawać pieniądze, dlaczego to musi być w ramach Komisji Rewizyjnej.
Przypominam o jednej rzeczy- w ramach Komisji prawo głosu mają tylko członkowie Komisji. Czy nie korzystniej  będzie jak będziemy dyskutować o wnioskach pokontrolnych na radzie gdzie wszyscy są równouprawnieni?
-      Radny M. Rzepczyński- Moim zdaniem określenie typu postępowania, określenie w planie pracy komisji, że będą kontrole i że będą posiedzenia, jakby w pewien sposób klaruje sytuację, powoduje, że każda z osób ma zagwarantowane prawo jakiegoś tam szczątkowego uczestnictwa w działaniach Komisji Rewizyjnej jako ciało opiniotwórcze.
-      Radca Prawny A.  Szawelska- Właśnie tutaj mieszkańcy nie mają prawa działania w Komisji, czyli w takiej sytuacji Komisja jest organem Rady do kontroli.
-      Przewodniczący Rady M. Thiel- Ponieważ, jest wniosek Komisji Rewizyjnej, który został nam przedłożony zawierający plan pracy w sensie tego, że Komisja dostaje zadania do wykonania, a w jakim trybie będzie tą sprawę załatwiała to jest jej sprawa. Wiadomo, że Komisja będzie działała zgodnie ze Statutem również rozważała sprawy pozakontrolne, które będą na posiedzeniach. Wobec tego przechodzimy do przegłosowania tego, zamykam dyskusję na ten temat.
-      Radna Ornoch-Tabędzka- Zgłosiłam wniosek do Rady w tej chwili. Przewodniczący go nie uznał więc zgłaszam wniosek do Rady.
-      Przewodniczący Thiel- Wobec tego możemy przegłosować ten wniosek. Niech Pani sformułuje ten wniosek, że by już nie było żadnych wątpliwości.
-      Radna Ornoch-Tabędzka- Wszystkie czynności kontrolne kończą się posiedzeniem  na którym istnieje możliwość dyskusji, wniosków.
-      Radny P. Bekas- Rozumiem, że dyskusja jest przed sformułowaniem wniosków kontrolnych członków Komisji. Chciałbym zwrócić uwagę, że w tej chwili tak naprawdę to prawie wprowadzamy zmianę Statutu.
-      Radna Ornoch-Tabędzka- Chciałam tylko uzupełnić, że Panu Przewodniczącemu zaproponowałam, że zarówno formę tej dyskusji, czy tego omówienia, może dyskusja jest faktycznie złym słowem, omówienia rezultatów kontroli i czas w którym takie omówienie odbędzie się przy udziale innych Radnych i ewentualnie publiczności jest sprawą organizatora Komisji czyli Przewodniczącego Komisji Rewizyjnej. I to dla mnie jakby jest jasne, tutaj nie zgłaszam żadnych uwag do tego.
-      Radny J. Szafarkiewicz- Mam propozycję- ponieważ generalnie nie ma zastrzeżeń co do planu pracy Komisji, proponowałbym zatwierdzić plan pracy Komisji w takiej wersji jaka jest i wypracować sobie do czasu następnej sesji wniosek, który ewentualnie umożliwi w ramach dostępnych przepisów i zgodnych z naszym Statutem. Bo te formułowane wnioski na gorąco są mówiąc delikatnie są nie do końca dobre, przynajmniej ja tak uważam. Dlatego też jest to na tyle ważna sprawa, żeby to pozostawić na następną sesję.
-      Przewodniczący Thiel- Moim zdaniem wniosek Pana J. Szafarkiewicza jest dalej idący wobec powyższego proszę o przegłosowanie planu pracy Komisji Rewizyjnej, przyjęty przez Komisję Rewizyjną i wobec powyższego przedstawiony Radzie do zatwierdzenia. Kto jest za przyjęciem planu pracy w tej wersji?
-      Radna Rapalska-Kaczmarek- wnoszę o głosowanie imienne w tej sprawie.
-      Przewodniczący Thiel- Par.27- Rada na niosek radnego może zwykłą większością głosów postanowić o przeprowadzeniu głosowaniu imiennego. Czy wobec powyższego nie ma sprzeciwu przeciwko wnioskowi Pani Rapalskiej, czy jest sprzeciw? Jeżeli nie ma sprzeciwu przyjmujemy wniosek Pani Rapalskiej, wtedy jest nie potrzebne głosowanie. W przeciwnym wypadku należałoby głosować.
-      Radny Balcerek- Chciałem zapytać Pana Przewodniczącego Komisji Rewizyjnej jaki był wynik głosowania samej Komisji Rewizyjnej jak ten plan zatwierdzała?
-      Radny Bekas- Członkowie Komisji przyjęli jednogłośnie plan pracy Komisji Rewizyjnej na rok 2005.
W wyniku głosowania imiennego:
1.    Balbierz Stanisław - przeciw
2.    Balcerek Andrzej - za
3.    Bekas Piotr - za
4.    Chojnacka Maria - za
5.    Jankowska Iwona - przeciw
6.    Jopek Krzysztof - za
7.    Kociemba Wojciech - za
8.    Ornoch Tabędzka Małgorzata - przeciw
9.    Rapalska Kaczmarek Hanna- przeciw
10.    Ratajczak Maria - za
11.    Rudzińska Urszula - za
12.    Rzepczyński Marcin - przeciw
13.    Szafarkiewicz Janusz - za
14.    Thiel Michał - za
( 8 za, 6 przeciw, 0 wsztrzym) postanowienie zostało przyjęte.
 
2) Postanowienie w sprawie ustosunkowania się do skargi Pani Aleksandry Rutkowskiej.
-      Radny J. Szafarkiewicz- Odczytał: pismo Wojewody Wielkopolskiego w tej sprawie,
pismo- skargę Pani Aleksandry Rutkowskiej do Wojewody Wielkopolskiego.
-      Przewodniczący Rady M. Thiel- Po otrzymaniu tego pisma celem możliwości ustosunkowania się przekazałem sprawę celem kontroli Komisji Rewizyjnej. Wobec powyższego udzielam głosu Panu Przewodniczącemu Komisji Rewizyjnej celem przekazania nam stanowiska Komisji w tej sprawie.
-      Radny P. Bekas- Protokół z przeprowadzonej kontroli w dniu 2005-03-17 w sprawie: skargi na bezczynność Burmistrza Miasta Puszczykowa.
Komisja Rewizyjna w składzie:
Przewodniczący Komisji : Piotr Bekas
Członkowie: Maria Chojnacka, Małgorzata Ornoch Tabedzka, Krzysztof Jopek
po przeprowadzeniu  w dniu 17 marca br. zleconej przez Przewodniczącego Rady Miasta kontroli dokumentów dotyczących  skargi wniesionej przez Panią Aleksandrę Rutkowską na bezczynność Burmistrza Miasta
wnosi o uznanie skargi za bezzasadną.
Uzasadnienie
W trakcie kontroli komisja ustaliła następujący stan faktyczny:
Pismem z dnia 15 października 2004 r Pani A. Rutkowska zwróciła się  pismem do Burmistrza Miasta zawierającym 9 pytań dotyczących inwestycji - budowa kanalizacji sanitarnej.  Burmistrz Miasta przekazał pismo, celem udzielenia odpowiedzi Kierownikowi Referatu Inwestycji i Infrastruktury Technicznej Pani B. Mulczyńskiej.
Pismem z dnia 27.10.2004 r. Pani B.Mulczyńska poinformowała Panią A.Rutkowską,  że dane o które prosi stanowią informację przetworzoną i odpowiedź zostanie udzielona, zgodnie z art. 13 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej nie później niż w terminie dwóch miesięcy tj. do dnia  15.12.2004 r.  Zgodnie z podaną informacją, w dniu  15.12.2004 r zostało wysłane do Pani A. Rutkowskiej pismo ( doręczone w dniu  18.12.2004 r)  zawierające odpowiedzi na zadane pytania. W odpowiedzi tej jednak nie udzielono odpowiedzi na jedno z pytań zawartych w piśmie Pani A. Rutkowskiej.
 Pismem z dnia  12 stycznia 2005 r Pani A. Rutkowska ponownie zwróciła się do Burmistrza Miasta prosząc o uzupełnienie odpowiedzi. Pismo to wpłynęło do Urzędu Miasta w dniu 14.01.05 r i zostało przekazane do załatwienia Pani B.Mulczyńskiej.  Pismem z dnia 14.02.2005 r, zgodnie z kpa, udzielona została odpowiedź..  List z tą odpowiedzią  nadany był jako przesyłka polecona za dowodem doręczenia w dniu 14.02.2005 r. Jak wynika z potwierdzenia pocztowego jego odbiór Pani A. Rutkowska potwierdziła w placówce pocztowej  dopiero w dniu 01.03.2005 r.
Jak wynika z dokumentów w dniu 24 lutego 2005 r, a więc 10 dni po wysłaniu odpowiedzi przez Urząd Miasta, Pani A. Rutkowska skierowała do Wojewody Wielkopolskiego skargę na bezczynność Burmistrza Miasta.
Komisja Rewizyjna wysłuchała wyjaśnień złożonych przez Panią B. Mulczyńską, która poinformowała, że  udzielenie odpowiedzi Pani Rutkowskiej wymagało zebrania informacji i nie można było udzielić odpowiedzi odwrotnej. Przyznała, że faktycznie przez niedopatrzenie opuszczono odpowiedź na jedno z pytań. Podkreśliła również, że w okresie tym ( koniec roku ) odpowiadano na szereg zapytań zgłoszonych  w ramach ustawy o  dostępie do informacji publicznej, przygotowywano zestawienia dla komisji Rady, referatu finansowo-budżetowego oraz dokonywano zamknięcia roku co spowodowało spiętrzenie pracy w referacie w tym okresie. Po interwencji Pani A.Rutkowskiej w terminie zgodnym z kpa odpowiedzi udzielono.
Po zapoznaniu się z dokumentami i wysłuchaniu wyjaśnień, Komisja nie znajduje podstaw do uznania skargi na  bezczynność Burmistrza i Urzędu Miasta za zasadną.
                Z uwagi na brak odpowiedzi na jedno z pytań zawartych w  piśmie Pani A. Rutkowskiej, Komisja wnioskuje do Burmistrza Miasta o zobowiązanie pracowników  Urzędu Miasta do starannego i rzetelnego udzielania odpowiedzi.
I tu następują podpisy członków komisji. Są trzy podpisy, jednego z podpisów brak, jeden z członków komisji odmówił podpisania.
-      Radna M. Ornoch-Tabędzka -   Chciałabym powiedzieć Panu Przewodniczącemu, że nie widzę powodu dla którego Pan się wstydzi przeczytać nazwiska ponieważ to ja odmówiłam podpisania tej skargi za zasadną, ponieważ uważam, że ta skarga jest zasadna. Takie jest moje zdanie i przytaczałam swoje argumenty i jeśli szanowana Rada będzie chciała ich wysłuchać to ja je przedstawię.
-      Radna Jankowska- Chciałam się odnieść tutaj do dokumentacji. Przede wszystkim interesowałoby mnie raz- protokół Komisji Rewizyjnej z tej kwestii i pisma, które były kierowane zarówno przez Panią Rutkowską jak i przez Urząd odwrotnie, aby można było porównać jedną i drugą sprawę. I przede wszystkim protokół Komisji Rewizyjnej bo ja mam raczej zdolności wzrokowego patrzenia i terminy może niezbyt dobrze zanotowałam.
-      Pani A. Rutkowska- Jeżeli ktokolwiek ma wątpliwości czy czteromiesięczny okres czasu na odpowiedź to jest prawidłowe czy nie,  to ja wyjaśniam, że nie. Jeżeli zgodziłam się na to, że jest to informacja przetworzona i zrozumiałam, że trzeba te dwa miesiące odczekać, w żadnym razie nie wyrażam zgody, żeby na odpowiedź z dnia 15 października na moje pismo, żebym otrzymała ją nawet pomijając już inne sprawy 14 czy 15 lutego. Nie wiem jakie kombinacje, jakie sprawy odbywają się, ale dziwne, że otrzymałam powtórne awizo dnia 23 lutego, a pierwszego awiza z poczty  nie otrzymałam, więc to jest dla mnie zagadka nie wyjaśniona, którą próbowałam rozwikłać w rozmowie z naczelnikiem poczty. Dla mnie jest to niezrozumiałe, może mi ktoś wytłumaczy. Do tej pory żaden list, żadne awizo nie zniknęło. Poza tym uważam tak- powoływanie się w piśmie, jeżeli ja otrzymuję pismo z referatu Pani Mulczyńskiej, która już w samym piśmie popełnia błędy. Nie wiem czy to jest błąd druku czy inny, ale chcę powiedzieć, że ustawa z 7 września, która mówi o dostępie do publicznych środków informacji nie jest z 2004, ale z 2001 r., a jest to zasadnicza różnica. A jeżeli już weszliśmy w to, to ja kierując się tą zasadą, że te dwa miesiące po prostu czekam, no to powinnam otrzymać jeżeli się przypominam, natychmiast odpowiedź na to pytanie. Tym bardziej, że to było najważniejsze pytanie bo pytałam zresztą, to było czytane, nie ma sensu powtarzać. Pytanie dotyczyło kosztów kanalizacji, kosztu zakończenia, kwoty do zakończenia kanalizacji. Ta odpowiedź, którą otrzymałam również jest nie na temat. Bo ja nie pytałam co będzie w 2010, czy w dwudziestym roku robione,  że 4,2 mln będzie, ale w tym jest liczone, następne ulice będą liczone, które będą skanalizowane od 2005 do 2010 roku, także dziękuję bardzo.
-      Przewodniczący Thiel- Czy Pani Mulczyńska chce się odnieść do tego ponieważ jest to nietypowa sytuacja?
-      Pani Mulczyńska- Udzieliłam wyjaśnienia przed Komisją Rewizyjną, odpowiedzi na zadanie pytania według swojej najlepszej wiedzy. A za wszelkie nieprawidłowości, które w tym czasie wynikły bardzo przepraszam.
-      Pani A. Rutkowska- Poza tym uważam, że jeżeli zapomina się czegoś napisać naprawdę to się przeprasza i wtedy ja mogę uwierzyć, że wtedy dobra chęć była. Natomiast jeżeli się odpisuje w taki sposób jakby to zupełnie nowa sprawa była, to już w żadnym razie nie można tego potraktować w ten sposób. I stąd mam wniosek taki, że wszystko jest robione na ostatni moment. Zapomina się o trybie w jaki się wchodzi.
-      Radna Jankowska- Panie Przewodniczący chciałabym rozpocząć dyskusję, ale chcąc nad czymś dyskutować muszę mieć te dokumenty przed sobą.
-      Przewodniczący Thiel- dokumenty były badane przez Komisję Rewizyjną. Wnioski Komisji Rewizyjnej są , dopuściłem do głosu wbrew Statutowi również inne osoby, które w zasadzie nie powinny brać udziału w naszej dyskusji. Wobec powyższego nie widzę powodu, żebyśmy jeszcze mieli inne sprawy badać.
-      Radna Rapalska-Kaczmarek- Chciałam się w takim razie spytać, czy my będziemy nad czymś głosować, czy my mamy przyjąć stanowisko Komisji Rewizyjnej do wiadomości?
-      Przewodniczący Thiel- Będziemy głosować.
-      Radna Rapalska-Kaczmarek- To jeśli będziemy głosować to ja mam umiarkowane zaufanie do takiego składu Komisji Rewizyjnej jaki jest w tej chwili. A ponieważ były trzy głosy "za" i jeden "przeciw", ja tych materiałów nie widziałam i gdybym miała je przyjąć do wiadomości to bym przyjęła, że Komisja Rewizyjna większością głosów ten wniosek odrzuciła. A jeżeli ja mam nad tym głosować to chciałabym mieć te materiały i widzieć nad czym głosuję.
-     Radca Prawny A. Szawelska- Zasada jest taka, że sprawy wszystkie kontroluje Komisja, kontroluje działalność Burmistrza, kontroluje rada przez komisję rewizyjną, komisja Rewizyjna przeanalizowała.
W tym  miejscu Przewodniczący Rady M.Thiel zarządził przerwę w celu umożliwienia zapoznania się z dokumentami.
Po przerwie:
-      Radna Rapalska-Kaczmarek- Prosiłabym, żeby Pan nam powolutku powiedział nad jakim wnioskiem będziemy głosować, żeby można było sobie ten wniosek zapiać.
-      Radny Szafarkiewicz odczytał projekt postanowienia w sprawie złożenia skargi złożonej przez Panią Rutkowską na bezczynność Burmistrza Miasta Puszczykowa.
-      Przewodniczący Thiel- Ponieważ wniosek jest za uznanie skargi za bezzasadną wobec tego głosujemy ten wniosek. Kto jest za przyjęciem tego wniosku?
-      Radna Jankowska- Ponieważ z protokołu Komisji Rewizyjnej nie wychwyciłam czy Komisja odniosła się do zapytania Pani Rutkowskiej zgłoszonej na Sesji w dniu 7 września dlatego, że składając takie zapytanie na Sesji w dniu 7 września przypominam sobie, że jedną z wypowiedzi Pani Rutkowskiej, nie wiem czy to ta, była odnotowana w protokole, jeśli tak to Urząd miał 14 dni na odpowiedź. I odpowiedź następna, która jest z prośbą o uzupełnienie tj. uważam również dobra wola mieszkańca, że prosi o uzupełnienie odpowiedzi Urząd. I to nie powinno być tak, że mieszkaniec teraz czeka kolejne dni, tylko odpowiedź powinna być niezwłoczna. Było zgłoszone zapytanie na Sesji. Przypominam sobie to pytanie, na które nie ma odpowiedzi.
-     Radny Rzepczyński- Z takiej bardzo pobieżnej analizy tych pism ewidentnie wynika, że Urząd popełnił tutaj podwójne uchybienie. Po pierwsze w ogóle nie odpowiedział na pytanie zadane w trakcie sesji, które zostało zaprotokołowane. A po drugie tak naprawdę dwa razy wszczęta została procedura pełnego trybu dostępu do informacji publicznej dokładnie na to samo pytanie. Tam było zadane bodajże 6, czy 7 pytań, z czego Pani Rutkowska nie otrzymała odpowiedzi na jedno z pytań. I w tym momencie z przeoczenia, każdemu może się jakieś przeoczenie zdarzyć, ale w tym momencie, w momencie ponowienia odpowiedzi na pytania, odpowiedź powinna zostać udzielona byśmy powiedzieli w trybie natychmiastowym, tak szybko jak to jest możliwe.
-      Radna Jankowska- Chciałabym wnioskować o głosowanie imienne w tej sprawie.
-      Przewodniczący Rady M. Thiel- Czy Państwo zgadzacie się na głosowanie imienne czy jest sprzeciw? Wobec  braku sprzeciwu proszę o głosowanie imienne nad wnioskiem Komisji Rewizyjnej.
W wyniku głosowania imiennego:
1.    Balbierz Stanisław - przeciw
2.    Balcerek Andrzej - za
3.    Bekas Piotr - za
4.    Chojnacka Maria - za
5.    Jankowska Iwona - przeciw
6.    Jopek Krzysztof - za
7.    Kociemba Wojciech - wstrzymujący
8.    Ornoch Tabędzka Małgorzata - przeciw
9.    Rapalska Kaczmarek Hanna- przeciw
10.    Ratajczak Maria - wstrzymujący
11.    Rudzińska Urszula - przeciw
12.    Rzepczyński Marcin - przeciw
13.    Szafarkiewicz Janusz - wstrzymujący
14.    Thiel Michał - za
( 5 za, 6 przeciw, 3wsztrzym) wniosek Komisji Rewizyjnej nie uzyskał większości i Rada Miasta uznała skargę za zasadną.
 
- Przewodniczący Rady M. Thiel - przekazuje prowadzenie dalszej części obrad Wiceprzewodniczącemu Rady p. J. Szafarkiewiczowi.
 
VII. Informacje komisji Rady
-      Przewodniczący obrad J.  Szafarkiewicz- Czy ktoś z przewodniczących komisji chciałby zabrać głos w tym punkcie?
-      Radny Bekas- Chciałbym odczytać sprawozdanie z działalności Komisji Rewizyjnej Rady Miasta Puszczykowa w roku 2004 przyjęte przez członków komisji:
Sprawozdanie z działalności Komisji Rewizyjnej Rady Miasta Puszczykowa za rok 2004 odczytano.
Komisja Rewizyjna w składzie:
Przewodniczący Komisji: Piotr Bekas
Członkowie: Małgorzata Ornoch Tabędzka, Krzysztof Jopek, Marcin Rzepczyński  ( do dnia 16.03.04), Maria Chojnacka ( od 18.05.04) w roku 2004  spotkała się 24 razy.  Dwukrotnie tj. w dniach  22.06. i 29.06. br Komisja nie przystąpiła do prowadzenia czynności kontrolnych z uwagi na przebywanie na sali osób nie upoważnionych do przeprowadzania czynności kontrolnych które mimo prośby Przewodniczącego Komisji nie wykazały woli opuszczenia sali.
Z dniem 31.03.2004 r Rada Miasta odwołała na jego prośbę z funkcji członka Komisji Pana Marcina Rzepczyńskiego, a podczas sesji w dniu 18.05.2004 r powołała w skład Komisji Panią Marię Chojnacką. W okresie od 31.03.2004 r do 18.05.2004 r Komisja Rewizyjna na wniosek radnych, zgłoszony na sesji wstrzymała się od przeprowadzania kontroli.
W roku 2004 Komisja Rewizyjna zakończyła kontrolę  dokumentów księgowych za rok 2003 i przygotowała wniosek w sprawie absolutorium dla Burmistrza Miasta za rok 2003. Przeprowadziła również kontrolę dokumentów księgowych za rok 2004
Ponadto przeprowadziła planowe  kontrole w zakresie:
-  prawidłowości wykorzystania dotacji miejskich na działalność przedszkoli w Puszczykowie
- sprzedaży mienia komunalnego w latach 2003-2004
- rozpoczęto kontrolę inwestycji miejskiej - budowa kanalizacji sanitarnej dla m. Puszczykowa
                W trakcie kontroli Komisji Rewizyjnej, na zgłoszone uwagi i zapytania odnośnie sprawdzanych dokumentów księgowych, wyjaśnień udzielali Skarbnik Miasta p. Janina Gielniak oraz merytoryczni pracownicy Urzędu Miasta.. Złożone przez członków komisji zapytania oraz udzielone odpowiedzi zawarte są w aktach Komisji.   
Z przeprowadzonych kontroli, za wyjątkiem  trwającej jeszcze kontroli budowy kanalizacji sanitarnej, na sesjach Rady Miasta, zostało  przez przewodniczącego komisji złożone  sprawozdanie.
Jak wynika z protokołów pokontrolnych Komisja Rewizyjna nie stwierdziła naruszenia prawa. Swoje wnioski  Komisja przedstawiła Burmistrzowi i Radzie Miasta. 
W odniesieniu do protokołu z kontroli sprzedaży mienia komunalnego, podczas sesji Rady Miasta w dniu 07.12.2004 r członek komisji rewizyjnej  Pani Małgorzata Ornoch Tabędzka, złożyła oświadczenie, że  nie podpisze  protokołu pokontrolnego, gdyż ma do niego swoje uwagi, które  niezwłocznie sformułuje i przekaże. Do dnia dzisiejszego takie uwagi  nie zostały przekazane.
Protokoły z  kontroli wraz z załącznikami są do wglądu w dokumentach Komisji Rewizyjnej.
-      Przewodniczący obrad J.  Szafarkiewicz- Czy jeszcze ktoś z przewodniczących komisji chciałby zabrać głos? Nie widzę.
 
W tym miejscu salę obrad opuścił, usprawiedliwiony -  radny A. Balcerek.
 
VIII. Informacje przewodniczącego Rady
-      Przewodniczący Rady M.  Thiel- Chciałbym przypomnieć o konieczności złożenia oświadczeń majątkowych, żeby nie zapomnieć o tym, w tym roku do 2 maja, ale proponowałbym jednakowoż, żeby do końca kwietnia. Przypominam, że jeszcze są niektóre komisje, które nie dostarczyły mi planów pracy i sprawozdania komisji za poprzedni rok. Sprawozdanie z wykonania budżetu za rok 2004 zostało doręczone Państwu  w dniu dzisiejszym i komisje rady będą mogły odnieść się do niego w zakresie merytorycznym dla danej komisji. Proszę pamiętać, że chodzi o to, żeby przed 26 komisje tego obowiązku dokonały ponieważ 26 kwietnia będzie sesja absolutoryjna.
Chcę poinformować, że jeżeli chodzi o Statut Młodzieżowej Rady Miasta to nie wpłynęły żadne wnioski ze strony radnych jeżeli chodzi o ustosunkowanie się do proponowanych poprawek. Przekazałem Pani radczyni tą sprawę i ewentualne zmiany są w opracowaniu i prawdopodobnie w maju będziemy mieli tą sprawę do omówienia.
Z wielu stron dostajemy życzenia świąteczne m.in. w ostatnim czasie otrzymałem od Starosty Powiatu Poznańskiego na moje ręce dla całej rady, od Przewodniczącego Rady Powiatu Poznańskiego, od przewodniczących ościennych gmin, szkoły podstawowe i gimnazja w Puszczykowie, zgromadzenia zakonne i Związku Harcerstwa Polskiego w Puszczykowie. Poza tym jeszcze inne życzenia, ale nie będę wszystkich wymieniał. Ze swojej strony oczywiście w imieniu Rady pozwalam sobie przekazać naszym sąsiadom i przyjaciołom również serdeczne życzenia, myślę, że Rada podziela moje stanowisko. Nie mam więcej w tej chwili uwag. Następna Sesja będzie 26 kwietnia o godz. 16 poświęcona wyłącznie sprawom absolutoryjnym.
 
IX. Informacje Burmistrza Miasta, sprawy bieżące.
-      Burmistrz Napierała- odczytał sprawozdanie z działalności Burmistrza i urzędu Miasta w okresie międzysesyjnym, które zostało doręczone radnym i stanowi załącznik do protokołu.
 
X. Interpelacje i zapytania radnych
-      Radna I. Jankowska- Mam pytanie odnośnie sprawozdania. Może najpierw w kwestii jury konkursowego do rozstrzygnięcia konkursu na projekt statuetki. Czy to jest na razie takie zarządzenie ogólne i jury będzie powoływane, czy jest to już jury personalne? Tak samo interesuje mnie zarządzenie nr 8 i 5- jakie to są konkursy, czego dotyczyły i jaki skład osobowy.
-      Burmistrz J.  Napierała- Odnośnie statuetki to jest już jury imienne bo pierwsza edycja konkursu się odbyła, jury uznało, że konkurs zgodnie z regulaminem wcześniej podanym nie zostanie rozstrzygnięty ze względu na jakość prac i termin składania zgodnie ze stanowiskiem jury został przesunięty bodajże do końca kwietnia. Informacja w najbliższym numerze Echa będzie podana. W skład jury wchodzi prof. Drążkiewicz, wchodzi tu obecna Pani Alina Stempniak, wchodzi Pan Mika, Pani plastyk ze szkoły i Pan Paszkowski. Nadzoruje to radca prawny także jest to pod nadzorem radcy prawnego. Odnośnie 7 zarządzenia- sprawy regulaminu komisji konkursowej, to jest po prostu coś podobnego co było wcześniej czytane, też dla rozstrzygnięcia kolejnej edycji ogłoszonego konkursu na zadania, które są realizowane przez organizacje pozarządowe. Skład tych komisji tj. Pan Jaworski, Pani Nowak i prawdopodobnie jeszcze jest Pan Mika, nie pamiętam w tej chwili. Są w BIP-ie.
-      Radna H. Rapalska- Mam pytanie do punktu 3 informacji- gospodarka gruntami. Jest informacja w pierwszym podpunkcie, że przejęte działki stanowiące dotychczas własność Skarbu Państwa. Chciałabym się dowiedzieć jakie to są działki i coś bliższego.
-      Burmistrz J. Napierała- Już kilka lat temu zostały złożone tzw. karty o komunalizację gruntów, które są własnością Skarbu Państwa, a stanowią drogi na rzecz miasta. I teraz ten proces jest finalizowany i to są właśnie te czynności jak gdyby już ostatnie w postaci decyzji Wojewody o skomunalizowaniu tychże działek w całym Puszczykowie. Gro dotyczyło m.in. ul. Poznańskiej.
-      Radny J. Szafarkiewicz-  odnośnie  warunków ewentualnego zakupu terenów zakola, czy były ustalenia  z właścicielem w tej sprawie..
-      Burmistrz  J. Napierała- O ustaleniach to bym nie mówił, natomiast mogę mówić o informacjach, które posiadam. Zapytałem się jeszcze Pana pełnomocnika, czy możliwe są inne warianty wykupu tego terenu np. w części. I dostałem odpowiedź, że gdyby w grę wchodziła powierzchnia terenu położonego najbardziej na północ, czyli tej najwęższej części plus pas nad Wartą o szerokości ok. 20 m, aż do drugiego skraju tego terenu, razem byłoby to 6-7 ha, wtenczas za m2 liczyłby sobie właściciel 11 zł. Natomiast jeżeli wykup obejmowałby teren oprócz tej części, która może być zabudowana, to za m2 byłoby liczone wówczas po 9 zł. To są te informacje, które posiadam.
-      Radny J. Szafarkiewicz- Czy istnieje możliwość rozłożenia tego na raty?
-      Burmistrz J.  Napierała- Raty były w poprzedniej jeszcze rozmowie określane w ten sposób, że w październiku musiałaby być uregulowana całość tzn. druga część, pierwsza część po podpisaniu aktu notarialnego, druga część w październiku.
-      Radna M.  Ornoch-Tabędzka- Mam pytanie zanim wrócę do zakola Warty, dotyczące informacji z działalności Burmistrza i Urzędu Miasta- jest tutaj coś takiego, że jest zimowe utrzymanie ulic. I Pan Burmistrz powiedział, że z uwagi na to, że firma Sita nie wywiązywała się dobrze z obowiązków, zamiast niej zimowe utrzymanie ulic przejęło Eko-Rondo. Po pierwsze czy firma Sita poniosła z tego tytułu jakieś konsekwencje. Czy w umowie z firmą Sita były przewidziane konsekwencje złego wywiązywania się z obowiązków czy było to tylko i wyłącznie rozwiązania umowy na wykonywanie tego typu usług. A drugie pytanie jest następujące- czy można przekazać te usługi, które wykonywała firma Sita, która wygrała przetarg, firmie Eko Rondo bez przetargu.
-      Burmistrz J. Napierała- Firma Sita poniosła dolegliwości finansowe w postaci nie zapłacenia za wykonaną pracę. Bo nie odebraliśmy tej pracy, to się powtarzało wielokrotnie. Najbardziej to odczuwał Pan Ewicz ponieważ to jest jego działka i on się "użerał" z tą firmą. Natomiast według informacji, którą posiadam, można było w tym przypadku przekazać na warunkach takich samych drugiej firmie świadczenie tych usług. Dlatego też jeżeli są jakieś wątpliwości, to jutro proszę do  Pani Mulczyńską,  to Pani wyjaśni.
-      Radna Ornoch-Tabędzka- Tak, ewentualnie poproszę o podstawę prawną. I teraz sprawa zakola Warty. W grudniu ubiegłego roku członkowie Klubu Niwka-Puszczykówko złożyli wniosek o wykup tego terenu. Wtedy były formułowane wnioski do budżetu. W tej chwili jest marzec. Następna sesja to jest kwiecień, to jest sesja absolutoryjna, która nie będzie przewidywała możliwości wprowadzania innych tematów. Chciałabym zapytać jak Pan widzi możliwość przeprowadzania dyskusji i uzyskania opinii Radnych, wiążącej opinii w formie np. głosowania imiennego za tym czy są za wykupieniem czy nie, ewentualnie przedstawienia symulacji różnego rodzaju rozwiązań z rozłożeniem na raty, z wzięciem pożyczki, w jakim czasie. I jednocześnie jak Pan widzi możliwość negocjacji z właścicielem ponieważ po spotkaniu piątkowym wiemy, że sprawa jest niezwykle pilna. Osobiście byłabym bardzo zobowiązana gdybym zobaczyła jakiekolwiek pisma z Urzędu Miasta, które są kierowane do właściciela z prośbą o podjęcie takich negocjacji. Chciałabym jednocześnie zobaczyć jakie są propozycje Urzędu czy możliwości Urzędu. Dlatego wnosiłam o wprowadzenie tego punktu do obrad dzisiaj ponieważ uważam, że nie mamy czasu by czekać z tego typu dyskusją. Mając już wiele informacji na ten temat każdy z Radnych ma pewne pojęcie i może wyrazić przynajmniej wstępne zdanie określające czy uważa, że wykup tego jest zasadny czy jest bezzasadny. Tylko powtórzę zdanie Pana Wysockiego, czyli Pana pełnomocnika Pana Voelkela ze spotkania w piątek, na którym był Pan Burmistrz Ewicz, Pani Stempniak, Pan Szafarkiewicz i zadnie to brzmiało w ten sposób- proszę państwa, być może trzeba również ponegocjować z mieszkańcami, wytłumaczyć im, że warto poczekać jeden rok z utwardzeniem ulic, jeśli czekali przez 30 lat to może będą skłonni poczekać jeszcze jeden rok. Natomiast ten teren, jeśli zostanie sprzedany, rozparcelowany, inaczej zagospodarowany, on już przepadnie na zawsze, to będą zmiany nieodwracalne. Dla mnie to jest w tej chwili naprawdę najpilniejsza sprawa.
-      Radny S. Balbierz- Chciałem tu jeszcze uzupełnić, bo Pani Ornych nie uzupełniła tego. Oświadczenie było tego Pana, że z pieniędzy za sprzedaż, z tego jeszcze będzie inwestował w tym terenie. Może tam budować jakieś ścieżki, ławki, boisko, takie było oświadczenie.
-      Radna Ornoch-Tabędzka- Chciałam tylko uzupełnić, że na ręce Pana Przewodniczącego, to dopiero dzisiaj było, ponieważ nie miałam wcześniej możliwości, złożyłam jakby sprawozdanie z tego spotkania. I chciałabym ewentualnie poprosić, żeby w międzyczasie przekazać je innym Radnym. To było sprawozdanie w ogóle dotyczące dyskusji na temat kształtu i wizji Puszczykowa w przyszłości. Było tam moim zdaniem wiele ważnych sformułowań, które być może szanowni Radni wzięliby pod uwagę w następnych propozycjach uchwalania choćby miejscowych planów zagospodarowania, czy podejmowania dyskusji na ten temat. I jest tam również w dużym skrócie to oświadczenie pełnomocnika Pana Voelkela. Wszystkie inne ewentualnie informacje są dostępne w Stowarzyszeniu Przyjaciół Puszczykowa, które zaprosiło Pana Voelkela, a ten przysłał swojego pełnomocnika. I myślę sobie, przynajmniej ja miałam takie odczucie, że widziałam dobrą wolę ze strony tego Pana i właściciela, żeby negocjacje podejmować. Więc chciałabym od Pana Burmistrza, jeszcze raz proszę, usłyszeć w jakie w najbliższym czasie zechce Pan podjąć kroki, żeby rzeczywiście te negocjacje rozpocząć i żeby one zakończyły się sukcesem.
-      Burmistrz J. Napierała- O nabyciu i zbyciu nieruchomości decyduje Rada. W związku z tym, jeżeli Rada przyjmie uchwałę, która mnie zobliguje do podejmowania działań w tym kierunku i określi warunki na jakich mogą być te negocjacje prowadzone, to ja to będę wykonywał. Natomiast na dzień dzisiejszy Państwu przekazałem informacje, które otrzymałem. Jeżeli Pani sformułuje swoją wypowiedź w ten sposób, że Pani oczekuje ode mnie pism, które wychodzą, to co ja mam w tych pismach pisać? Jeżeli ja rozmawiam telefonicznie z Panem Wysockim i przekazuję Państwu informacje to jest to niewiarygodne, to po co mam w ogóle proszę Pani brać udział w negocjacjach.
-      Radna Ornoch-Tabędzka-  Myśmy jako Radni, Radni Klubu Niwka złożyli wniosek do budżetu, który został totalnie zignorowany. To Państwo mając taki wniosek powinni sformułować, to Urząd powinien przygotować odpowiednią propozycję uchwały. Taka uchwała w ogóle nie została przygotowana. Przynajmniej uchwały, która by zobowiązywała Radnych do opowiedzenia się po jednej, czy po drugiej stronie tzn. po stronie wykupu czy po stronie niewykupu. I bardzo przepraszam, ale proszę nie zrzucać odpowiedzialności na radnych. Oczywiście to Rada zdecyduje, ale Urząd i Pan jako szeryf tego Urzędu i tego miasta ma obowiązek przygotować pewne dokumenty, ma również obowiązek sporządzać notatki służbowe z każdej rozmowy. Nie widzę możliwości prowadzenia rozmów, które nie są udokumentowane, ponieważ te rozmowy będą wyglądały tak jak rozmowy z Akademią Wychowania Fizycznego, przez ileś lat bez żadnego efektu.
-      Burmistrz J. Napierała- Myślę, że język polski jest na tyle precyzyjny, że nie ma  potrzeby używać sformułowania "szeryf" . Nie widzę potrzeby zmiany stanowiska tego co powiedziałem wcześniej. I jeszcze raz podkreślam- jeżeli Rada zobliguje mnie uchwałą Rady do podjęcia działań w celu wykupienia tego gruntu, będę to czynił. Natomiast nie uważam, że wniosek, który Państwo złożyliście obligował mnie do przygotowania takiej uchwały.
-      Radny P. Bekas- Nie zgadzam się z jedną rzeczą. Stawia się tutaj taką sytuację, narzuca się sytuację, że tak naprawdę wykup tego gruntu za kwotę 2,15, teraz słyszymy, że 1,5 mln. Zapadła decyzja, że trzeba wykupić. Nie ukrywam, rozmawiam z wieloma ludźmi ze swojego rejonu, czuję się wyborcą, bo ja nie jestem w stanie podjąć takiej decyzji, tak naprawdę mieszkańcy powinni decydować. I o dziwo ponad 90 % jest całkowicie przeciwnym, przeciwnym przede wszystkim przesuwaniu budowy dróg, przeciwnym wykupywaniu nieużytków. To są moje ankiety, z mojego rejonu Puszczykowa i tak naprawdę to my powinniśmy jako Rada zastanowić się i podjąć debatę na ten temat. Druga rzecz- nie rozumiem, Pani Radna już chyba dzisiaj po raz trzeci występuje tak naprawdę jako pełnomocnik właściciela, nie bardzo to rozumiem. Rozumiem, że Pani jest wybrana przez mieszkańców Puszczykowa. Pani tak naprawdę przekazuje nam stanowisko właściciela. Nie rozumiem sensu. O nic nie chcę Panią podejrzewać, ale sytuacja jest po prostu śmieszna i czegoś nie rozumiem. Chciałbym zacytować dziwną zbieżność, że w dzisiejszej Gazecie Poznańskiej, którą wszyscy chyba dostaliśmy, jest taki cytat- "Według pełnomocnika drogi, które mają być wybudowane w części Puszczykowa mogą poczekać rok". Przed chwilą Pani dokładnie to samo powiedziała. Ale ja jako przedstawiciel mieszkańców, znając ich zdanie i będąc również mieszkańcem, nie zgadzam się na przesuwanie budowy dróg o rok, nie zgadzam się. I dlatego uważam, że decyzja nie zapadła o wykupie. Moje zdanie jest takie, że ten grunt jest po prostu za drogi. Ceny nieużytków, nie wiem czy Państwo sobie zdają sprawę, jakie są ceny za hektar nieużytków. My rozmawiamy o milionach, a to może być 100, 200 tys., góra.
-      Radna I. Jankowska- Rada nie wyraziła zgody na debatę, Pan również się do tego przyczynił. Jedno jest dla mnie pewne. Mieszkańcy na ten temat dyskutują. Wiem, że Kurier robił akcję zbierania podpisów i ja nie wiem na ile Pana ankieta jest wiarygodna bo wyników jej nie dostałam i na jakiej próbie została przeprowadzona. Może rzeczywiście na Starym Puszczykowie 90% osób uważa, że wykup terenu nieużytków, unikatowego terenu w Puszczykowie jest niepotrzebne. Z moich obserwacji wynika zupełnie coś innego aczkolwiek nie przeprowadzałam takich badań jak Pan, robił to Kurier Puszczykowski.
-      Radny  J. Szafarkiewicz- Są dwie kwestie. Czy Rada w ogóle chce podjąć takie działania i za ile. Akurat jeśli chodzi o tą informację z Kuriera, przy tak sformułowanym pytaniu do mieszkańców,  na pewno jeśli pytać się wszystkich mieszkańców Puszczykowa, wynik byłby pozytywny. Natomiast my musimy sobie zdawać sprawę jako Rada, że w ankiecie w  Kurierze  nie zostały zupełnie wykazane  kwestie finansowe. I my jako Rada musimy wiedzieć jeśli chcielibyśmy kupować- za ile, jak. W  związku z tym te informacje są potrzebne w dalszym ciągu. I dopiero mając pełną wiedzę co do warunków, co do możliwości. Możemy szukać finansowania bo przecież   każdy radny ma prawo złożyć projekt uchwały. Jeżeli ona pociąga za sobą zmianę budżetu musi też określić środki finansowe. I my jako Rada chcąc kupić teren czy za 150, czy za większe pieniądze musimy te pieniądze z czegoś zabrać.
-      Radny M. Rzepczyński- Właśnie tu jest pewnego rodzaju problem. Jako Klub Radnych Puszczykówko-Niwka już w zeszłym roku zgłaszaliśmy wniosek, żeby wykup tego terenu uwzględnić w planach budżetowych. Generalnie rzecz biorąc, tak jak to już wcześniej było mówione, ten temat został pominięty. Myślę, że rzeczywiście wszyscy mamy świadomość, że generalnie tereny z nieużytkiem, czyli można powiedzieć teoretycznie z handlowego punktu widzenia jest bardzo mało wart. Nie chcę powiedzieć nic nie wart bo każdy teren ma swoją wartość, ale proszę zobaczyć. Tutaj trwają różnego rodzaju negocjacje, rozmowy z inwestorem, z pełnomocnikiem właściciela. Kwoty oscylują gdzieś na poziomie 9 do 13 zł/m2 za nieużytek, a jako miasto przejmujemy drogi, które de facto z użytkowego punktu widzenia są równym nieużytkiem za 70 zł/m2. Do czego zmierzam? Żeby nie powstała jakaś dziwna struktura prawna za jakiś czas, że jeżeli nawet w planie zagospodarowania przestrzennego, który jest sporządzany, większość z tego terenu będzie tak i tak przeznaczona jako nieużytek na cele ogólnopubliczne, boisko, miejsce spacerowe, czy po prostu teren rozlewiska, że nie powstanie właśnie jakaś kwestia, o której też zostało zasygnalizowane w tym artykule, że miasto będzie zobligowane do wypłaty jakiegoś odszkodowania czy innej formy zadośćuczynienia właścicielowi. I wtedy może to nie będzie 11 zł, a będzie 18 zł/m2 co przy tym areale stanowi bardzo poważne kwoty. Moim zdaniem po pierwsze jako Rada powinniśmy i to moim zdaniem nawet dzisiaj postanowić, czy jesteśmy za wykupem tego terenu , czy nie. Jeżeli jesteśmy za wykupem tego terenu to na prędce powinna zostać przygotowana uchwała i zwołane w tym momencie nadzwyczajne posiedzenie Rady obligujące Burmistrza do podjęcia negocjacji i tym samym poprawka do budżetu, która zrobi taką realokację środków, że ten teren zostanie wykupiony, wiadomo- kosztem czegoś, najprawdopodobniej kosztem utwardzenia ulic. Mogę powiedzieć, że z tego co też ankietę robiłem wokół mieszkańców mojej okolicy, większość jest za. Nie powiem, czy jest to 60, 80, czy 100 %. Ale ewidentnie większość ludzi jest "za". A co jest dla mnie bardzo istotne, że ten teren ma ogromne walory przyrodnicze związane z tym, że jest to jednak teren w ciągu rzeki Warty i to jest pewnego rodzaju kapitał dla miasta. Jeżeli zostanie on w złe ręce sprzedany, w dziwny sposób rozparcelowany, wystarczy, że zostaną postawione tabliczki pt. teren prywatny- wstęp wzbroniony i wynajęta agencja ochrony, żeby pilnowała bo któryś z kolejnych właścicieli będzie miał taką wizję to miasto bezpowrotnie traci 16 hektarów bardzo cennego terenu. Chciałbym złożyć wniosek formalny o głosowanie- czy Rada jest za wykupem tego terenu czy nie. Zacznijmy od tego bo się od kwartału przepychamy. 
-      Radny J. Szafarkiwicz- Porównanie z ceną wykupu terenu pod drogi nie jest kompletnie trafione ponieważ my jesteśmy zobligowani do wykupu tych terenów i nie można tego porównywać,  cenę ustala rzeczoznawca, natomiast tam nie jesteśmy.
-      Radny M. Rzepczyński- My też nie mamy nigdzie żadnej gwarancji, że za X czasu będziemy zobligowani do wykupu tego terenu. Tym bardziej mamy świadomość tego co robi ustawodawca. Wiele obowiązków zsuwa na rzecz samorządu. I powiedzmy sobie szczerze- to jest trochę wróżenie z fusów, ale nie mamy pewności, że za 3 lata wyjdzie ustawa, która będzie nakazała samorządom wykup wszystkich terenów zalewowych.
-      Radny K. Jopek- Jako kupujący popieram inicjatywę wykupienia tych gruntów. Kwestia jest tylko określenia kwoty. Widzimy, że ten czas ucieka, ale dzięki temu, że ten czas uciekł, cena chyba teraz bardzo szybko przeliczyłem, z 2 mln zł zrobił się 1,260 mln za 14 hektarów, czyli widzimy, że ten czas grał na naszą korzyść, a nie na korzyść właściciela.
Natomiast dziwny sposób macie Państwo podejścia do wykupu gruntów chodząc za właścicielem i mówiąc, że to miasto musi kupić. Dziwne byłoby, żeby właściciel powiedział inaczej, że nie należy tego kupić, natomiast nikt się nie zastanawia dlaczego to sprzedaje. Gdyby on to kupując 3 lata temu wiedział, że nie uda mu się przekształcić na działki budowlane w życiu nie wyszedłby z propozycją sprzedaży tych gruntów. Byłyby tam w tej chwili domy jednorodzinne,  podzielone by to było na domki jednorodzinne i miasto nic by do tego nie miało. Teraz natomiast się okazuje, że ten Pan weźmie pieniądze, jeszcze zainwestuje w jakieś ścieżki rowerowe, jak Pan Blabierz nam mówi. Przecież totalna naiwność i bzdura. Ktoś kto skasuje pieniądze w życiu tam grosza nie włoży w nie swój teren, dla mnie jest coś nie tak. Jestem za tym, żeby te grunty, może w części to co Pan Burmistrz mówił, może te 6-7 ha, żeby był dostęp do zakola Warty, żeby to było miejskie. Ale nie wyrzucajmy 1,260 mln zł. Pełnomocnik właściciela mówi, że my możemy na rok odstawić drogi, utwardzanie. Skąd weźmiemy 1,260 mln zł np. za rok przy wyprowadzeniu w tej chwili takiej kwoty z budżetu, to jest nierealne. Te inwestycje drogowe staną nie na rok tylko na kilka lat. Także jeżeli chcemy coś zrobić dla miasta to negocjujmy to w sposób taki jak się dokonuje. Nie może właściciel czuć, że my wręcz chodzimy by to kupić.
-      Radna Rapalska-Kaczmarek- Chciałam tu zwrócić uwagę na jeden błąd myślowy Pana Jopka ponieważ ta cena, ja zrozumiałam jest podana za nieużytek tzn. ten teren, który jest poza terenem budowlanym. Zapisywałam sobie jak Pan Burmistrz mówił. Pas, północna część tego terenu plus 20 m2 na skraju rzeki to jest 6, 7 ha po 11 zł, a pozostała część poza terenem możliwym do zabudowy po 9 zł. tj. 1,2 mln zł. Ta różnica, która pozostaje jest to wartość tego terenu budowlanego. Podejrzewam, że ten teren budowlany jest nawet więcej wart niż te 800 tys. do tej kwoty 2 mln. To nie jest tak, że cena nagle spadła. To jest tylko i wyłącznie podana cena poza terenem budowlanym, czyli za nieużytek.. Myślę tutaj, że jako radni po pierwsze, musimy podjąć tą decyzję- czy jesteśmy za tym wykupem, a ta decyzję należy podjąć jak najwcześniej ponieważ jest to decyzja strategiczna. A w tym momencie jakby wtórną rzeczą, która też powinna tak jak Pan Rzepczyński to powiedział, nastąpić jak najwcześniej. Jest zobowiązanie Pana Burmistrza do podjęcia negocjacji, ale też do podjęcia jakichś symulacji finansowych. Bo rozumiem, że właścicielowi tego terenu należy przedstawić kilka możliwości rozwiązań, propozycji miasta na jakich wykupi. I te propozycje dwie, trzy, cztery w zależności od kompilacji czy interesuje nas teren tylko zalewowy czy interesuje nas cały teren, czyli teren i budowlany i zalewowy. Takie propozycje po prostu powinny zostać przedstawione.
-      Radny J.  Szafarkiewicz- Jaki byłby ewentualny koszt wyceny tego gruntu jeżeli biegły by wyceniał? Myślę, że to i tak byłoby konieczną rzeczą przy dalszych krokach, rząd wielkości. Myślę, że to jest to konieczne, Pan Burmistrz ma na pewno lepszą wiedzę na ten temat, ale moim zdanie jest takie, żeby dać to biegłemu do wyceny ten teren, którym ewentualnie jesteśmy zainteresowani.
-      Radca Prawny A.  Szawelska- Z doświadczenia jeśli chodzi o jednostki gospodarujące finansami publicznymi żaden zakup obojętnie czy to jest samorząd czy to jest ARiMR nie może się odbyć bez wyceny rzeczoznawcy. Zwłaszcza gdy jest to osoba fizyczna bo to jest przekazywanie publicznych środków, nabijanie kieszeni osoby fizycznej. I to byłaby afera Kulczyka w drugą stronę byłby zarzut, że za wysoką cenę grunt nie odpowiadający takiej wartości kupiono od prywatnej osoby. Więc tutaj trzeba wykazać szczególną dbałość o finanse publiczne i bez wyceny nie da rady rozpocząć negocjacji. To może być dopiero wyjściowa pozycja do negocjacji.
-      Radny J.  Szafarkiewicz- Myślę,  że taka wycena byłaby zasadna. Nie wiem jakie jest zdanie Pana Burmistrza, czy to by pomogło w negocjacjach czy nie.
-      Radny  K.Jopek- Tylko uzupełnieniem powiem Państwu dla przykładu. Niedaleko Śremu, też teren nad samą Wartą, ok. 20 ha z parkiem krajobrazowym, ze starodrzewem, podobny teren jak tutaj nasz, szkoda, że nie wokół nas. Ten teren w zeszłym roku spółdzielnia starała się sprzedać za 90 tys. zł, do dzisiaj nie znaleziono nabywcy na ten teren. Było też kilku nabywców, którzy chcieli budować porcik rzeczny, gdzie miały być pikniki. Do dzisiaj ta spółdzielnia tego terenu nie sprzedała.
-      Radna Rapalska-Kaczmarek- Uważam, że zrobienie wyceny jest jak najlepszym pomysłem bo jakby nikt z nas tutaj nie wnioskuje o to, żeby wydać z miejskich pieniędzy 2 miliony. Chodzi o to, żeby podjąć dyskusję. Rozumiem, że negocjacje polegają na tym, że właściciel terenu podaje swoją cenę, a miasto mówi swoją cenę. Jeśli 30, 20, 10% wartości tego co powiedział inwestor i będzie to poparte wyceną rzeczoznawcy to tylko plus dla miejskich pieniędzy. Żebyśmy my wyrazili dzisiaj wolę zakupu tego terenu. Co będzie podstawą do zlecenia dalej wyceny i do podjęcia jakichkolwiek kroków. Bo to jest jakby pierwszy krok czy my chcemy jako Rada, czy nie chcemy. Bo wtedy jeśli Rada podejmie decyzję, że nie podejmujemy żadnych, co nie oznacza, że te rozmowy zostaną uwieńczone sukcesem. Po prostu chodzi o to, żeby zacząć rozmawiać, negocjować.
-      Radny J. Szaarkiewicz- To są rozbieżności ponieważ nie znamy ceny. I ja chętnie to kupię za 100 tys., ale nie kupię za 2 mln. zł. Wolę kupna ja mam, tylko muszą być sprecyzowane warunki. Myślę, że jeżeli nie będzie ceny ustalonej to nie do końca jest to dobre.
-      Radny P. Bekas- Wydaje mi się, że kompletnym nieporozumieniem podejmowania postanowienia, stanowiska, że Rada decyduje się kupić. Dlatego wycenę można zrobić bo to nie zaszkodzi na pewno, ale negocjacje cenowe muszą inaczej wyglądać. Nie można zacząć od tego, że się mówi- kupuję od ciebie, a teraz powiedz za  ile.
-      Radny J. Szafarkiewicz- Pan Burmistrz z jednej strony chce mieć przyzwolenie Rady do dalszych rozmów i w takiej formie rozumiem to postanowienie, że to nie jest obligowanie Pana Burmistrza do kupna tego terenu, tylko, żeby wystąpić z pismami do właściciela, czy do pełnomocnika z czterema wariantami jakie my chcemy i z czterema wariantami jakie on powie, takie jest moje zdanie.
-      Burmistrz Napierała- Panie Przewodniczący bez uchwały Rady ja nie mam prawa zabierać w tej kwestii głosu i jakieś stanowisko formułować dla właściciela. Mogę, jeżeli taka jest Państwa wola, zlecić wycenę tego gruntu przez biegłego ponieważ osobiście uważam, że ten grunt jest dużo mniej warty niż tutaj ta cena jest podawana. Dlatego też to mogę zrobić natomiast jeszcze raz powtarzam, mogę działać tylko umocowany uchwałą Rady. Natomiast żadnego innego postępowania nie mogę czynić.
-      Radny J. Szafarkiewicz- To możemy to przegłosować i jest to decyzja Rady i nie ma problemu w tej chwili.
-      Przewodniczący Rady M. Thiel- Czy Pan, który reprezentuje Pana Voelkela to jest pełnomocnik czy pośrednik? Czy on może takie deklaracje robić, oświadczenia.
-      Radny  J. Szafarkiewicz- Dlatego myślę, że jeżeli to byłoby pisemnie umocowane to byłoby czytelniejsze. Żeby to nie były deklaracje słowne, ani tego pełnomocnika, o którym do końca nie wiadomo, czy jest pełnomocnikiem. Najlepiej zwrócić się do właściciela. Myślę, że trzeba by zacząć od wyceny i nie zamykać tej sprawy w każdym razie ważnej dla miasta. Jak to rozwiązać to może Pan Burmistrz ma większe doświadczenie, żeby to zrobić zgodnie z prawem, a niekoniecznie uchwałą, bo uważam, że uchwała na tym etapie jest przedwczesna.
-      Radna H. Rapalska-Kaczmarek- Uważam, że dzisiaj jako Rada powinniśmy nie w formie uchwały tylko wyrazić swoją wolę zainteresowania tym terenem co jakby umożliwi Panu Burmistrzowi podjęcie następnych działań. Czyli jeśli rozpozna sprawę, będzie mógł zrobić wycenę to ją zrobi. Ale my jako rada musimy zadecydować czy ma jakieś kroki w tym kierunku robić, czy żadnych.
-      Radny J. Szafarkiewicz- Też dlatego zdanie Pana Burmistrza jest, że możemy go zobligować tylko uchwałą.
-      Radca Prawny A.  Szawelska- Decyzja w sprawie nabycia musi zapaść w formie uchwały, w sprawie nabycia. Myślę, że na początek wystarczyłoby jeżeli byłoby do protokołu zanotowane, że Rada zobowiązuje Burmistrza do dokonania zlecenia wyceny tego gruntu. Jak będzie znana cena tego gruntu to wtedy Państwo podejmą decyzję o nabyciu i do jakiej wysokości udzielając Burmistrzowi umocowania do negocjowania do takiej i takiej wysokości. I wtedy Burmistrz wykonuje uchwałę Rady. Tak jakby odwróciliśmy kolejność.
-      Radny Jopek- Jeżeli Rada określi kwotę w tym momencie negocjacje się kończą, jeżeli sprzedający zna kwotę, do której  Burmistrza Rada upoważniła do wykupu.
-      Burmistrz Napierała- Na dzień dzisiejszy to co może Urząd zrobić to jeszcze po rozwiązaniu tych formalnych możliwości może zlecić zakładamy wycenę tych nieruchomości. Natomiast nie może być żadnych negocjacji z mojej strony jeżeli Rada nie określi na jakich warunkach chce ten grunt wykupić. Nie może być inaczej, takie są przepisy. Jeżeli będzie wycena biegłego na jakimś tam poziomie, to będzie oczywiste, że w tym momencie jest to po prostu próg cenowy i nie ma więcej możliwości. Jak powiedziała Pani Szawelska nie można kupować gruntu, który by się bardzo chciało, powyżej jego wartości.
-      Radny  J. Szafarkiewicz- Czyli pierwszym punktem jest zrobienie w miarę szybkiej wyceny tego gruntu i to rozumiem, że zostało zapisane.
-      Radna I.  Jankowska- Dla mnie jest jedna ważna rzecz- czy po prostu jest wola Rady. Bo to czy zostanie zapisane w protokole, to później się okaże, że jest to zdanie konkretnej radnej, czy konkretnego radnego, chodzi generalnie o wolę Rady. Bo ja rozumiem Pana Burmistrza w tym momencie, gdybym podjęła negocjacje, że powiedzmy za 0,50 zł/m2, a się okazuje, że tak naprawdę Rada nie chce mieć tego terenu. I uważam, że pierwsza rzecz, która musi być- czy w ogóle chcemy jako radni, aby ten teren należał do miasta w różnej formie. Bo ja oczywiście nie jestem taka optymistką, że część terenu właściciel da za darmo. Ale czy wola Rady jest do podjęcia negocjacji i rozmów właściwie, żeby ten teren pozyskać. Bo to, że Pan Jopek wyraził takie zainteresowanie, to, że Pan wyraził takie zainteresowanie, to nie wiem czy Rada takie zainteresowanie podziela. Zanim dojdziemy do kwoty i warunków na jakich to będzie, to właściwie czy w ogóle chcemy, aby ten teren należał w jakiejś formie do miasta, był terenem publicznym.
-      Przewodniczący rady M. Thiel- Słyszę różne na ten temat stanowiska mieszkańców. I chciałbym zorientować się faktycznie jak ludzie do tego podchodzą. Proponowałbym, żeby jednak przeprowadzić ankietę w Echu i żebyśmy mieli jakiś materiał. Bo jeden mówi, że nie chcą, inni mówią, że chcą. I wtedy ja mogę się ustosunkować czy w ogóle ja mam tą wolę wyrazić. Ja z tym terenem jestem od dzieciństwa związany. Dla mnie te tereny są rzeczywiście bardzo przyjemne, mam w pamięci jak one wyglądały zawsze. I z największą chęcią bym widział ten teren w naszym władaniu. Sytuacja jest poważna. To są kwoty, które niestety przekraczają możliwości w tej chwili naszego budżetu i wielu jeszcze innych rzeczy. I nie można, Państwo zawsze się powołują na mieszkańców i nagle w tej chwili chcą, żeby wolę wyrażała Rada bez zaciągnięcia tych opinii. Prosiłbym, żeby taka ankieta mogła w jakiś sposób nas ukierunkować.
-      Radna U. Rudzińska- Właśnie Stowarzyszenie Przyjaciół Puszczykowa przeprowadziło ankietę i jeżeli Pan Przewodniczący pozwoli to oddamy głos jakie są jej wnioski z tego, ile osób wzięło udział i z jakim skutkiem.
-      Pani G. Ozorowska- Jak Państwo wiecie jestem prezesem Stowarzyszenia Przyjaciół Puszczykowa. W listopadzie, dokładnie, mam pismo przed sobą, zwróciliśmy się 24 listopada z wnioskiem do Pana Burmistrza w sprawie zakola. Nie będę czytała, przeczytam następne. Również ten wniosek do wiadomości otrzymał Przewodniczący Rady, otrzymała Komisja Ładu Przestrzennego i Komisja Budżetu i Finansów. Bo wiedzieliśmy, że to się wiąże z finansami, wiedzieliśmy, że jest konstruowany budżet itd. Koleżanka dysponuje naszą sondą. W końcu listopada Kurier Puszczykowski przeprowadził sondę,  podpisów jest 520 i ciągle przychodzą. Pytanie w sondzie brzmiało- "ja niżej podpisany chcę zagwarantowania w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, żeby tzw. zakole Warty pozostało ogólnodostępnym, niezabudowanym terenem rekreacyjnym, spacerowym". Tych kartek w połowie przyszło pocztą, czyli ludzie zadali sobie trud, poszli na pocztę itd. Na wielu kartkach, które są własnością redakcji, ale do wglądu jest, komentarz ludzi, którzy tu od urodzenia mieszkają i co myślą itd. Jeśli Pan pozwoli, ja krótko tylko ponieważ to jest nasz wniosek do Rady Miasta w dniu dzisiejszym, złożę go do protokołu
Wniosek odczytano. I pozwolę jeszcze sobie krótko do Pana Burmistrza tez złożyć wniosek, to jest nasz drugi wniosek. Wniosek odczytano.
. Natomiast przekazałam jeszcze w piątek informacje i dzisiaj mogę je potwierdzić, ponieważ byłam w Departamencie Turystyki w Urzędzie Marszałkowskim wczoraj i dyrektor tego departamentu Pan Tomasz Wiktor, którego zapewne Pan Burmistrz i Pan Szafarkiewicz znają, powiedział, że są pieniądze w Urzędzie Marszałkowskim na zagospodarowanie turystyczne, na budowę tzw. stanic kajakowych, miejsc biwakowych. Warunkiem jest, żeby teren należał do gminy. Takie stanice będą budowane nad Wartą co ileś kilometrów. I bardzo bym prosiła, żebyście Panowie nawiązali kontakt bo my nie wchodzimy w kompetencje, jesteśmy tylko stowarzyszeniem obywatelskim i nie mamy zamiaru wchodzić w Państwa kompetencje, ale to jest nasza prośba. A przez nas mówią mieszkańcy, żebyście Państwo poważnie podeszli do tego tematu bo jest to rzecz, która może przynieść miastu pożytek, to mogą być miejsca pracy, to może być rekreacja, tam mogą być Dni Puszczykowa. Po prostu bardzo prosimy, żebyście Państwo podeszli do tego poważnie. Zdajemy sobie sprawę  ze środków finansowych, których nam brakuje, ale myślę, że właściciel jest na tyle poważny, że poważnie będzie rozmawiał.
-      Radny J. Szafarkiewicz- staramy się podchodzić poważnie do tych spraw. Mam tylko uwagę bo tak nie do końca zgodziłbym się z interpretacją tego zapisu, który jest tu na tej pocztówce, jeśli mogę przeczytać- "ja niżej podpisany chcę zagwarantowania w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, żeby tzw. zakole Warty pozostało ogólnodostępnym niezabudowanym terenem rekreacyjno-spacerowym". Także myślę, że ciężko było znaleźć mieszkańca, który by nie chciał się pod tym podpisać. Natomiast na pewno nie ma tu nic o cenie zakupu ani  o warunkach jego zakupu.
-      Radny S. Blabierz- Rozmawiamy stale w kółko. Mam propozycję, aby Rada wypowiedziała się czy jest zainteresowana ta sprawą, czy nie jest zainteresowana tą sprawą.
-      Radny P. Bekas- Jeżeli cokolwiek trzeba zacząć to trzeba zacząć od wyceny, żeby odpowiedzialnie do tego podejść i decydować. Bo wycena tj. 500-1000 zł i wtedy wiemy o czym rozmawiamy. Wiemy o jakich przesunięciach budżetowych mówimy. Moje odczucie oczywiście za tym, żeby zachować dostęp do terenu tj. 100%, nie mamy o czym mówić, tylko jeżeli pytanie byłoby sformułowane- "czy chcemy wykupić zakole Warty za kwotę …kosztem przesunięcia utwardzania dróg o rok"  to boję się, że wynik będzie odwrotny, będzie jak ja mówiłem, szczególnie na starym Puszczykowie. W związku z tym bądźmy świadomi czego to dotyczy i jakie to są kwoty.
-      Radny  M. Rzepczyński- Chciałbym , żebyśmy jako Rada przegłosowali wniosek , który brzmiałby mniej więcej w ten sposób- czy jako Rada jesteśmy zainteresowani wykupem tego terenu zakola Warty. W związku z tym, jako krok pierwszy Rada obliguje Burmistrza do dokonania wyceny tego terenu. Po prostu tego typu stanowisko, że z jednej strony wyrażamy zainteresowanie lub nie wykupu tego terenu i jakby następstwem tego jest prośba o zrobienie wyceny. Jak Pan Burmistrz będzie mógł zrobić tą wycenę i rezultat tej wyceny nam przedstawi, że będzie to jakaś kwota X, to wtedy jako Rada podejmiemy kolejne stanowisko, że działać w tym kierunku lub nie.
-      Radny J.  Szafarkiewicz- Proponuję zamiast "obliguje" napisać "upoważnia".
-      Przewodniczący Rady M.  Thiel- I- w związku z możliwością zakupu.
-      Pani Tonder- wniosek brzmi " W związku z możliwością zakupu terenu zakola Warty upoważniamy Burmistrza Miasta do dokonania wyceny tego terenu"
-      Pan J. Szafarkiewicz- I chodzi o to, żeby na podstawie tego były dalsze negocjacje. Kto jest za przyjęciem takiego stanowiska?
W głosowaniu ( 11 za, przeciw 0, 2 wstrzym.) wniosek został przyjęty.
-      Radny P. Bekas- Mam pytanie do Burmistrza Ewicza- na ul. Sobieskiego zniknął jakby jeden pojemnik na szkło. Zostało podłoże pod nim, bardzo brzydka paleta. Czy to jest na stałe, czy to jest chwilowo?
-      Burmistrz W. Ewicz- do końca tygodnia sprawa pojemników będzie uregulowana i pojemnik wróci w to miejsce.
 
X. - Wolne głosy.
-      Radny S. Balbierz- Chciałbym się ustosunkować co do Komisji Inwestycji i Majątku Komunalnego ze względu na to, że został zarzut postawiony Pani Mulczyńskiej, że były dwa przetargi. Pierwszy przetarg, który miał być i po przetargu zaraz Pani Mulczyńska oświadczyła, że będzie z wolnej ręki, a 27 był następny.
-      Radny  J. Szafarkiewicz- Byłem na tej Komisji i z tego co wiem zostały Panu przedstawione dokumenty Komisji, w których było wykazane, że były dwa przetargi. I zgodnie z przepisami po dwóch przetargach rozstrzygniętych może być zamówienie z wolnej ręki.
-      Radny Bekas- Panie Przewodniczący, to jest dosyć istotne. Prosiłbym o dokładne zaprotokołowanie stwierdzenia Pana Balbierza. Komisja Rewizyjna na życzenie Pani Ornoch-Tabędzkiej, która przekazała sprawę Pana Balbierza, kontrolowała to ostatnio i Komisja nie znalazła jakichkolwiek niedopatrzeń. Także proszę o dokładne zaprotokołowanie tego.
-      Pani A. Rutkowska- Pytanie do Pana Burmistrza. Na poprzedniej sesji był temat remontu ul. Poznańskiej planowany na przyszły rok. Pan Burmistrz zobowiązał się rozmawiać z ENEA na temat przeniesienia linii energetycznej z napowietrznej na podziemną. Chciałam się dowiedzieć co na ten temat zostało zrobione?
A druga sprawa- pozwolę sobie krótko zaopiniować to dzisiejsze głosowanie, które się odbyło na temat mojej skargi. Musze powiedzieć, że w żenujący sposób je odebrałam. Myślę, że należałoby podsumować bo w obecności Pani radczyni, która jest tutaj na Sali odbyło się coś co nie powinno mieć miejsca. Pod głosowanie poddawać taką rzecz.
-      Radny J. Szafarkiewicz- Bardzo przepraszam, że przerywam. Pani nie jest zorientowana jaka to jest procedura i Rada musi się do czegoś takiego ustosunkować, na to jest ustawa.
-      Pani Rutkowska- Nie będę dyskutować więcej, ale uważam, że to jest chyba coś nie tak. Jest obecna Pani radczyni, która mogłaby się wypowiedzieć na ten temat i uważam, że należało to zrobić.
-      Pani Szawelska- taka jest procedura. Ustawodawca przewidział głosowanie nad skargą i inaczej nie można postąpić.
-      Radny  S. Balbierz- Jeżeli radni, czy mieszkańcy piszą pismo do Pana Burmistrza, czy do Pana Przewodniczącego, w jakim terminie powinna być odpowiedź?
-      Pani Szawelska- Nie więcej niż 30 dni.
-      Radny Balbierz- Chodzi o to, że Pan Burmistrz dostał pismo, mieszkańcy do mnie się zwrócili, pismem przewodnim przekazałem Panu Burmistrzowi i minęło już 14 dni i nie ma odpowiedzi.
-      Pani  Z. Skibińska- Mam pytanie nie wiem do kogo, ale może do Pana Przewodniczącego Komisji Rewizyjnej. W Statucie jest napisane, że protokół pokontrolny sporządza się w 4 egzemplarzach. Te egzemplarze otrzymują Pan Burmistrz, Przewodniczący, Przewodniczący Komisji i kierownik kontrolowanego podmiotu. I teraz jak postępowanie jest zakończone, to co dalej się dzieje z tym dokumentem. Czy np. ja mogę ten dokument obejrzeć?
-      Radny P.  Bekas- Myślę, że nie jestem trafionym adresatem tego bo sądzę, że jest biuro rady, które udostępnia te dokumenty. Ja przekazuję te dokumenty Przewodniczącemu, jest Pan Przewodniczący i Biuro Rady. Na tym moja rola się kończy zgodnie z tym co Pani przed chwilą przeczytała.
-      Przewodniczący obrad J. Szafarkiewicz- należy zwrócić się do Biura Rady i ten dokument jest ogólno dostępny na zasadach dostępu do informacji publicznej. Czy ktoś jeszcze chciałby zabrać głos? Nie widzę. Oddaję głos Panu Przewodniczącemu.
-      Przewodniczący Rady M. Thiel - Pozwolę sobie wobec powyższego w związku ze zbliżającymi się świętami wszystkim złożyć najserdeczniejsze życzenia, spokojnych i  zdrowych świąt. Zamykam posiedzenie Rady w dniu dzisiejszym.
 
  
 
Lista wiadomości